More

    Nagroda Łuku Triumfalnego i Arabian World Cup na żywo w Trafonlie.pl !

    “Łuk Triumfalny” bez zdecydowanego faworyta

    Przed nami dzień, na który cała wyścigowa Europa czekała od miesięcy. Potyczka wyśmienitych trzylatków ze stajni Godoliphin ze wspaniałą Tarnawą i oaksistką Snowfall wystarczy za rekomendację tegorocznej Prix de L’Arc Triomphe (G1, 2400m). 

    Trudno będzie wskazać zdecydowanego faworyta do zgranięcia 2 875 000 Euro za zwycięstwo. Na zdrowy rozsądek pierwsze skrzypce powinien odgrywać angielski derbista Adayar, który ma już na koncie jeden skalp w wyścigu porównawczym najwyższej kategorii- King George VI and Queen Elizabeth Stakes (G1, 2400m) w Ascot. Pokonał wówczas fantastycznego Mishriffa i wycofaną z “Łuku” w ostatniej chwili Love. 

    Drugim z godolphinowskich asów jest Hurricane Lane, który w Epsom Derby był mocniej liczony od Adayara, ale przegrał nie tylko z nim, ale również z autsajderem Mojo Star (jest na liście startowej “Łuku”). Trzecie miejsce z Epsom powetował sobie kolejnymi zwycięstwami: Irish Derby, Grand Prix de Paris i St Leger. Porażka w angielskim derby była jedyną w karierze Hurricane Lane. 

    Żelazna Tarnawa w opinii angielskich bukmacherów ma nieznacznie większe szanse od wyżej wymienionej pary ogierów. Klacz, która wraz z wiekiem radzi sobie coraz lepiej, po serii pięciu zwycięstw z rzędu ostatnio przegrała w Irish Champion Stakes (G1, 2000m) z St Marks Basilica. Wyścig wywołał jednak sporo kontrowersji, ponieważ zwycięzca odprowadzał Tarnawę na zewnątrz przez kilkaset metrów. Trenowana przez legendarnego Dermont Welda pięciolatka ma już doświadczenie z Longchamp. W ubiegłym roku wygrała tam dwa wyścigi rangi G1, po których dorzuciła triumf w Breedres’ Cup Turf.

    Ostatnim z faworytów jest podwójna oaksistka (Anglia, Irlandia) Snowfall ze stajni Aidana O’Briena. Po serii imponujących zwycięstw, które wywindowały ją na pierwsze miejsce pretendentów do zwycięstwa w “Łuku”, przyszła sensacyjna przegrana na Longchamp sprzed trzech tygodni w Prix Vermeille (G1, 2400m). Czy była to zasłona dymna, jakaś forma przetarcia, czy też poważniejszy kryzys? Trener skwitował to słowami: “Czasem lepiej przegrać, jak wszystko idzie źle, niż wygrać, gdy wszystko układa się po naszej myśli. Tor był szybki, a tempo w dystansie wolniejsze niż oczekiwaliśmy. Start w Prix Vermeille traktuję jako sprawdzian przed Łukiem”. Jeżeli Snowfall udałoby się wygrać, powtórzyłaby sukces wielkiej Enable, która po zwycięstwach w klasycznych Epsom Oaks i Irish Oaks oraz otwartym Yorkshire Oaks zwyciężyła również w “Łuku”.

    Przy tak mocnej konkurencji pozostałe konie są trochę pomijane, a warto wspomnieć przynajmniej o japońskiej Chrono Genesis, którą kibice wyścigów będą kojarzyć z fantastycznej walki, jaką stoczyła w Dubaju z Mishriffem. Klaczy dosiądzie czempion dżokejów Oisin Murphy, który w czwartek miał fatalnie wyglądający wypadek na padoku przed gonitwą. Mimo urazów zapowiedział, że będzie gotowy, by pojechać na japońskiej gwieździe. 

    Start wyścigu zaplanowany został na 16:05.

    Nasze prognozy: Adayar-Hurricane Lane-Tarnawa-Snowfall 

    Amwaj Al Khalediah w Qatar Arabian World Cup!

    Przed trudnym zadaniem na Longchamp stanie Amwaj Al Khalediah. Klacz będzie jednym z piętnastki uczestników gonitwy Qatar Arabian World Cup (G1 PA, 2000 m), w której znakomite konie czystej krwi arabskiej powalczą o pierwszą nagrodę w wysokości pół miliona euro.

    Amwaj w sierpniu zaimponowała formą w biegu o Nagrodę Europy, wygrywając bezdyskusyjnie i z dużą przewagą. Rozprawiła się z mocnymi konkurentami, jednak tym razem poprzeczka będzie zawieszona dużo, dużo wyżej. Czy będziemy świadkami sensacji na miarę jej znakomitego półbrata Fazzy Al Khalediah? Będzie o to bardzo trudno, ale trzymamy kciuki za trenowaną przez Macieja Kacprzyka klacz, która wystąpi w duecie ze Szczepanem Mazurem.

    Amwaj Al Khalediah w Nagrodzie Ofira/Tor Służewiec

    Parę słów o przeciwnikach. Najliczniej reprezentowana będzie stajnia Al Shaqab Racing, jednak wydaje się, że tercetowi biegnącemu w szarych barwach trudno będzie odegrać główne role w tym prestiżowym wyścigu. Najlepszy z nich, Khataab, ma już dziewięć lat. W 2018 i 2019 roku był drugi w tej gonitwie, a w ub. roku czwarty. Tym razem obsada wydaje się jeszcze mocniejsza, a kariera mocnego syna Amera powoli wygasa. Być może nieco więcej do powiedzenia będzie miał więc sześcioletni Melabi.

    Pod względem szans mocniejszy wydaje się duet własności Sas He Cheika Reem Al-Thani. Ebraz nie bez kłopotów wygrał niedawno Prix Dragon, ale wydaje się być w dobrej formie i triumfator tego biegu sprzed dwóch lat na pewno znów będzie wymagającym rywalem, tym bardziej, że w siodle ma lidera francuskich rankingów Maxime’a Guyona. Z kolei o połowę młodszy derbista Hoggar de l’Ardus stwory duet z rewelacyjnym Mickaelem Barzaloną. Ogier w sierpniu był trzeci w Doha Cup, wyprzedzając m.in. Khataaba.

    Reprezentacja czterolatków generalnie będzie niezwykle silna, bo na starcie zobaczymy pierwszą trójkę z Derby, czyli te konie, które wyprzedziły Dary’ego oraz Mayara Al Khalediah. Może się okazać, że kolejność tym razem będzie zupełnie inna, bowiem zarówno wicederbista Abbes (wygrał G1 w Doncaster), jak i trzeci w Chantilly Soko w kolejnych startach spisały się lepiej od ówczesnego triumfatora. Szczególnie wygrana Soko w Deauville musiał zrobić duże wrażenie.

    Po roku na start wracają główni bohaterowie zeszłorocznej edycji biegu. W zaciętej walce Tayf pokonał wówczas belgijską sensację Messiego. Porównując formę tej dwójki zdecydowanie większe szanse na udany występ należy przyznać Tayfowi, chociaż w tym roku o sukces będzie zdecydowanie trudniej. Kapitalnie rozwija się kariera Lady Princess. Klacz ma obecnie tego samego właściciela co oglądana w piątej Love Awam. Powinna być mocną kandydatką do czołowych lokat.

    Z pozostałych koni wyróżnia się Nalink – niższe płatne miejsce może być w jego zasięgu, natomiast w gronie outsiderów znajdą się z pewnością Khater Al Khalediah, Maxr, czy Rodess du Loup.

    Rozpoczęcie gonitwy o 15:25. Transmisja na żywo w Trafonline.pl !

    Nasze prognozy: Soko–Ebraz–Lady Princess–Tayf-Abbes

    Na zdjęciu tytułowym Adayar wygrywa Epsom Derby/Godolphin

    Udostępnij

    Powiązane artykuły

    Zbliżające się wydarzenia

    Najnowsze artykuły