More

    Przedstawiamy trzylatki 2023 (cz. 1): Lady Ewelina jak kometa

    Rozpoczynamy w portalu Traf News nowy cykl, w którym w kolejnych odcinkach będziemy przedstawiać najlepsze oraz perspektywiczne dwulatki, które biegały na polskich torach w sezonie 2022, a więc w tym roku jest to rocznik trzylatków, które będą rywalizować w Derby, Oaksie i innych gonitwach klasycznych. Będzie to analiza ich dotychczasowych startów, możliwości, rodowodów, predyspozycji dystansowych, budowy, a także prognoza ewentualnej progresji w sezonie 2023. Prezentację rozpoczniemy od przypomnienia sylwetki znakomitej klaczy Lady Ewelina, która w debiucie na Służewcu wygrała swój wyścig o 10 długości przed Senlisem, który później zyskał miano zimowego faworyta na Derby, wygrywając Nagrodę Mokotowską. Lady Ewelina jak kometa przemknęła przez Służewiec. Trenuje obecnie w Niemczech pod okiem Andreasa Woehlera, ale być może właściciele z firmy Westminster zgłoszą ją do którejś w wielkich międzynarodowych gonitw w Polsce w 2023 roku – Derby, Oaks, czy Wielkiej Warszawskiej. W drugim odcinku tego cyklu przedstawimy właśnie Senlisa, a w trzecim Clyde’a, zwycięzcę Nagrody Ministra Rolnictwa, później systematycznie kolejne czołowe trzylatki.

    Publiczność na Służewcu miała w tym roku możliwość obejrzeć chyba najlepszego konia, jaki pojawił się w polskim treningu od czasów Va Banka i Bush Brave’a. W treningu Macieja Janikowskiego Lady Ewelina (Mukhadram – Quadri po Polish Precedent) w debiucie w Warszawie 27 sierpnia pokonała aż o 10 długości Senlisa, który wygrał Nagrodę Mokotowską i został zimowym faworytem na Derby, a 23 października – już jako podopieczna niemieckiego trenera Andreasa Woehlera – klacz ze stajni Westminster łatwo o 3,5 długości wygrała w dziesięciokonnej stawce w Hanowerze gonitwę Listed – Großer Preis der Mehl-Mülhens-Stiftung na 1400 m, pokonując dobrej klasy klacze z Niemiec i Francji. Lady Ewelina została zakupiona na aukcji roczniaków w Newmarket zaledwie za 3500 gwinei, choć jej półbrat wygrał wyścig G1 w Nowej Zelandii. Cena wzięła się z tego, że jej matka urodziła ją mając aż 22 lata.

    Lady Ewelina po zwycięskim debiucie na Służewcu

    Ten wyścig 27 sierpnia na Służewcu miał niezwykle mocną obsadę i był jednym z najlepszych biegów dla dwulatków w historii warszawskiego toru. 10 długości za dosiadaną przez Aleksandra Reznikowa Lady Eweliną kończył Senlis (Dariyan – Shining Way po Whipper) pod Antonem Turgajewem, a 4,5 długości za nim Joe Black (Raven’s Pass – Asgardella po Duke of Marmalade), który w Nagrodzie Mokotowskiej był drugi, zaledwie o łeb za Senlisem, a bijąc o pół długości zwycięzcę Nagrody Ministra Rolnictwa Clyde’a. Kilka innych koni z tego wyścigu też później wygrało swoje gonitwy, albo pokazało się z dobrej strony: Donnia, Maverick, Westim, Vulcaniya.

    Faworyt Mokotowskiej Clyde jednak został zbyt mocno i ofensywnie pojechany przez Kamila Grzybowskiego w pierwszej fazie gonitwy na grząskim torze (1000 m w 30,2 i 31,9, a ostatnie 500 metrów konie stawały w 35,2 s). W tej sytuacji zimowym faworytem na Derby został Senlis, ale sytuacja w roczniku jest bardzo wyrównana i otwarta, zwłaszcza, że część dwulatków z czołówki ma sprinterskie lub milerskie rodowody i na 2400 m mogą się liczyć też inne konie, które będziemy przedstawiać w kolejnych odcinkach.

    Nagrodę Mokotowską wygrywa Senlis przed Joe Blackiem i Clyde’em. Dwa pierwsze konie w swoim debiucie były daleko za Lady Eweliną

    Lady Ewelina (w marcu jako dwulatka miała wymiary 158-182-20) w swoim debiucie pokazała niezwykłą lekkość galopowania, piękny ruch, bez większego wysiłku nie tylko wygrała dowolnie o 10 długości, ale uzyskała na 1300 m na lekko elastycznym torze (2,7) dobry czas 1 min 18,9 s (pierwsza ćwiartka w 28,9 s), mimo że w końcówce nie była zbyt mocno posyłana, w zasadzie galopowała w ręku. Ten czas mogła wykręcić znacznie lepszy.

    Już ten jej błyskotliwy występ w debiucie pokazał, że jest to klacz europejskiej klasy, stąd właściciele – firma Westminster – podjęli decyzję, by przenieść ją do treningu w Niemczech, do czołowego tamtego szkoleniowca Andreasa Woehlera. Była to na pewno przykra sprawa dla trenera Macieja Janikowskiego, który dobrze z nią pracował i świetnie przygotował do debiutu, ale patrząc pod kątem interesu klaczy i wykorzystania jej możliwości, była to jedyna słuszna decyzja.

    Biorąc pod uwagę to, że Lady Ewelina jest koniem na gonitwy Pattern i powinna już się ścigać tylko w gonitwach tej rangi, dla właściciela nie miało sensu wystawianie jej w gonitwach w Polsce, czy generalnie w Europie środkowo-wschodniej, a podróże na każdy wyścig ze Służewca na zachód Europy byłby dla klaczy zbyt uciążliwe i kłopotliwe logistycznie. Pomijając koszty tych podróży, mogłyby się negatywnie odbić na dyspozycji Lady Eweliny.

    Stąd słuszna decyzja, by klacz trenowała na Zachodzie. Będąc u trenera Woehlera może biegać nie tylko w Niemczech, ale ma też dość blisko do Francji, gdzie są prestiżowe i wysoko dotowane wyścigi. Służewiec, w stosunku do Niemiec, czy Czech, ale nawet i do zachodnich terenów Polski w okolicach Wrocławia, jest niestety dość niedogodnie położony, bo odległość na tory niemieckie czy francuskie z Warszawy jest jednak spora, co utrudnia podróżowanie z końmi.

    Lady Ewelina w debiucie wygrała wyścig aż o 10 długości przed Senlisem

    Trener Maciej Janikowski ma trochę pecha do Andreasa Woehlera, bo w 2017 roku ze Służewca do tego niemieckiego szkoleniowca trafił też fenomenalny Va Bank, po tym jak połowę udziałów w tym koniu wykupił za 350 tysięcy euro Amerykanin Barry Irwin z Valor Team. Lady Ewelina wydaje się najlepszym koniem, jaki był trenowany w Polsce właśnie od czasów trójkoronowanych Va Banka i Bushe Brave’a, chyba nawet lepsza od Inter Royal Lady, która na 11 startów wygrała w Polsce 10 wyścigów i była druga w Derby 2020 za Night Thunderem.

    W niedzielę 23 października w Hanowerze Lady Ewelina, już w treningu Woehlera, wystartowała pod Jozefem Bojko w gonitwie Großer Preis der Mehl-Mülhens-Stiftung LR dla dwuletnich klaczy na 1400 m. W gronie 10 klaczy była czwartą grą (7:1). Wygrała łatwo o 3,5 długości w czasie 1 min 29,3 s. Drugie miejsce zajęła trenowana we Francji w Pau przez Simone Brogiego Ribera (Al Wukair – Sloane de Borepair po Sevres Rose) pod Thomasem Trullierem, która była współfaworytką gonitwy (4,3:1), wspólnie z trenowaną w Niemczech przez Markusa Kluga dla słynnej stadniny Schlenderhan Azsharą (Zarak – Assisi po Galileo), która skończyła piąta, aż 9,5 długości za klaczą firmy Westminster, kierowanej przez Mariana Ziburske.

    Lady Ewelina wygrywa pod Jozefem Bojko gonitwę Listed w Hanowerze

    Pokonana przez Lady Ewelinę Ribera na 6 startów wygrała trzy wyścigi, były to trzy gonitwy z rzędu we Francji na dystansach 1000-1300 m, a następnie zajęła piąte miejsce w Listed w Tarbes na 1100 m. Najwyższy rating Ribery we Francji to 44. Lady Ewelina za zwycięstwo w Hanowerze otrzymała w Racing Post rating 98 funtów, ale wygląda on na mocno niedoszacowany, bo klacz wygrała łatwo i ma jeszcze bardzo dużą rezerwę. W Hanowerze Lady Ewelina wygrała 13 500 euro (pula nagród 22 500), wyścigi w Niemczech są bowiem znacznie gorzej dotowane niż we Francji, gdzie nawet w handicapach są większe pieniądze do zarobienia.

    Lady Ewelina to szybka, silna i dość wczesna klacz. Szkoda, że nie udało się jej trochę wcześniej przygotować do startu, by mogła w pełni wykorzystać tę swoją przewagę nad rówieśnikami. Jest fenomenalnie utalentowana i jako dwulatka była w stanie wygrać może nawet gonitwę G1 (trener Woehler zasygnalizował, że widzi ją z szansami w tej rangi gonitwach), a na pewno być z miejscami. Jako dwulatka miała przewagę nad większością rówieśników, ale w wieku trzech lat może się to trochę wyrównać.

    Lady Ewelina to niezwykle cenny i szczęśliwy zakup stajni Westminster. Udało się ją kupić na jesiennej aukcji roczniaków Tattersalls w 2021 roku w Newmarket za zaledwie 3500 gwinei (kurs gwinei jest zbliżony do funta). Było to możliwe dlatego, że jej matka – Quadri, urodziła Lady Ewelinę, mając już 22 lata. Rzadko klacze w tym wieku rodzą konie, a jeszcze rzadziej dobre konie. Dlatego większość kupców nie decyduje się na zakup koni od matek w tak zaawansowanym wieku, a jeśli już to zwykle osiągają one niskie oceny.

    Wyścig w Niemczech Lady Ewelina wygrała łatwo o 3,5 długości

    Stąd tylko 3500 gwinei za roczną Lady Ewelinę, ale trzeba też przyznać, że ten zakup to był prawie jak trafienie szóstki w totolotka, bo konie wygrywające gonitwy Pattern od klaczy, które mają ponad 20 lat zdarzają się rzadko, a firma Westminster zaliczyła takie trafienie. Pamiętam taki przypadek w polskiej hodowli, że 23-letnia Stokrotka z Jaroszówki urodziła Solanuma, zwycięzcę Nagrody Mokotowskiej, ale to są wyjątki.

    Podobnym tropem poszedł w 2019 roku Sławomir Pegza, który zakupił za 45 tysięcy euro wyhodowanego w Coolmore roczniaka King of Life (po The Gurkha, synu Galileo) od słynnej klaczy Ramruma, która też miała 22 lata, gdy go urodziła. To był jedyny w historii koń trenowany w Polsce, który był synem angielskiej oaksistki. Jako dwulatek King of Life wygrał jedną gonitwę na Służewcu, później został wysłany do Francji, ale zarówno tam, jak i po powrocie do Polski, kariery nie zrobił.

    W ostatnich latach stajnia Westminster miała bardzo udane zakupy roczniaków. Stoi za tym czeski agent Tomas Janda, który na aukcjach licytuje konie dla firmy, która jest głównym partnerem sezonu wyścigów konnych na Służewcu. Udany był zwłaszcza rocznik 2019, z którego duże sukcesy dla Westminster odnosiły jako dwulatki i trzylatki tak dobre konie jak Moonu, Matt Machine, Westminster Cat, czy Lady Iwona, a w kolejnym roczniku trafiła się wyborna Lady Ewelina.

    Kupiony za tysiąc euro Timemaster okazał się w Polsce wybitnym sprinterem i średniodystansowcem. Jego ojcem i Lady Eweliny jest Mukhadram

    Lady Ewelina ma tego samego ojca, co koń roku 2020, znakomity Timemaster – Mukhadrama (Shamardal – Magic Tree po Timber Country). Oprócz tej wspaniałej dwójki, Mukhadram dał kilka innych pożytecznych koni, biegających w Polsce, były to – Mukhadar, Bat Eater, Dame Gladys, Szarratu, Taymour, Jumeirah Beach, a jesienią 2022 dwa wyścigi dla dwulatków wygrał syn Mukhadrama – Shamadram, trenowany przez Krzysztofa Ziemiańskiego.

    Mukhadram na torze wyścigowym progresował wraz z wiekiem. W wieku trzech lat wygrał 2 wyścigi w pięciu startach, był IV w Tercentenary St. G3. W wieku 4 lat wygrał York St. G2 i Brigadier Gerard St. G3, był II w Prince of Wale’s St G1 i III w Eclipse St. G1. W wieku 5 lat wygrał Eclipse St. G1, był II w Dubai World Cup G1, III w King George VI and Queen Elizabeth St. G1 oraz IV w Irish Champion St. G1, International St. G1 i Prince of Wales’s St. G1.

    Mukhadram na swoim koncie zgromadził dla Hamdana al Maktouma 1,973,957 £. W 2013 roku z ratingiem 122 znalazł się na 29 miejscu w rankingu światowym prowadzonym przez IFHA, a rok później był na 37 miejscu w tym zestawieniu (rating 121).

    Mukhadram – ojciec Lady Eweliny, Timemastera i Shamadrama

    Mukhadram przez 6 sezonów krył w Anglii po 6-7 tysięcy funtów. Od 2021 roku stacjonuje we Włoszech – cena stanówki 4500 euro, warto byłoby spróbować wykorzystać go do polskiej hodowli. Siedem koni po nim przekroczyło rating 100 funtów, ale bardzo dużo biegało w przedziale 90-100 (Timemaster po występie we Francji, który mu nie wyszedł, dostał w Racing Post 98).

    Ojciec Mukhadrama, Shamardal, był czempionem 2- i 3-letnich ogierów w Europie, wygrał 4 wyścigi G1 – Prix du Jockey Club, Poule d’Essai des Poulains, Dewhurst St. i St James’s Palace St. – a w stadzie pozostawił po sobie 148 zwycięzców gonitw BT (11% biegającego potomstwa) w tym 25 zwycięzców G1.

    Francuski derbista Shamardal, ojciec Mukhadrama i kryjącego w Polsce Baliosa, którego syn Juris wygrał wyścig we Wrocławiu jako dwulatek, a w Nagrodzie Mokotowskiej był blisko piąty

    Matka og. Mukhadram nie biegała, jest jednak półsiostrą dwóch zwycięzców G1 – wał. Kirkless (Czempion 2-latków we Włoszech, Gran Criterium G1) i Mastery (Czempion 3-letnich stayerów w Europie, Czempion 3-latków we Włoszech, St. Leger St. G1, Cathay Pacyfic Hong Kong Vase G1). W stadzie, oprócz Mukhadrama, dała dobrą kl. Woodland Aria (2 zwyc., 3m. Musidora St. G3).

    Matka Lady Eweliny – Quadri (po Polish Precedent) nie biegała, ale okazała się cenna w hodowli. Urodziła konia (po Medicean), który wygrał gonitwę G1, był on znany pod dwoma imionami – Turn Tide i Royal Performer. Wygrał on na 33 starty 9 wyścigów w Nowej Zelandii i Hong Kongu i w sumie ponad 500 tysięcy funtów. Ta gonitwa G1 to Herbie Dyke Stakes w Nowej Zelandii na 2000 m.

    Quadri urodziła jeszcze drugiego konia black type po Medicean, to klacz sprinterka Eva Kant, która wygrała sześć wyścigów (na dystansach 1000-1200 m) i 75 tysięcy funtów w osiemnastu startach, a także była trzecia jako dwulatka w dwóch gonitwach Listed na 1000 metrów – Premio Divino Amore w Rzymie i Criterium de Vitesse na Longchamp w Paryżu.

    Półbrat Lady Eweliny – Royal Perfomer wygrał w Nowej Zelandii gonitwę G1

    Ojciec Quadri, czyli dziadek Lady Eweliny – świetny pochodzeniowo Polish Precedent (po wybitnym w hodowli Danzigu, który jest źródłem szybkości w rodowodach) był wybitnym milerem, wygrał 7 wyścigów na 9 startów, w tym Prix du Moulin G1 i Prix Jacques Le Marois G1. Krył w renomowanej stadninie Dalham Hall Stud, swego właściciela szejka Mohammeda. Jego najlepszymi synami były ogiery Pilsudski i Rakti.

    Dziadek Lady Eweliny – Polish Precedent był wybitnym milerem, a później reproduktorem

    Fenomenalny Pilsudski (rating 134 funty) w latach 90-tych wygrał: Breeders’ Cup Turf (USA-G1), Grosser Preis von Baden (Ger-G1), Eclipse S.(GB-G1), Champion S.(GB-G1), Irish Champion S.(Ire-G1), Japan Cup (Jpn-G1), Brigadier Gerard S.(Eng-G3), Royal Whip S.(Ire-G3). Był też drugi w: Prix de l’Arc de Triomphe (Fr-G1) x2, Gordon Richards S.(GB-G3), Hardwicke S.(GB-G2), King George VI & Queen Elizabeth Diamond S.(GB-G1).

    Babka Lady Eweliny – Fine Detail (po świetnym w hodowli angielskim derbiście Shirley Heights) wygrała jeden wyścig jako trzylatka. Jej córka Fashionable nie tylko wygrała Pretty Polly Stakes LR, ale urodziła też bardzo dobrą klacz Jack Naylor, która w latach 2015-2016 wygrała dwie gonitwy G3 i była druga w irlandzkim Oaks.

    Pilsudski wygrał aż sześć gonitw G1

    Prababka Lady Eweliny – Da Stael (po ostatnim koniu trójkoronowanym w Anglii – Nijinskym) była znakomita w hodowli. Urodziła wybitną klacz Wandestę, która wygrała w USA siedem gonitw w tym rzy razy G1, łącznie z legendarnym wyścigiem Santa Anita Handicap. Z kolei jej syn De Quest wygrał na Longchamp Prix du Conseil de Paris G2.

    W Polsce krył przed laty syn Da Stael – stayer Turners Hill, zwycięzca Prix la Moskowa LR, drugi w Prix du Conseil de Paris G2. Dawał jednak późne, długodystansowe i przeciętne konie. Lepszym reproduktorem był w Europie jego bliski krewny Deportivo.

    O ile w pierwszych dwóch pokoleniach Lady Ewelina ma bardzo szybki rodowód, to jej babka i prababka są po ogierach, które znakomicie biegały na dystansach około 2400 m i w hodowli dały dużej klasy długodystansowe konie, a więc po Shirley Heights i Nijinskym. Lady Ewelina nie powinna mieć jako trzylatka problemów z wytrzymaniem dystansów do 2000 metrów.

    Lady Ewelina i doświadczony Marcin Kopecki – od wielu lat jeździec na służewieckim torze, pracował m.in. u Andrzeja Walickiego i Macieja Janikowskiego

    Link do wyścigu Lady Eweliny w Hanowerze:
    https://www.deutscher-galopp.de/gr/renntage/rennen.php?id=1333913&d=20221023&s=R

    Link do rodowodu Lady Eweliny:
    https://www.pedigreequery.com/lady+ewelina

    Link do jej wizytówki z katalogu aukcji Tattersalls, na której została sprzedana:
    https://secure.tattersalls.com/4DCGI/Entry/Lot/OC321/1747

    Robert Zieliński, Służewiec iTV

    Udostępnij

    Powiązane artykuły

    Zbliżające się wydarzenia

    Najnowsze artykuły

    Ta strona jest przeznaczona wyłącznie dla osób pełnoletnich.

    Potwierdź, że masz ukończone 18 lat lub opuść stronę.