More

    W środę w Traf Online 15 wyścigów z Francji i kumulacja w tripli

    Najbliższa sobota i niedziela na Służewcu to będzie już ostatnia w tym sezonie dwudniówka na torze w Warszawie, a zakończenie sezonu we Wrocławiu na Partynicach zaplanowano na 11 listopada. W Traf Online jednak sezon się nie kończy, niemal codziennie przez cały rok można oglądać i obstawiać gonitwy z Francji. W środę zaczynamy o godz. 13.55 na od kumulacji w tripli (gonitwy 1-3), w której wyjściowa pula wynosi ponad 1300 złotych. Jeszcze więcej jest do wygrania w czwórce (godz. 18.15), w której pula gwarantowana wynosi 2455 zł. W środę przewidziane są też dwie kwinty (gonitwy 3-7 i 8-12) z gwarantowanymi pulami 1555 zł. Dziś w ofercie Trafonline.pl jest 15 biegów z trzech francuskich torów: Pau (gonitwy płaskie), Nantes i Saint Galmier (kłusaki).

    W skład pierwszej tripli ze skumulowaną pulą wchodzi gonitwa o godzinie 14.10 z toru w Pau – Prix Alfred Saint-Palais, jest to wyścig conditions klasy drugiej na 2000 metrów (nawierzchnia piaskowa PSF) dla czteroletnich i starszych koni (pula nagród 22 tysiące euro, w tym połowa dla zwycięzcy). Wystartuje w nim 9 koni, a w tym 3 ze statusem black type.

    Zdecydowanym faworytem (poranny kurs 1,7:1) jest jeden z tych koni black type, z nr 1 pięcioletni wałach Mon Bel Canto (The Wow Signal – Monatora po Hector Protector), trenowany przez słynnego Jeana-Claude’a Rougeta. W siodle Jean-Bernard Eyquem. Trzeba jednak pamiętać, że faworyt poniesie najwyższą wagę w polu – 60,5 kg. Dotychczas Mon Bel Canto biegał 25 razy i wygrał aż 8 wyścigów i ponad 270 tysięcy euro.

    W tym roku biegał siedem razy i zawsze był na płatnym miejscu. Jest w wysokiej formie – w czterech ostatnich startach był trzy razy drugi i raz wygrał na dystansach od 1600 do 2000 m. Status black type ma za drugie miejsce w gonitwie rangi Listed na 1650 m w Craon, ale był też czwarty w G3.

    Jego najgroźniejszym rywalem (kurs około 4:1) powinien być z numerem 5 utytułowany Celestin (Dabirsim – Celesteville po Elusive City), który ma nawet status black type winner, bo bardzo łatwo wygrał milerskie Listed we Francji oraz był czwarty, 2,5 długości za Victorem Ludorumem, we francuskim klasyku na 1600 metrów (Poule D’Essai Des Poulains). Jego najwyższy rating to 110 funtów. Na Celestinie, który ostatnio wygrał o 4,5 długości wyścig sprzedażowy na 1800 m w CHantilly, pojedzie Ioritz Mendizabal.

    Jego ojciec Dabirism (Hat Trick – Rumored po Royal Academy) miał krótką karierę, bo zakończył ją jako trzylatek, już w maju. W wieku dwóch lat zapowiadał się na wielkiego konia. Wygrał wszystkie pięć wyścigów, w których startował w tym Prix Jean-Luc Lagardere G1 oraz Prix Morny G1 o trzy długości. Został czempionem dwulatków i koniem roku we Francji.

    W kolejnym sezonie był krótko drugi w G3 przygotowawczym do pierwszego klasyku, a w samym Poule D’Essai des Poulains, francuskim 2000 Gwinei, zajął szóste miejsce, choć trzeba powiedzieć, że była to wyjątkowa gonitwa, ponieważ pierwsze sześć koni zmieściło się w jednej odległości straty do zwycięzcy. Po tym wyścigu Dabirism nie wyszedł więcej do startu.

    Horizon Dore. Fot. Equidia

    Jego potomstwo biega od 2017 roku, a póki co tylko jeden z koni po nim uzyskał rating powyżej 120 funtów – Horizon Dore. Dalej nie jest lepiej, bo jak się okazuje, oprócz niego żaden z koni po Dabirismie nie przekroczył również granicy 110 funtów. Horizon Dore jako dwulatek w sezonie 2022 wygrał oba wyścigi, w których przyszło mu startować, w tym Listed na 1700 metrów.

    W tym roku w wieku trzech lat był sprawdzany w trialach przed francuskim 2000 Gwinei, ale w samym klasyku nie pobiegł, mimo że w pierwszym teście był piąty (7 długości za Big Rockiem), a w kolejnym drugi (5 długości za Big Rockiem). Zamiast tego zszedł na poziom Listed (2000 m), gdzie dowolnie wygrał. Później dopisał łatwe zwycięstwo w gonitwie rangi G2. Po tym sukcesie miał dwa miesiące przerwy, po których wrócił do G3, ale i tam poradził sobie bez zarzutu, wygrywając łatwo. Ostatnio Horizon Dore był trzeci w Ascot w Champion Stakes G1, niespełna trzy długości za King of Steelem.

    Trzecim koniem w wyścigu w Pau ze statusem black type jest z nr 6 (kurs około 12:1) Prince Anodin (Anodin – Lake Baino po Highest Honor), który na 34 starty wygrał 6 wyścigów i 182 tysiące euro. Ostatnio zajmował szóste i trzecie miejsce na hiszpańskich torach – w San Sebastian i Madrycie na 2200 i 2400 m. Pojedzie na nim Fabrice Veron z wagą 57,5 kg (taką samą poniesie Celestin).

    Synteza typów w mediach: 1-5-6-2

    Program wszystkich środowych gonitw z Francji wraz z typami jest dostępny po zalogowaniu na Trafonline.pl

    RZ

    Na zdjęciu tytułowym Celestin. Fot. Canal Turf

    Udostępnij

    Powiązane artykuły

    Zbliżające się wydarzenia

    Najnowsze artykuły