More

    Coraz większa kumulacja czwórki, Bevan wielkim faworytem gonitwy Quinte+ na Longchamp, Polanzor błysnął w Chantilly

    W sobotę mieliśmy emocje na Służewcu związane z kumulacją kwinty. Ostatecznie trafiły ją trzy osoby, a wypłata za jedną kartkę wyniosła 17 360 zł. W niedzielę zaś, czeka nas kumulacja septymy. We Francji też będzie spora suma do zgarnięcia w czwórkach. Z soboty przeszło prawie 5 500 zł, więc pula prawdopodobnie przekroczy 7 tysięcy złotych.

    Oczywiście w Paryżu najważniejszymi gonitwami dnia będą francuskie odpowiedniki naszych nagród Wiosennej i Rulera, ale o tych biegach możecie Państwo przeczytać w oddzielnych artykułach na naszej stronie Traf News. Oprócz wyścigów na Longchamp na trafonline.pl będziemy transmitować gonitwy kłusaków z torów: Chatelaillon-Plage oraz Vichy-Bellerive. Skupmy się jednak na najważniejszym francuskim torze i zakładach, w których można będzie u nas trafić czwórkę.

    Pierwsza taka okazja nadarzy się w drugiej naszej gonitwie (godz. 14.33). W Prix de la Folie Mericourt zmierzą się 4-letnie i starsze konie. To wyścig handicapowy po nowym torze na dystansie 1 400 metrów z pulą nagród 22 000 euro. Trudno jednak nazwać gonitwę handicapową, bo różnica wag nie jest duża, raptem trzy kilogramy między najwyżej sklasyfikowanymi (numery 1, 2, 3, 4), a najniżej (15, 16, 17).

    Co ciekawe, w prognozach nie jest wymieniany Happy Hunter (17), ale eksperci zdecydowanie faworyzują wałacha, którego dosiądzie Norweżka osiadła w Maisons-Laffitte, Frida Valle Skar. Chyba musiał pójść jakiś cynk ze stajni Markusa Nigge, bo koń, poza drugim miejscem w handicapie za 18 000 euro w Chantilly, nie błyszczał. Ostatnio zajął siódme miejsce w handicapie za 17 000 euro w Saint Cloud. Został do gonitwy dopisany.

    Benny Ben (11) był ostatnio ósmy w Paryżu w handicapie za 22 000 euro, ale nie stracił dużo do zwycięzcy, bo około trzy długości. Ograła go o ponad dwie długości Planthalya (5). Klacz niosła wówczas pół kilograma więcej, teraz półtora, więc, teoretycznie, znów powinna ograć ogiera. Inaczej twierdzą francuscy eksperci.

    Mocno liczone są Noble Amber (15) i Khabesa (16). Przedpołudniowe notowania miały poniżej 10:1. 6-latka wygrała ostatnio na Borely handicap klasy 4, teraz przyjdzie się jej mierzyć w wyższej klasie. 4-latka dość przeciętnie radziła sobie w tym roku, ale trener Fabrice Vermeulen to szczwany lis i lubi szykować konie pod konkretny handicap. Tym bardziej, że posadził na Khabesę Theo Bachelota.

    Rozważając konie do czwórki, nie można pominąć: Pink Valentine (1) – niezła klacz, ale słaba jazda, Stormy Air (2) – przeciętny koń z gonitw sprzedażnych, ale dobra jazda, City of Hope (9) – w dobrej formie i znakomita jazda, Mon Sioux (13) – wydaje się, że to ciemniony koń, a tym razem trenerka i właścicielka Lucie Pontoir posadziła samego Cristiana Demuro.

    Prognozy Equidii: 11-16-10-1-15-4-3-7

    Synteza typów ekspertów:

    Pierwsze miejsce (w nawiasie liczba wskazań) – 17 (6), 11 (2), 1 (1), 4 (1)

    Drugie miejsce – 6 (3), 9 (3), 5 (2), 10 (1), 16 (1)

    Kolejna czwórka zostanie rozegrana u nas o godz. 15.15. To gonitwa Quinte+, czyli z podwyższoną pulą nagród (55 000 euro). Do handicapu Prix de la Concorde na 2 000 metrów zapisano 16 koni.

    Wielkim faworytem biegu jest zwycięzca dwóch wyścigów Quinté+ w zeszłym roku, Bevan (3), któremu handicap wzrósł z 33 do 40,5. Po zasłużonym czteromiesięcznym odpoczynku, 14 marca w  Chantilly zrobił sobie galop. W drugim tegorocznym starcie, na torze Le Bouscat, udowodnił, że nadal jest bardzo dobrym koniem, gdyż zajął drugie miejsce w wyścigu Quinte+. Choć kiedyś jego trener Ludovic Gadbin uważał, że to koń na miękki tor, Bevan pokazał, że radzi sobie na każdej nawierzchni. Dosiadający go Guillaume Guedj-Gay dwukrotnie poprowadził go do zwycięstwa w Quinté+.

    – W Bordeaux spisał się bardzo dobrze i udowodnił, że nadal jest znakomitym koniem. W niedzielę bardzo na niego liczę – powiedział trener Gadbin.

    My Fancy (6) miał problemy zdrowotne, które wykluczyły go z wyścigów na 11 miesięcy. Po przerwie przebiegł się w gonitwie sprzedażnej, ale w kolejnym starcie 9 kwietnia w Deauville, w biegu Quinte+, był trzeci.

    – My Fancy pobiegł dobrze w Deauville. Po długiej przerwie jego forma zaczęła znacząco rosnąć, a podczas pracy treningowej wygląda znakomicie. Z wiekiem lepiej biega mu się na dłuższych dystansach. Pasuje mu każda nawierzchnia – zdradził trener konia Joakim Brandt.

    Po pięciu próbach w Quinté+, Mr Cassiope (7) ostatecznie zwyciężył 19 marca w Compiegne. Choć dostał w handicapie trzy kilogramami, mimo to spisał się dobrze podczas swojego ostatniego występu 22 kwietnia, zajmując piąte miejsce w Quinté+ na Le Bouscat.

    – Mr Cassiope lepiej czuje się na miękkim torze. Doskonale dogaduje się z Maximem Guyonem, z którym na 11 startów tylko raz był poza piątką – zwraca uwagę trener Henri-Alex Pantall.

    Zwycięzca biegu Quinte+ w Cagnes-sur-Mer Olympic Message (1), dysponuje niezłym przyspieszeniem. Jest najwyżej sklasyfikowanym koniem w handicapie. Po lutowym zwycięstwie, słabo zaprezentował się na La Soie, zajmując w niżej dotowanym handicapie przedostatnie, dziewiąte miejsce.

    – Na torze w Lyonie wyglądał, jakby nie był gotowy do wyścigu. Trudno mu się galopowało. Sądziłem, że może doznał jakiegoś urazu, ale okazało się, że, po prostu, nie był to jego dzień. Zastanawiam się jak poradzi sobie z dodatkowymi kilogramami, które dostał po zwycięstwie. Mimo to, oczekuję od niego dobrego występu – żywi nadzieję trener Nicolas Perret.

    Groźnymi konkurentami wymienionej czwórki będą: Dalmanndi (4), I’m Believer (5) i Anctot (13). Czarnym koniem gonitwy może okazać się Central Park West (12).

    Ostatnia czwórka rozegrana zostanie o godz. 18.15.

    Prognozy Equidii: 3-6-1-2-7-4-9-5

    Synteza prasy:

    Faworyci – 3-6-4-9-7

    Aspiranci – 13-15-1-2-8-14-12-15

    Odpuszczeni – 11-16-10

    Polanzor świetnie spisał się w Chantilly Fot. Facebook Alicji Karkosy

    W sobotę z bardzo dobrej strony pokazał się w Chantilly Polanzor, zgłoszony do Derby 2024 na Służewcu. Trenowany przez Alicję Karkosę 3-letni ogier zajął trzecie miejsce w gonitwie klasy 2 z warunkami za 28 000 euro, na dystansie 2400 metrów. Koń hodowli i własności Krzysztofa Goździalskiego niewiele przegrał z niepokonanym Deliusem (syn Frankela), który ma zgłoszenie do Prix de Paris (G1) oraz klaczą Paraiba, zapisaną do Prix de Diane (G1). W pobitym polu, o trzy długości, zostawił Flywire (także syn Frankela) z bardzo mocnej stajni rodziny Wertheimerów.

    Konie dnia:

    gon. 4 (godz. 15.15) – Bevan (3) – 85 procent głosów ekspertów

    gon. 7 (godz. 16.30) – Henry Longfellow (10) – 85 proc.

    Program wszystkich środowych gonitw z Francji wraz z typami jest dostępny po zalogowaniu na trafonline.pl.

    MACRO

    Na tytułowym zdjęciu Bevan wygrywa we wrześniu gonitwę Quinte+ w Paryżu Fot. equidia.fr

    Udostępnij

    Powiązane artykuły

    Zbliżające się wydarzenia

    Najnowsze artykuły