More

    Wielka kumulacja czwórki na torze Paris-Vincennes. Czy trzynastka będzie szczęśliwa dla Grace du Digeon?

    Podczas środowych gonitw, które mamy w planie transmitować na trafonline.pl, nie ma ważniejszego biegu, niż ten z Paryża, w którym Francuzi będą grali piątkę, a my czwórkę. I to nie byle jaką. Z wtorku przeszło blisko 11 000 zł. A że czwórkowa gonitwa jest z Państwa ulubionego toru Vincennes, można spodziewać się, że w skumulowanej puli będzie 15 000 złotych. Kolejny raz będą wielkie emocje w gonitwie kłusaków zaprzęganych!

    Trzeba stanowczo powiedzieć: dość kumulacji. Stwarza się niepowtarzalna okazja, by trafić skumulowaną czwórkę. Zdaję sobie sprawę, że w handicapach w gonitwach płaskich trudno zebrać informacje, który trener szykuje konia na daną gonitwę, który zbija handicap. Ale w kłusakach takich historii nie ma. I dziś zapewne wielka kumulacja czwórki zostanie rozbita przez Państwa w Prix du Gatinais (godz. 13.55)!

    Faworyt gonitwy europejskiej (klasa A, dystans 2850 metrów) He and Me (numer 9) został wycofany. Martwić się tym? Nie. Zawsze jednego konia mniej do gry, to i taniej.

    Pierwszą grą w przedpołudniowych notowaniach była Grace du Digeon (13). To klasowa klacz i uniwersalna, ponieważ zarówno w kłusie zaprzęgowym jak i dosiadanym jest mocna. Uwielbia paryski tor i pobiegnie nieokuta, co jest dla niej bardzo korzystne.

    Bilo Jepson (12) to koń włoski, więc powinien specjalizować się w krótkich dystansach. Jednak są wyjątki od reguły, bo 7-letni wałach na długich prezentował się też z dobrej strony. Ostatnio był czwarty w G2 na Vincennes, ścigając się w lepszej stawce.

    – To koń, którego dobrze znam. Jestem przekonany, że zajmie miejsce w pierwszej czwórce – uważa powożący David Thomain.

    Stosunkowo mało docenianym koniem w stawce jest Epsom d’Herfraie (16). Mimo dziesięciu lat spisuje się bardzo dobrze. W Cagnes-sur-Mer wygrał G3. Fatalnie zaprezentował się w Fougeres.

    – On chyba nie lubi trawiastych torów, stąd ten słaby występ. W środę powinno mu już wszystko pasować: tor, dystans i brak podków. Powinien więc być blisko – twierdzi sulker Louis Baudouin.

    Fakir de Mahey (10) zawsze dobrze radził sobie na dużym torze w Paryżu. Startował tam w Prix de Paris, a do tej gonitwy zapisywane są czołowe konie. Ostatnio błysnął na Le Bouscat, gdzie zajął trzecie miejsce w G3.

    Przed ostatnim wyścigiem Bordeaux S (6) zmienił trenera. Został przeniesiony ze stajni Tomasa Malmqvista do Erica Hansena Bondo. To dziwne, bo prezentował się nieźle, był nawet w styczniu drugi w G3 na Vincennes. Wygrać jednak w tym roku mu się nie udało.

    – Bordeaux S wywarł na mnie pozytywne wrażenie podczas Prix du Rouergue. W środę wystartuje z równorzędnymi końmi. Ma szanse – powiedział powożący Gabriele Gelormini.

    Do czwórki na niższe miejsca warto też dostawić Gendreena (7) i Goelanda d’Haufora (11).

    Prognozy Equidii: 13-16-12-10-15-6-11

    Synteza ekspertów:

    Faworyci – 13-12-6-10-16

    Aspiranci – 7-11

    Odpuszczeni – 5-14-4-15-3-1-2-8

    Typy francuskich mediów

    Konie dnia:

    gon. 12 (godz. 16.53) – Riveldale Z (3) – 100 procent głosów ekspertów

    gon. 14 (godz. 17.28) – Cobra Killer Gar (9) – 95 proc.

    gon. 10 (godz. 16.15) – Edgar Saba (7) – 85 proc.

    Program wszystkich środowych gonitw z Francji wraz z typami jest dostępny po zalogowaniu na trafonline.pl.

    MACRO

    Na zdjęciu tytułowym Grace du Digeon Fot. equidia.fr

    Udostępnij

    Powiązane artykuły

    Zbliżające się wydarzenia

    Najnowsze artykuły