W nadchodzący weekend na polskich torach wyścigowych zostaną rozegrane ważne gonitwy. W niedzielę na Partynicach prestiżowy Crystal Cup, natomiast w sobotę rywalizacja będzie toczyła się na Służewcu. Przewidziano trzy gonitwy pozagrupowe i jeden wyścig pierwszej grupy. Zdecydowanie największy prestiż ma przeznaczony dla koni arabskich bieg o Nagrodę Porównawczą (godz. 14), w którym walka toczy się nie tylko o nagrody pieniężne, ale także o cenny status black type (gonitwa ma rangę Listed).
Jest to jeden z trzech w sezonie wyścigów Pattern dla koni arabskich, jakie są rozgrywane na Służewcu, obok Nagrody Europy (G3) oraz Traf Warsaw Mile (Listed). W gronie zgłoszonych w tym roku dziewiątki uczestników, czwórka ma już status black type. Zdecydowanie najbardziej utytułowany jest oczywiście Rasmy Al Khalediah, który pięciokrotnie wygrywał wyścigi rangi Listed (w Polsce, Szwecji i we Włoszech) i kilkukrotnie plasował się w pierwszej trójce takich gonitw. Znakomity ogier specjalizuje się jednak w rywalizacji na 1600-2000 m, więc dystans sobotniej rywalizacji nie jest dla niego optymalny, choć raz zdołał w przeszłości zająć w niej drugie miejsce (w 2021 roku za Wielkim Dakrisem, a przed Dragonem). Jest jednak w dobrej formie i niewykluczone, że powalczy.
Status black type winner, dzięki zwycięstwu w Porównawczej przed rokiem, ma także Gensik. Ogier wówczas miał znakomitą jesień i triumfował w dobrym stylu, pokonując tak mocne konie jak Zenhaf, Lindahls Anakin, czy Wielki Dakris. Ten sezon ma słabszy i mało prawdopodobne wydaje się powtórzenie sukcesu z 2023 roku, chociaż trzeba pamiętać, że kasztan dobrze czuje się na grząskiej bieżni.

Storm ‘OA’ oraz Sarieeh Alfalah w tym roku radzą sobie świetnie i cenny status uzyskały podczas Dnia Arabskiego. Wałach, co prawda, nie sprostał roli faworyta w biegu o Nagrodę Europy, ale uplasował się na trzecim miejscu. Klacz z kolei, finiszowała jako druga w Traf Warsaw Mile, za błyskotliwym Wasmym Al Khalediah, pokonując Rasmy’ego. Ta dwójka chyba także wolałaby nieco krótszy dystans, choć wygrane w Ofira (Storma) i Figaro (Sarieeh, 2000 m) sugerują, że mogą dać sobie radę.
Czwórka uczestników sobotniego biegu spotkała się we wrześniu w biegu o Nagrodę Michałowa, wyprzedzając Gensika. Ogromną sensację sprawił wówczas czteroletni Fragnar, który zaskoczył praktycznie wszystkich, odnosząc zwycięstwo. Jeszcze większy podziw budzi fakt, że ogier jednocześnie ustanowił znakomity rekord toru na dystansie 2800 m (3’14”). O trzy długości za nim finiszowała Aisha Al Shahania, a czwarty był Fifre Al Maury.
Spory wkład w rekordowy wynik miał Onyks, bo dyktował mocne tempo, ale na prostej trochę mu zabrakło i przybiegł szósty. Tydzień temu wygrał z miejsca do miejsca bieg o Nagrodę Wielkiego Szlema, potwierdzając siłę rocznika derbowego. Zobaczymy, czy po tygodniu od wyczerpującej rywalizacji, derbista znów stanie w szranki. Utalentowany jest Nimrod, który świetnie pokazał się na krótszych dystansach. Ostatnio ograł Rasmy’ego, ale wówczas niósł zdecydowanie niższą wagę. W Traf Warsaw Mile nie dał rady weteranowi.
Szykuje się bardzo interesująca rozgrywka z udziałem bardzo mocnych koni. Przewagę liczebną maja czterolatki (jest ich sześć), choć znakomite Storm ‘OA’ i Rasmy Al Khalediah z pewnością postarają się postawić im twarde warunki. Decydować będzie aktualna dyspozycja i niuanse.

Power Bolt bitym faworytem biegu o Nagrodę Dragona
Przed dużą szansą odniesienia drugiego zwycięstwa w karierze stanie o godzinie 15.30 Power Bolt. Świetnego pochodzenia ogier ma za sobą udane starty w Białki i Sambora, w których zajmował drugie miejsce. W sobotę weźmie udział w rywalizacji o Nagrodę Dragona (kat. B, 2000 m), której obsada jest stosunkowo skromna. Podjąć walkę z ogierem może spróbować niezła Fikrah. Postępy robi Alzakira – jego możliwości jeszcze nie są do końca znane. Dwójkę outsiderów tworzą Taoo oraz Boy Mabir.
Z kolei o godz. 12.30 do walki o Nagrodę Bandoli (I grupa, 1800 m) ruszą trzyletnie klacze krajowej hodowli. Wiele wskazuje na to, że najmocniej powinny być liczone Nania oraz janowska Szanti, chociaż styl niedawnego zwycięstwa Orfei nie pozwala jej do końca lekceważyć.
Przewaga liczebna klaczy w biegu o Nagrodę Intensa
W sobotę rozegrany zostanie także wyścig pozagrupowy o Nagrodę Intensa (kat. B, 1400 m) dla dwulatków krajowej hodowli. Wezmą w nim udział tylko dwa ogiery i aż cztery klacze. Do tej pory największe osiągnięcia ma na swoim koncie Dream On, który triumfował dwukrotnie i wyrasta na faworyta tej rywalizacji. Zdaje się robić wyraźne postępy.
Ciekawie zapowiada się także drugi podopieczny Macieja Janikowskiego, Dzielny Wojtek. Jego zwycięstwo w debiucie było przekonujące, a dość wyraźnie pokonał Nowelkę, która z kolei łatwo triumfowała w drugim starcie. Świetne wrażenie niedawno sprawiła także White Lotus, robiąc duży progres w porównaniu z debiutem, a Pianistka popisała się imponującym finiszem w gronie bardziej doświadczonych koni. Wydaje się, że niewielkie szanse w tym towarzystwie ma przyszłościowa I’m Unstopable.
Start pierwszej sobotniej gonitwy zaplanowany jest na godzinę 12.

Krzysztof Romaniuk
Na zdjęciu tytułowym Gensik wygrywa wyścig o Nagrodę Porównawczą w 2023 roku