More

    Prosto ze stajni (Służewiec, 26-27 października)

    Wypowiedzi trenerów dotyczące koni startujących podczas najbliższego weekendu na Służewcu.

    Janusz Kozłowski

    Grand Prix – Łatwo na pewno mu nie będzie. Jest jedynym koniem polskiej hodowli w tej stawce. Na treningach spisuje się nieźle, więc wszystko zależy od możliwości rywali.

    Gaston Great – To koń na przyszły rok. Jest wyrośnięty, jeszcze się rozwija i musi się nauczyć wydajnie galopować. Powinien jednak się poprawić w porównaniu z debiutem, więc liczę na dobry występ.

    Blue Source – Stawka jest liczna i raczej mocna. On jest ambitny i stara się, ale ograniczają go warunki fizyczne, dlatego trudno będzie mu podskoczyć powyżej pewnego poziomu.

    Karkossa – Raz jeszcze pobiegnie w roli faworytki i powinna się liczyć w końcowej rozgrywce, bo nie straciła formy w porównaniu z ostatnim startem.

    Luaithrion – Wydaje się, że płatne miejsce jest w jego zasięgu.

    Velaris – Patrząc na rodowody, należy się spodziewać wymagającej konkurencji. Klacz na treningach rusza się nieźle i sprawia pozytywne wrażenie. Powinna się stopniowo poprawiać, ale już teraz ma niezłe warunki fizyczne.

    Socorania – Czeka ją znów trudne zadanie. Stawka jest liczna i mocna, a ona nie nawiązuje do swoich udanych zeszłorocznych występów.

    Zuzza – Wraca do rywalizacji po dłuższej przerwie. W tym czasie przechodziła zabieg krtani. Można się spodziewać, że raczej trudno będzie jej pokazać pełnię możliwości już teraz.

    Wojciech Olkowski

    Gryffin d’Or – Na treningach sprawia pozytywne wrażenie i radzi sobie dobrze. W gronie debiutantów nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać, ale powinien powalczyć.

    Serce – Do jego pierwszego startu podchodziłem z pewną rezerwą, bo nie byłem pewien, czy już w debiucie się pokaże, jednak wypadł bardzo dobrze. Powinien się poprawić, więc go nie skreślam.

    Espresso i Streak – Oba konie są na chodzie. Espresso lubi miękką bieżnię, dla Streaka zdecydowanie korzystniejszy jest tor lekko elastyczny. Myślę, że stać je na podjęcie walki w tym wyścigu.

    High Life – Świetnie wygląda i ładnie się rusza, ale jakoś w wyścigach za bardzo nie ubywa jej terenu. Trudno spodziewać się w jego przypadku jakiejś radykalnej zmiany.

    Sofronia – Pokazała się ostatnio z lepszej strony, potwierdzając, że pasują jej jesienne warunki. Liczę, że pójdzie za ciosem i znów będzie widoczna.

    Caresser – Myślę, że ma szanse w tym wyścigu powalczyć.

    Ferdynand – Robi stopniowe postępy. Zobaczymy, na ile to wystarczy w tej stawce.

    Andrzej Laskowski

    Tursen – Poprawił się w porównaniu z pierwszym startem, jednak nie wiem, na ile to wystarczy w tej licznej stawce. Z płatnego miejsca będę zadowolony.

    Invencja – Jej start stoi pod znakiem zapytania.

    HM Loujayne – Robi postępy. Myślę, że czuje się podobnie, jak przed drugim startem i powinien być wudoczny.

    Winameer de Thouars – Zdaje się prezentować zbliżone możliwości do poprzednika, więc nie stoi na straconej pozycji.

    HM Al Zafira – W podobnym wyścigu pokonała Gabonna pod koniec sierpnia. Teraz ma także korzystniejszą wagę od niego. Liczę na niezły wynik.

    Gabonn – Dobrze się czuje, nie widać po nim oznak zmęczenia. Przeciwko niemu przemawia wysoka waga (65 kg), choć jeśli tor nie będzie zbyt grząski, nie musi to mu przeszkodzić w niezłym występie.

    Maciej Janikowski

    Save the Soil – To zdecydowanie późny koń, na przyszły rok. Na razie jest jeszcze długi i nie w pełni ukształtowany, ale nie rusza się źle. Był widoczny w pierwszym starcie i wcale nie stracił dużo do, jak się wydaje, dobrych koni. Powinien się poprawić i pokazać także tym razem, chociaż na pewno więcej będziemy oczekiwali od niego w kolejnym sezonie.

    Furor Divinus – Tym razem pobiegnie na dłuższym dystansie, więc liczymy na ulgę wagi z tytułu dosiadu uczennicy. Miała ona już okazje go poznać i wypadli przyzwoicie, chociaż byli skazywani na „pożarcie”. Za drugim razem powinno być im łatwiej, a do czego to wystarczy – zobaczymy.

    Black Mahal – Trafił do mojej stajni niedawno, miesiąc, może półtora miesiąca temu. Szybko się zaaklimatyzował i nie sprawiał zbyt wielkich problemów. Robi postępy, galopuje coraz lepiej i ostatnio podobał mi się na treningach. Jest tez grzeczny przy wchodzeniu do maszyny, widać, że się tym nie stresuje, a to dobrze. Może jego pochodzenie nie rzuca na kolana, przynajmniej w porównaniu do niektórych koni, ale jest fajny, nie ma żadnych wad, ogólnie jest koniem udanym. Liczę, że będzie widoczny.

    Nordminster – Musiał odpocząć po Wielkiej Warszawskiej, chociaż to nie był szczególnie ciężki wyścig. Wyszło jednak tak, chociaż tego nie zakładaliśmy, że znalazł się na froncie i praktycznie prowadził. Na prostej trzymał się dzielnie, choć nieco zabrakło mu w końcówce szybkości. Myślę, że gdyby tor był grząski, bo taki zdecydowanie preferuje, to rywale mieliby z nim spore problemy. Tutaj ma łatwiejszych przeciwników, więc liczę na bardzo dobry wynik, jednak zdecydowanie korzystniej byłoby dla niego, gdyby tor nie był nośny.

    Salih Plavac

    Dandyboyne – To fajny koń i nieźle się zapowiada, jednak po debiucie miał lekkie przerwy, więc może nie być przygotowany w stu procentach tak, jakby to było możliwe w normalnych okolicznościach. Mimo wszystko może się nieźle pokazać.

    Sovereign Nation – Odniósł dwa łatwe zwycięstwa w słabszych stawkach. Widać było, że ma rezerwy, więc tym razem będzie okazja przekonać się, jak duże, bo rywali ma znacznie mocniejszych niż poprzednio. Trochę go liczę.

    Galiwells – Miał więcej czasu na odpoczynek, bo widać było, że trochę odczuwa sezon. Teraz znów pracuje bardzo dobrze, choć nie jestem przekonany, czy dystans mu odpowiada. Chyba lepiej w jego wykonaniu wyglądały wyścigi na 1800 m.

    Damarshal – Skrócenie mu dystansu przyniosło efekty i widać w jego postawie progres. Sprzyjają mu także jesienne warunki. Stawka jest w jego zasięgu, choć większe przekonanie miałbym, gdyby biegał na krócej.

    Crystal Wine – Podoba mi się bardzo na treningach. Jest szczera, dobrze pracuje i nie mam do niej żadnych zastrzeżeń. Lepiej galopuje jednak po szybkiej bieżni, bo lubi wymagające rozgrywki. Ostatnio całkiem nieźle sobie poradziła w wolnym wyścigu, więc tym razem nie jest bez szans na udany występ.

    Limonczelo – Będzie wycofany.

    Smooth Queens – Pobiegnie po dłuższej przerwie, dlatego zdecydowałem się wybrać krótszy dystans. Jest w niezłej formie i powinna być widoczna.

    Emil Zahariev

    Almaz – To fajnie zapowiadający się koń. Miał lekką przerwę w pracy treningowej, więc nie mam pewności, czy już za pierwszym razem będzie w stanie walczyć o zwycięstwo, ale nie jest to wykluczone. Nie znam możliwości konkurencji.

    Sijana – Ma przeciętne możliwości, jest wyraźnie słabsza od Imperatora.

    Imperator – Niezwykle rzetelny koń, który radzi sobie dobrze. Na razie nie wystarczyło to do wygrania, ale nie można mieć do niego zastrzeżeń. Może tym razem się mu uda.

    Jeremys Iron – Wygląda na to, że razem z Karkossą powinien rozgrywać ten wyścig. Rywalka sprawiła wrażenie nieco lepszej, jednak nie poddajemy się.

    Black Greek – Ostatnio pokazał się z niezłej strony, chociaż dystans był dla niego zbyt krótki. Dodatkowo 200 m powinno zadziałać na jego korzyść, więc liczę na poprawę.

    Kamila Urbańczyk

    Gina de la Luz ARW – Biega na rzetelnym poziomie i mam nadzieję, że go utrzyma.

    Krynka – Prezentuje stabilną niezłą formę. Wydaje się mieć nieco większe szanse od Agatoniki.

    Agatonika – Jest trochę bardziej nieobliczalna, ale ambitniejsza.

    Mussaka – Bardzo rozczarowała mnie w tym sezonie, bo liczyłam na dobre wyniki z jej strony. Szukamy dla niej szansy pod niższą wagą i innym jeźdźcem.

    De Milagro – Po nim także spodziewałam się więcej, zwłaszcza w gonitwach pod patronatem KOWR. Ostatni wyścig miał już lepszy, więc liczę na kolejny krok do przodu w jego wykonaniu, bo po raz drugi wystąpi pod Temurem Kumarbekiem.

    Małgorzata Łojek

    Dragana – To klacz o sporych możliwościach, ale jest trudna do przygotowania, ponieważ regularnie nękają ją dolegliwości zdrowotne, więc jej rytm treningowy jest przerywany. To utrudnia nabranie jej wyścigowej kondycji. Mam nadzieję, że dobrze wypadnie.

    Emard – Będzie wycofany.

    Ad Rem – Nieźle spisała się przed tygodniem pod dżokejem. To był pozytywny akcent, chociaż stawka nie była szczególnie mocna. Minusem jest, że pobiegnie po tygodniu, ale ten wyścig ma dla niej korzystne warunki, więc próbujemy z tego skorzystać.

    Hugo de Boss – Mocno odczuł podróż do Polski i miał problemy zdrowotne, łącznie z infekcją, której zwalczenie zajęło nam sporo czasu. Od momentu ozdrowienia systematycznie się rozwija i poprawia. Może mu jeszcze trochę zabraknąć, by podjąć walkę o zwycięstwo, ale warto, żeby nabierał doświadczenia.

    Malou – To niezwykle dzielna klacz. Ograniczają ją trochę warunki fizyczne, natomiast wykazuje wielką ambicję i chęć do walki, więc notuje niezłe wyniki. Ostatnio trochę zabrakło jej szczęścia.

    Nicknack – Dla niego ostatni start także nie ułożył się zbyt dobrze. Widać, że preferuje inny styl biegania. Może wypaść lepiej.

    Alexander Kabardov

    Rental – Stosunkowo późno przyszedł do treningu, bo jakieś 2-3 miesiące temu. Z tego powodu może być mu trudno w wieku dwóch lat. Bardziej nastawiam się na lepsze występy w kolejnym sezonie, chociaż nie galopuje źle. Jeśli pokaże się nieźle, to może pobiegnie jeszcze raz.

    Gabana – Robi postępy. Potrzebuje długiego dystansu i miękkiej bieżni. Nie ma za bardzo stayerskich wyścigów na poziomie IV grupy, dlatego wystartuje grupę wyżej. Niestety, stawka wygląda na mocną i jeśli nie trafi na grząski tor, to raczej trudno jej będzie zaistnieć.

    Dona Pegy – Jej postawa w wyścigach jest sporym rozczarowaniem. Naprawdę nieźle radzi sobie na treningach i dobrze wyglądały jej wyniki w Grecji. Na zielonej bieżni jednak kompletnie zawodzi. Z tego wynika, że zdecydowanie preferuje piaskowe tory.

    Secret Rym – Konie z Ukrainy dość późno trafiły na Służewiec, stąd trudno im nadrobić zaległości do innych. Na torze roboczym widać postępy, natomiast ostatnio przebiegł tak słabo, że byłem zszokowany.

    Claudia Pawlak

    Selene – Ma możliwości, ale ciągle ogranicza ją trudny charakter. Ten start traktujemy jako kolejną okazję do nauki.

    Don’t Cry – Dobrze zniosła start w gonitwie o Nagrodę Przedświta, pokazała się tam z bardzo dobrej strony. Miała teraz dłuższą przerwę i dostała trochę zimowego włosa, ale powinna być widoczna.

    Pestka – Ostatnio pokazała się z lepszej strony, wydłużenie dystansu jej służy, więc jestem dobrej myśli i tym razem.

    Michał Borkowski

    Soma Bay – Sprawiła bardzo dobre wrażenie na tym samym dystansie, potwierdzając, że ma spore możliwości. Teraz ma zdecydowanie mocniejszą konkurencję, ale i tak liczę, że będzie widoczna.

    Ophelia’s Aidan – Jego start stoi pod znakiem zapytania.

    Dioriska – Na swoim, stabilnym poziomie. W jej przypadku najwięcej zależy od układu wyścigu, bo ogólnie prezentuje przez cały sezon podobną formę.

    Ioannis Karathanasis

    Money Money – Podobała mi się w ostatnim starcie, pokazała, że jest dobra. Spróbujemy powalczyć w tym wyścigu.

    Stage Door – Odniosła zwycięstwo na dystansie 2000 m, mimo że był to swojego rodzaju eksperyment. Wyścig dobrze się dla niej ułożył, bo na finiszu mogła pokazać swoją niesamowitą szybkość. Mam nadzieję, że tym razem będzie podobnie. Jest zgłoszona za tydzień do Criterium, jeśli będzie się dobrze czuła, to pobiegnie w obu wyścigach.

    Wiaczesław Szymczuk

    Grzechu Warta – Brakuje jej nieco szczęścia. Biega solidnie, ale zwykle rozgrywka nie układa się dla niej korzystnie, dlatego nie może postawić kropki nad „i”. Próbujemy ponownie na dłuższym dystansie, bo nie stanowi on dla niej problemu, a trochę mniej zależy w takiej gonitwie od szczęścia.

    Prawda – Ma ograniczone możliwości i utrzymuje stabilny poziom, kolekcjonując piąte miejsca. Trudno liczyć na jakieś nagłe przełamanie, choć nie jest bez szans na poprawienie swojego bilansu.

    Łukasz Such

    Derwan – Nie jest łatwym koniem do prowadzenia w wyścigu. W Warszawie pokazał się dobrze, ale we Wrocławiu sobie nie poradził w grupie koni. W stolicy znów może wypaść nieco lepiej.

    Prince Land – Na niego także trzeba znaleźć sposób, bo jest chimeryczny. Korzystne dla niego będzie skrócenie dystansu, jednak ciężko będzie nawiązać walkę z Donatello, który już kilkukrotnie go ogrywał. Niezłe płatne miejsce jest w naszym zasięgu.

    Małgorzata Kryszyłowicz

    Echwita – Fajna klacz, na treningach jest trochę lepsza od Złotej Aury, ale w wyścigach ostatnio coś jej przeszkadzało. Wierzę w nią, liczę, że powinna tym razem dobrze wypaść.

    Złota Aura – Trochę dłużej dochodziła do pełni formy niż Echwita i później wygrała, ale zrobiła to ostatnio dowolnie, choć raczej w słabszej stawce. Ma zimowy włos, ale gdy wygrywała, to też już go miała. To wynika z tego, że wychodzi na padok, nie stoi ciągle w boksie. Formy nie straciła, czuje się dobrze.

    El Medar – Był dwa razy dziesiąty, ale liczymy, że teraz będzie lepiej. Pobiegnie w okularach, bo ostatnio w 13-konnej stawce pod uczniem nie bardzo potrafił się znaleźć, gdy było ciasno. Powinien poprawić, potrafi galopować, choć jest czasami trochę jurny. Potrzebuje żeby go lekko pogonić, więc ma teraz dżokeja w siodle.

    Donatello – Fajny koń, była dwa razy drugi w ostatnich startach. Dobrze się czuje, dobrze pracuje, liczę na udany występ. Czy na zwycięstwo? Nie chcę zapeszać, ale powinien dobrze przebiec.

    Petro Nakoniechnyi

    Papavero – Nie jest w najwyższej formie. Nie było ostatnio gdzie pracować, bo mieliśmy zalany tor, dopiero teraz podsycha. Nie liczę go za bardzo. Jedyne co jest dla niego na plus, to dłuższy dystans, bo jeźdźcy sygnalizowali, że takiego potrzebuje.

    Payal – To jest na ten rodzaj wyścigów całkiem niezły koń, ale nie miał szczęścia do jeźdźców, czasami nie mógł się z nimi dogadać. Teraz pojedzie dżokej Stefano Mura. Payal ma możliwości i chęci do galopowania, doszedł do formy, liczę na dobry występ i płatne miejsce, o zwycięstwo będzie ciężko.

    Otella – Nie biegała od debiutu w lipcu w Sopocie. Biegnie, aby zaliczyć drugi start w karierze. Nie ma za bardzo możliwości wyścigowych, to jeden ze słabszych koni w stajni.

    Mariusz Wnorowski

    Wadisa – W debiucie nie pokazała pełni możliwości, bo bała się koni. Za drugim razem już załapała o co chodzi i było zdecydowanie lepiej. Wygrała z zapasem, więc mam nadzieję, że powalczy także tym razem o jakieś miejsce w ścisłej czołówce.

    Sputnik – Jego start stoi pod znakiem zapytania.

    El Vicki TB – Będzie wycofany.

    Dmytro Bondarchuk

    Fantagram – Ma za sobą solidne występy. W poprzednim było mu ciężko, bowiem początek biegu był wolny, a potem trzeba było wykazać się sporą szybkością, a nie jest to jego mocna strona. Nie odczuwa jeszcze zmęczenia, chociaż zrobił się już „zimowy”. Wierzę, że powalczy.

    Paweł Talarek

    Nona Primo – To fajna klacz. Odnoszę wrażenie, że jest w formie i liczę, że będzie bardzo widoczna w tej rywalizacji.

    Przemysław Łucki

    Portos – Będzie wycofany. Podczas ostatniego wyścigu odezwały się rozwojowe kłopoty z nogami, które w ostatnich dniach powróciły.

    Udostępnij

    Powiązane artykuły

    Zbliżające się wydarzenia

    Najnowsze artykuły