More

    Prosto ze stajni (Partynice, 11 listopada)

    Wypowiedzi trenerów dotyczące koni startujących na Partynicach w poniedziałek, 11 listopada.

    Michał Borkowski

    It’s Highest – Ogólnie to fajny koń. Ostatni wyścig trochę mu nie wyszedł, za mocno poszedł i końcem stanął. Jest trudny do prowadzenia, ale ma możliwości i mam nadzieję, że tym razem uda się go inaczej przeprowadzić.

    El Pago Pago – Na swoim poziomie. Ostatnio trochę się poobijał na płotach, ale wszystko już jest w porządku. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej.

    Long Island – Też utrzymuje się na swoim poziomie. Wszystko zależy od tego, jak ułoży się jej wyścig.

    Fengus – Jest krótko u mnie w stajni. Przyszedł z myślą o gonitwach płotowych w przyszłym sezonie. To będzie jego pierwsza próba na długim dystansie, wcześniej biegał na krótszych. Na robocie nie wygląda to źle.

    Kakao Blue – Wygląda na to, że się poprawił. Ostatnio nie miał przejścia na 300 m przed celownikiem, mimo to fajnie finiszował i niewiele stracił do czołowej czwórki.

    Justyna Domańska

    Pandan – Z wyścigu na wyścig robi postępy. Dobrze wygląda, świetnie się czuje. Jest w dobrej dyspozycji i liczę, że będzie blisko. Dodatkowym atutem będzie dosiad dżokeja Alexandra Reznikova, który już go poznał.

    Pregrada PA – Debiutuje tak późno, bo miała pecha i z różnych przyczyn nie startowała. Były już trzy podejścia do startu i za każdym razem coś przeszkadzało – bukszyny, wyścigi odwołane przez powódź, błąd w paszporcie. Trzymam mocno kciuki, żeby wreszcie się udało jej pobiec.

    Królowa Kinga – Zapis wydaje się być mocniejszy niż poprzednio, kiedy pod Agnieszką Tokarek była krótko druga. Pobiegnie w gonitwie uczniowskiej, także pod Agnieszką, ale bardziej sprzyjający dla niej byłby dłuższy dystans. Niestety w handikapie na 2400 m niosłaby zbyt niską wagę i nie dałoby się znaleźć odpowiedniego jeźdźca.

    Pustynia Serc – Pobiegnie po dłuższej przerwie. Sierść ma już zimową, ale czuje się nieźle.

    Pery AO – Poprzedni start, w kat. B, był mocno na wyrost, choć dobrze mu ten wyścig zrobił. Wprawdzie zajął ostatnie miejsce, jednak w mocnej stawce. Teraz w swojej grupie powinien się liczyć blisko.

    Elluna – Będzie wycofana.

    Małgorzata Kryszyłowicz

    Jaskinia Lwa – Ze względu na pochodzenie ze strony matki bardziej pasowałby jej krótszy dystans. Na treningach jednak dobrze sobie radzi z dłuższym, więc biegamy we Wrocławiu.

    Miss Equus – Długi dystans nie robi na niej wrażenia. Na treningach bardzo dobrze pracuje. Przeszkodą dla niej może być, tak jak ostatnio, zbyt mokry tor, bo lubi lżejszy.

    Celebriana – Duża klacz, ładnie galopuje. Jest temperamentna, ale dobrze przyjmuje pracę.

    El Medar – Urodziwy koń, pięknie nosi ogon w galopie.

    Elarisa – Mniej liczna stawka będzie jej sprzyjała w uzyskaniu dobrego miejsca. Nie lubi tłoku, wtedy się spala.

    Wiesław Kryszyłowicz

    Adria – Mała, zwinna klacz. Dobrze i chętnie pracuje.

    Labonita – Niezła klacz. Dużo nie biegała. Woli suchy tor.

    Mahima – Delikatna, szybka klacz.

    Fringilla – Jest trochę nerwowa, ale dobrze pracuje.

    Ponderosa – Będzie wycofana.

    Paweł Pałczyński

    Irydion – Czuje się wyśmienicie. Pada, będzie miękko, może wreszcie uda się jechać z przodu. Zbiera doświadczenie, bo tak naprawdę jest to koń na przeszkody. Poprzedniego wyścigu nie ukończył, więc nie powinien być zmęczony.

    Tabasko – W poprzednim wyścigu właściwie nie uczestniczył. Nie załapał się z innymi końmi od razu, potem już nie gonił. Nie zmęczył się, więc może biec jeszcze raz.

    Neo – Czuje się dobrze po ostatnim upadku. Jeszcze jeden wyścig się przyda, bo ostatnie starty miał nieudane. Myślę, że mocno się poprawi.

    Igraszka – Ciężko przygotować konia na jeden wyścig. To będzie jej pierwszy start w drugiej części sezonu. Przerwa wynikała z krótkotrwałych perypetii zdrowotnych. Niegroźnych, ale uniemożliwiających trening. Czuje się dobrze.

    Mariupol – Zrobił dobry wyścig w Warszawie, tylko zgubił start. Jego forma jest na takim samym poziomie.

    Et Tu Brute – Eksperymentalnie zmieniliśmy jazdę, bo lubi oszukiwać jeźdźca w wyścigu i oszczędzać się. Czuje się dobrze, jesienią jest zwykle w dobrej dyspozycji.

    Jadmir – W poprzednim wyścigu wrócił po przerwie. Przetkał się, teraz powinien znaleźć się w rozgrywce. W maju był drugi za French Chardonnay tylko o szyję.

    Łukasz Such

    Prince Land – Zrobił ostatnio dobry wyścig w Warszawie. Liczę, że pójdzie za ciosem i powinien rozgrywać tę gonitwę.

    Harpun – Dystans 1600 m powinien mu bardzo odpowiadać. Nie wiem, co są warte te zagraniczne konie, ale przeciwko nim zawsze ciężko się biega. Mimo wszystko powinien zaprezentować się z dobrej strony.

    Invincible Fairy – Podobała mi się w Warszawie. Wprawdzie zajęła piąte miejsce, ale w mocnej stawce. Powinna być tu widoczna.

    Lady Zaffany – Dystans może być dla niej odrobinę za długi. Ale będzie miała dobrą wagę i może uda się zrobić dobry wyścig. Mam nadzieję, że sprawi jakąś niespodziankę.

    Son of Jameson – Ciężko coś o nim powiedzieć, jest u mnie za krótko. Wygląda bardzo dobrze, pracuje nieźle. Miał ostatnio dobre starty. Wagę będzie miał odpowiednią, wydłużenie dystansu powinno mu pasować. Przyszedł do mnie z przeznaczeniem do gonitw skakanych w przyszłym sezonie.

    Grzegorz W. Wróblewski

    Lovely Olivia – Jestem pełen nadziei co do niej. Bardzo dzielna, świetnie skacze. Malutka, ale z wielkim sercem. Liczę na jej dobry występ.

    Tuari – Przyjechał z Niemiec po niezbyt udanej karierze w gonitwach płaskich. Wykazuje zdolności skokowe, koń z nadziejami na przyszłość. Pojedzie na nim młody i ambitny jeździec, z którym zacząłem współpracę. Jest jeszcze niedoświadczony, ale trzeba inwestować w młodych, bo niedługo nie będzie miał kto jeździć w gonitwach przeszkodowych.

    Rayden Dubai – Należy do czołówki koni w mojej stajni. Mam nadzieję, że nie zawiedzie, poprawi po poprzednim starcie i to wystarczy do zwycięstwa.

    Quick Nelson – Zupełny debiutant. W przyszłości koń typu krosowego, na bardzo długie dystanse. Nie ma szybkości. Start we Wrocławiu będzie dla niego wprowadzeniem w świat gonitw przeszkodowych. Sezon się kończy, nie można już czekać, a do Włoch jest za daleko, żeby tam jechać na debiutancki wyścig.

    Classic Riley – Ma potencjał, niestety zawodzi. Oczekiwałem lepszych wyników, zwłaszcza po zwycięskim debiucie. Nie było źle, ale wymyśliłem, że tym razem pobiegnie w gonitwie z przeszkodami. Będzie to jego stiplowy debiut, który da odpowiedź, czy warto iść w tym kierunku.

    Patryk Wróblewski

    Flying – Bardzo fajny koń. Dystansowy, z talentem do skoków. Na treningach podoba mi się i jeżeli by się to przełożyło na wyścig, może się liczyć.

    Advantagemissgraf – Ma duży talent do skakania. Fajnie pracuje, podoba mi się na treningach. Ma zadebiutować w nowej dyscyplinie i ukończyć wyścig w dobrym zdrowiu. Rywale są doświadczeni, jak zajmie płatne miejsce, będę zadowolony.

    Salih Plavac

    Twilight Sea – Ostatni wyścig mu się nie ułożył, został potrącony w zakręcie i dalej było mu już ciężko walczyć. Dystans 1600 metrów powinien mu pasować, a do tego konkurencja jest tam zazwyczaj sporo słabsza, więc może przełożyć tę szansę na dobry wynik.

    Galiwells – Znów ma problemy zdrowotne i będzie wycofany.

    Emil Zahariev

    Light of Basel i Make Baraket – Będą wycofane.

    Mageek – Ostatni wyścig miał bardzo dobry, jakby znów tak pobiegł, to byłbym bardzo zadowolony. Znalazłem powód słabszych wcześniejszych wyników i teraz robi postępy.

    Wiaczesław Szymczuk

    Grzechu Warta – Próbujemy ją na długim dystansie i innym torze. Może to na nią pozytywnie wpłynie. Rywale są dość mocni, ale na jej korzyść przemawia stosunkowo niska waga. Liczę, że pokaże się nieźle i wywalczy płatną lokatę.

    Udostępnij

    Powiązane artykuły

    Zbliżające się wydarzenia

    Najnowsze artykuły