Finałowa niedziela we Francji. Inwazja Irlandczyków

    W niedzielne popołudnie na torze Saint-Cloud rozegrane zostaną trzy ostatnie gonitwy G-1 sezonu nad Sekwaną. Dwa biegi dla dwulatków, na różnych dystansach, uważnie obserwowane przez fachowców pod kątem przyszłości oraz francuski odpowiednik St.Leger. Będzie też polski akcent.

Criterium International

   Irlandzki łowca wielkich gonitw Aidan O’Brien wygrywał Criterium International (G-1, 1600 metrów, 2-letnie) regularnie… co 5 lat. Po triumfach w 2010 (Roderic O’Connor), 2015 (Johannes Vermeer) i 2020 (Van Gogh) w zeszłym sezonie złamał tę prawidłowość, kiedy wygrał jego Twain. W tegorocznej edycji „mistrz z Ballydoyle” siodła aż cztery konie. Najmocniej liczony jest Puerto Rico (6) w parze z Christophe’m Soumillon. Ta para sięgnęła wspólnie po sukces w Prix Jean-Luc Lagardere (G-1) na dystansie 1400 metrów. Początkowo ogierek biegał pięciokrotnie na 1200 metrów i… nie odniósł nawet jednego sukcesu. – Po przejściu na 7 furlongów mocno się poprawił. Teraz przechodzimy na milę, ale w domu pokazał dobrą formę. Pomyślałem, że znowu możemy spróbować – mówi O’Brien.
   Pozostałe konie Irlandczyka: New Zealand (4), Piazza San Marco (1) oraz Port of Spain (8) nie wygrały jeszcze biegu typu pattern i raczej trudno przypuszczać, żeby stało się to akurat na Saint-Cloud.
   Trenowany w Anglii przez Ralpha Becketta Cape Orator (7) wygrał dwa duże biegi aukcyjne, wygrywając ponad 200 tysięcy euro i w nagrodę dostanie szansę w gonitwie z zupełnie innej półki. Gospodarze wystawiają samotnego Campasite (3), który był czwarty w
Prix Jean-Luc Lagardere. Po raz kolejny w siodle awizowany jest mało doświadczony Marvin Grandin, który nie ma jeszcze sukcesu w gonitwie tej klasy.
  Najgorzej notowany jest przedstawiciel Millenium Stud, czyli Hardy Warrior (5). Ogierek wygrał łatwo maidena w Irlandii, by potem zająć drugą lokatę w biegu G-2. Dziś poniesie wagę o 2,5 kg niższą niż w gonitwach na Szmaragdowej Wyspie.

Typy Equidii: 6-7-3

Prognoza autora: 6-13

Criterium de Saint-Cloud

    Criterium de Saint-Cloud (G-1, 2000 metrów) to jedyny bieg tej klasy dla dwulatków na tak długim dystansie w Europie. Tegoroczny zapis wygląda porażająco dla miejscowych: sześć pierwszych koni w notowaniach to podopieczni trenerów… z rodziny O’Brien’ów. Gospodarzom ostatnio ten wyścig nie leży. Ostatni francuski koń, który wygrał ten bieg to Mkfancy w 2019 roku…
   Najwięcej szans u bukmacherów ma Pierre Bonnard (3), który w drodze do Francji wygrał gonitwę listed w Newmarket na tym samym dystansie. To, oczywiście koń Aidana O’Brien’a, który uzbierał w tym sezonie już 23 biegi G-1. Szkoleniowiec nie szczędzi pochwał ogierowi.
– Byliśmy nim zachwyceni w Newmarket. Dzisiaj nawierzchnia będzie inna, miękka, ale jest w dobrej formie i to doświadczenie dobrze mu zrobi – twierdzi trener.
   Ciekawa opinia, bo w debiucie na bardzo miękkiej bieżni podopieczny Aidana przegrał w Dublinie z Hardy Warrior, należącym do Konstantina Zgary. Ten ostatni wystąpi w Criterium International godzinę wcześniej.
   O’Brien zapisał jeszcze trzy konie: Endorsement (8), Christmas Day (2) oraz Isaac Newton (9). Dwa pierwsze są również dobrze notowane. – Christmas Day robi postępy. Endorsement wypadł dobrze w Newmarket i myślę, że na miękkiej bieżni sobie poradzi. Issac nas trochę rozczarował, ale ma potencjał. Tylko jeszcze go nie pokazał – wymienia atuty swoich koni trener.
   Co ciekawe, najwięcej szans na ogranie koni Aidana O’Brien’a mają… jego synowie. Joe siodła Shosholozę (5), który wygrał tylko maidena w Tipperary, a Donnacha przygotowuje ogiera A Boy Named Susie (4), który w ostatnim biegu był krótko za Christmas Day.
   My z zainteresowaniem zobaczymy występ Czajkowskiego (6), trenowanego przez Alicję Karkosę. Będący własnoścą Sławomira Pegzy syn dystansowego Flintshire w ramach przygotowań do startu na Saint-Cloud zajął drugą lokatę w Prix de Conde (G-3), ulegając o pół długości Waybreaker (6). Będzie więc okazja do rewanżu na identycznym jak ostatnio dystansie i na tym samym torze. Tym razem podopiecznego Karkosy będzie dosiadał Cristian Demuro, który jest bardzo blisko pierwszego w karierze tytułu championa Francji.

Typy Equidii: 3-8-2

Prognoza autora: 3-8-7

Prix Royal-Oak

   W ostatnim klasyku sezonu Prix Royal-Oak (G-1, 3100 metrów), podobnie jak i w St.Leger w Polsce otwartym także dla koni starszych, wystąpi tylko siedem koni. Emocje jednak są olbrzymie, bo cała Francja czeka na historyczne wydarzenie: trzecie z rzędu zwycięstwo Double Major (6). To się jednak jeszcze nikomu nie udało. Trener Christophe Ferland zachowuje jednak spokój, mimo że jego podopieczny nie jest faworytem gonitwy.
– Od sierpniowego występu w Deauville utrzymuje się w dobrej formie. Plan pozostaje bez zmian: celujemy w trzecie zwycięstwo w klasyku – mówi szkoleniowiec.
   W zeszłym sezonie wałach należący do Wertheimer et Frere prowadzony był nieco inaczej. Po zwycięstwie w Prix Kergolay (G-2) nie dał rady w Cadran (G-1), ale w klasyku znowu okazał się najlepszy. W tym roku po kolejnym triumfie w Deauville, startował zwycięsko w biegu G-3. Dzięki temu ma prawie dodatkowy miesiąc na odpoczynek.
   Sporo zwolenników ma Caballo De Mar (5), który sięgnął po wygrane w niemieckim St.Leger oraz wspominanym wcześniej Prix du Cadran. Miał tylko trzy tygodnie przerwy.
– Jest twardy i nie odczuł ostatnich startów. Robił galop w środę i spisał się świetnie. Nie możemy doczekać się powrotu do Francji – wyjaśnia trener George Scott. – Rywali mamy godnych. Szósty koń z Arc, trenowany przez mistrza Rougeta i, oczywiście Double Major w drodze po trzeci triumf – wylicza szkoleniowiec.
   Ten koń z Arc to Arrow Eagle (4), pół-brat klasowego Ace Impact. Koń ten fatalnie losował boks startowy na Longchamp, ale wypadł nadspodziewanie dobrze.
   To nie wszystkie ciekawe konie w tym biegu. Podopieczny Aidana O’Brien’a Queenstown (2) był trzeci w Cadran i nie wolno go lekceważyć. Sevenna’s Knight (3) w tegorocznych startach nie wypadł z pierwszej trójki, a moim zdaniem miał łatwiejszą drogę niż dwanaście miesięcy temu. Koń Andre Frabre’a w zeszłym sezonie był tutaj drugi.

Typy Equidii: 4-6-5

Prognoza autora: 6-4-5

Singspiel

Na zdjęciu jeden z faworytów Prix Royal-Oak – Double Major (Equidia.fr)

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły