Trzydniowy weekend w Warszawie i Wrocławiu. Pierwsze sprawdziany najlepszych

Podczas rozpoczynającego się weekendu rozegrane zostaną trzy dni wyścigowe. Na Służewcu do pierwszych sprawdzianów podejdzie czołówka koni starszych, a w Nagrodzie Irandy w szranki staną wielkie nadzieje na Derby. We Wrocławiu odbędzie się „mieszany mityng” ze świetnie obsadzonymi gonitwami skakanymi.

Nagroda Jaroszówki – Memoriał Stanisława Sałagaja

Legendarny jeździec i trener Stanisław Sałagaj przez znaczną część kariery związany był ze Stadniną Koni Jaroszówka. W poprzednich latach memoriał ku jego pamięci rozgrywany był w ramach gonitwy dla koni arabskich, teraz będzie patronował wyścigowi stadniny, której wiele zawdzięcza i która wiele mu zawdzięcza.

Na liście startowej sobotniego wyścigu pojawiła się elita polskich sprinterów. Faworytem programu gonitw jest trenowany przez Marlenę Stanisławską Shamadram, którego młoda trenerka odbudowała po kontuzji i doprowadziła do zwycięstwa w Criterium. W siodle sześciolatka zobaczymy rozpoczynającego sezon w Polsce Szczepana Mazura, który jeszcze 25 kwietnia ścigał się w Katarze.

Sezon 2025 pokazał, że czołówka na dystansach do 1600 metrów jest bardzo wyrównana, a o wyniku zazwyczaj decydowała aktualna forma i warunki na torze.

Liczne grono zwolenników będzie zapewne miała też Black Angel, która oprócz urody zwraca na siebie uwagę przede wszystkim klasą i stabilnością wyników. W poprzednim roku zawsze zajmowała miejsca na podium, a dwukrotnie wygrała: Syreny i Deer Leapa. Nagrodę Jaroszówki jednak sensacyjnie przegrała ze startującym tu Heaven Give Enough, który będzie kolejnym kandydatem do rozgrywki. Trenowany przez Małgorzatę Pilipczuk pięciolatek znakomicie czuje się na miękkiej bieżni, ale że nie ograniczają go warunki torowe, udowodnił w Memoriale Fryderyka Jurjewicza, który wygrał na lekko elastycznym torze.

Nagroda Golejewka – Jolly Jumper kontra świetne czterolatki

Obsada pierwszego pozagrupowego wyścigu dla czołówki koni starszych – Nagrody Golejewka nie pozostawia wiele do życzenia. Czteroletnie Bold i Montenegrin, które walczyły w ubiegłym roku w wyścigach klasycznych oraz legitymująca się karierą na europejskim poziomie Place Fontenoy zmierzą się z weteranem Jolly Jumperem.

Faworytką programu gonitw jest Place Fontenoy, która we francuskim treningu przejechała w ubiegłym roku kawał Europy. Zajęła trzecie miejsce w German 1000 Guineas i piąte w Oaks d’Italia, ale wygrała też Listed we Francji. Obecnie klacz trenowana jest przez Krzysztofa Ziemiańskiego. Jeden z najbardziej doświadczonych i utytułowanych warszawskich trenerów znakomicie rozpoczął sezon. Są więc powody do optymizmu.

Bardzo interesujące będzie porównanie Place Fontenoy z bohaterami ubiegłorocznych gonitw klasycznych na Służewcu: Boldem i Montenegrinem. Bold potrafił utrzymać formę przez cały sezon. Wygrana w St.Leger oraz trzecie miejsca w Derby (po niefortunnym wyścigu) i Wielkiej Warszawskiej jasno pokazują, że mówimy o koniu wyjątkowym.

Montenegrin najlepsze wyniki osiągał na dłuższych dystansach. W St.Leger postawił się Boldowi i przegrał z nim po walce tylko o szyję, a w Sac-a-Papier bez problemu poradził sobie z grupowymi rywalami.

Derbista z 2022 roku Jolly Jumper ma za sobą bardzo udany poprzedni sezon. Po zajęciu trzeciego miejsca w Nagrodzie Golejewka wygrał Widzowa i Prezesa Totalizatora Sportowego, a jesienią, w Wielkiej Warszawskiej, zajął drugie miejsce i pokazał, że ten wyścig po prostu mu leży. Jolly Jumper w ostatnich dwóch latach prezentował dobrą formę od pierwszych startów w sezonie, więc będzie wymagającym rywalem dla czterolatków.

Nagroda Irandy – Gruman sam jeden?

Nagroda Irandy wraz z Memoriałem Jerzego Jednaszewskiego były w przeszłości nazywane boczną drogą do Derby, przeznaczoną dla koni o predyspozycjach zdecydowanie dystansowych. Po zmianach w kalendarzu gonitw Nagroda Irandy stała się bardziej „rozbiegówką” do Nagrody Iwna (obecnie cztery tygodnie przed Derby), a Nagroda Jerzego Jednaszewskiego została wyścigiem ostatniej szansy dla potencjalnych derbistów. Dlatego możemy się spodziewać, że najlepsze konie z dzisiejszego wyścigu zobaczymy na starcie najważniejszego przedderbowego sprawdzianu – Nagrody Iwna.

Wielkim faworytem Nagrody Irandy będzie Gruman. Trenowany przez Krzysztofa Ziemiańskiego, a dosiadany przez Sanzhara Abaeva ogier pokazał się z dobrej strony w rywalizacji z czołówką dwulatków. W tym sezonie powinien być jeszcze lepszy, co sprawia, że będzie mocnym kandydatem do wygranej w tej gonitwie.

Duży potencjał pokazał Time For The Star, który od początku kariery wskazywany był jako potencjalny uczestnik najważniejszych wyścigów w wieku trzyletnim. Bardzo interesujące będzie porównanie go z Grumanem już na tak wczesnym etapie. Nie można też zapominać o pełnym bracie świetnego Bolda – Rondnoir, który w wieku dwóch lat tylko raz wyszedł do startu i zrobił, co do niego należało- wygrał w dobrym stylu.

Pozostali uczestnicy są niżej notowani, ale to konie, które pokazały już niemałe możliwości i mogą poprawić się w wieku trzech lat.

W ten weekend gonitwy na Służewcu zaczynają się o 15:00.

Nagroda Tiumena gwoździem programu we Wrocławiu

Niedzielne gonitwy we Wrocławiu ruszą już o 13:45. W programie znalazło się siedem gonitw, w tym trzy skakane.

Najlepszą obsadę ma Nagroda Tiumena, w której trenowany przez Michała Borkowskiego It’s Highest zmierzy się z bardzo doświadczonymi i mocnymi gośćmi z Czech: Reggaetonem i White Woodem.

It’s Highest po różnych zawirowaniach w karierze w końcu „polubił się” z przeszkodami, a efektowna wygrana na otwarcie sezonu pokazuje, że jest w dobrej formie. W niedzielę tę formę przetestują Reggaeton i White Wood, konie niezwykle doświadczone. Na zakończenie ubiegłego sezonu White Wood pokonał w bezpośrednim starciu It’s Highesta, ale reprezentant stajni Borowa jest na fali wznoszącej i stać go na rewanż.

Z dużym zainteresowaniem będziemy czekali też na ostatni wyścig dnia, gdzie utalentowana Masked Price zmierzy się z sensacyjnym zwycięzcą sprzed miesiąca – Trurlem.

Trenowany przez Pawła Palczyńskiego Trurl był wielką nadzieją stajni, miał nawet startować w Derby 2023. Kontuzja jednak pokrzyżowała plany. Do rywalizacji powrócił w ubiegłym sezonie, który można chyba uznać za wdrożeniowy. Przed miesiącem pokonał mocnych rywali i zrobił to w rzadko spotykanym stylu. Wydaje się, że jesteśmy świadkami narodzin nowej gwiazdy wyścigów stiplowych w Polsce.

WS

Zdjęcie – Tor Służewiec

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły