Polski derbista 2023 Westminster Moon został zgłoszony w terminie dodatkowym do gonitwy Fürstenberg-Rennen G3 na 2400 metrów dla trzyletnich i starszych koni, która obędzie się w niedzielę 23 lipca na torze Hoppegarten w Berlinie. Wcześniej do tego wyścigu został zapisany siedmioletni Plontier, którego trenują we Wrocławiu dla Sławomira Pegzy Marlena Stanisławska i Tadeusz Dębowski. Na Plontierze pojedzie (waga 57 kg) Dastan Sabatbekov, pracujący teraz u trenera Rolanda Dzubasza w Niemczech, a na Westminster Moonie nie Sanżar Abajew, a francuski dżokej Thomas Trullier, który zajął trzecie miejsce w Westminster Derby 2023 na Służewcu na trenowanej w Chantilly przez Alicję i Roberta Karkosów Saanen. Podopieczny Macieja Janikowskiego poniesie w Berlinie tylko 52 kg (trzylatki mają na tym etapie ulgę wagi w stosunku do starszych koni).
Pula nagród w Fürstenberg-Rennen wynosi 55 tysięcy euro, płatnych jest 5 miejsc (kolejno 32000, 12000, 6000, 3000, 2000). We wtorek rano było jeszcze zgłoszonych 8 koni do tej gonitwy, Westminster Moon będzie dziewiątym koniem.
Stawka jest dość mocna i wyrównana, większość koni ma GAG około 90 kg w niemieckim handicapie. Najwyżej sklasyfikowanym koniem (GAG 91 kg) była początkowo pięcioletnia siwa Kolossal (Outstrip – Kolosseum po Samum), trenowana przez Carmen Bocskai. Pojedzie na niej Władimir Panov (57,5 kg), a nie stały jeździec Mickael Forest. Na 13 startów Kolossal wygrała 4 wyścigi i ponad 94 tysiące euro.

Zarówno w poprzednim, jak i w tym roku, zwyciężała w Preis der Baden-Badener Hotellerie & Gastronomie LR 2200 metrów. Po wygraniu 18 maja tego wyścigu, miesiąc później Kolossal triumfowała w G3 w Mediolanie na 2000 metrów, wygrywając dla swoich właścicieli 40 tysięcy euro. W tym wyścigu na San San Siro biegało tylko 5 koni, wszystkie trenowane… w Niemczech.
GAG 89,5 kg ma trenowany przez Henka Grewe sześcioletni Only The Brave (Iffraaj – Crystals Sky po Hernando), który jako czterolatek wygrał Baden-Wurttemberg-Trophy G3 na 2000 m i Preis von Dahlwitz LR, też na 2000 m. W szczytowym momencie miał wysoki GAG 94,5 kg, ale ostatnio biega na niższym poziomie. W tym roku startował już 5 razy, ale w niższej klasy gonitwach, nie zaliczanych do Pattern Races. 20 maja wygrał w Baden Baden Ausgleich 1 (B) na 2000 m.
GAG 89,5 kg ma także świetny pochodzeniowo Quebueno (Adlerflug – Queenie po Areion), którego trenuje Andreas Woehler. Tego pięciolatka miał dosiadać Eduardo Pedroza, któremu nie wyszły jazdy w francuskim Oaks na Lady Ewelinie i w Niemczech na Moonu. Quebueno jako trzylatek wygrał Derby Trial LR na 2200 m w Hanowerze. W ubiegłym roku był ostatni w niemieckim St. Leger, który wygrał Tunnes, a Hipop de Loir był w nim czwarty. W tym roku Quebueno wygrał w czerwcu wyścig kategorii E w Dreźnie na 1900 m, a 9 lipca był piąty w Magdeburgu w gonitwie Preis der Neumann G3 na 2050 m.
Ostatecznie jednak Quebueno został wycofany z tego wyścigu. Dopisana została natomiast bardzo mocna (aktualny GAG 95,5 kg) pięcioletnia klacz India (Adlerflug – Ivory Coast po Peintre Celebre), która będzie faworytką wyścigu.
2 lipca trenowany przez Macieja Janikowskiego Westminster Moon (Sea The Moon – My Daydream po Oasis Dream) zwyciężył pod Sanżarem Abajewem w polskim Derby 2023, bijąc o 4 długości Senlisa. Wcześniej wygrał w tym roku błyskotliwym stylu dwie gonitwy pierwszej grupy – Nagrodę Irandy (2000 metrów, o 13 długości) i Memoriał Jerzego Jednaszewskiego (2200 m, o 7 długości).

Trener Maciej Janikowski na łamach Traf News, tuż po zwycięstwie w Derby, tak wypowiadał się na temat Westminster Moona w rozmowie z Michałem Celmerem: – Westminster Moon ma jeszcze szansę się rozwinąć i stać się nawet lepszym koniem od Va Banka. Według mnie on jeszcze nie wszystko umie. To był dopiero jego piąty wyścig w życiu, pierwszy z większą liczbą koni. Gdyby został normalnie przeprowadzony w dystansie, to spokojnie mógłby wygrać Derby o 7 długości. Myślimy o wyjeździe za granicę, ale wszystko zależy od tego, czy znajdziemy dla niego odpowiedni wyścig. Chętnie zapisałbym go do Kozienic i Westminster Freundshaftpreis, to gonitwy dość bezpieczne, na 2000 metrów. Nie powinny go sporo kosztować. Później wystartowałby w Wielkiej Warszawskiej lub w Niemczech, czy we Francji. Chociaż to, że w październiku nie trzeba już szukać żadnego startu za granicą, bo można pobiec gonitwę rangi Listed na swoim podwórku, zdecydowanie kusi. Takie jest moje spojrzenie na najbliższe miesiące, ale nie wykluczam wcześniejszego wyjazdu na Zachód, wszystko zależy od tego, jaki wyścig dla niego znajdziemy i co ustalimy z właścicielem, z którym nie mieliśmy jeszcze czasu dokładnie omówić planów na najbliższe miesiące. Nie wykluczam też odłożenia wyjazdów za granicę na przyszły rok, bo nasze konie trzyletnie zazwyczaj nie są na tyle dojrzałe, żeby biegać w wyścigach rangi G (G1, G2, czy G3). Tak postąpiliśmy z Va Bankiem, ponieważ zarówno ja, jak i dżokej uznaliśmy, że koń jeszcze nie był gotowy do ścigania na takim poziomie. Wszystkie wyścigi w Polsce wygrywał łatwo, przez co mu brakowało doświadczenia. Zanim się spróbuje walczyć o black type, trzeba nauczyć konia walczyć na finiszu – zakończył Janikowski.
Westminster Moon został sprzedany przez swojego hodowcę, Kenilworth House Stud z Irlandii, jako źrebak na grudniowej aukcji Tattersalls w 2020 roku za 45 tysięcy euro. Nabywcą była Glenavale Stud, która jednak wystawiła go we wrześniu 2021 roku na aukcję roczniaków Tattersalls w Wielkiej Brytanii. Tam czeski agent Tomas Janda, od kilku lat współpracujący z Westminster Horse Racing, wylicytował syna Sea The Moona dla firmy należącej do Mariana Ziburske za 15 tysięcy funtów.

Ojciec polskiego derbisty 2023 Sea The Moon (Sea The Stars – Sanwa po Monsun) wygrał w treningu Markusa Kluga niemieckie Derby w Hamburgu w 2014 roku i był drugi w Wielkiej Nagrodzie Baden Baden G1 na 2400 m, to była jego jedyna porażka w karierze (3 długości do Ivanhowe). Sea The Moon miał bardzo wysoki GAG 102,5 kg, bo Derby wygrał w niesamowitym stylu, aż o 11 długości od Lucky Liona. Dostał za ten występ rating w Racing Post aż 122 funty.
Sea The Moon biegał mało i krótko. 5 startów – 4 zwycięstwa. Jako dwulatek startował raz, 22 września wygrał wyścig w Kolonii na 1600 m o 4 długości. Oprócz Derby i debiutu wygrał też Frühjahrs-Preis des Bankhauses Metzler (G3) na 2000 metrów i Oppenheim-Union-Rennen (G2) na 2200 m. Po sezonie 2014 zakończył karierę na torze i rozpoczął reproduktorską. Od początku Sea The Moon krył w Wielkiej Brytanii w Lanwades Stud. W latach 2015-2020 cena stanówki wynosiła 15 tysięcy funtów, w 2021 roku podskoczyła do 22 500, a w dwóch ostatnich latach zatrzymała się na 25 tysiącach funtów.
Konie po nim zwykle bardzo dobrze czują się w dystansie, ale potrafią też być bardzo szybkie. Najlepszym koniem po Sea The Moon była do tej pory francuska wiceoaksistka (na 2100 m) Alpine Star (rating w RP 119), która zarobiła na torach ponad pół miliona funtów. Największym sukcesem Alpine Star było wygranie w 2020 roku podczas Royal Ascot Coronation Stakes G1 na 1600 m. Alpine Star była też druga, za Tarnawą, a około 6 długości przed Inter Royal Lady, w Prix Opera G1 na Longchamp.
Matka polskiego derbisty, urodzona w 2015 roku My Daydream (Oasis Dream – Termagant po Powerscourt) nie biegała w wyścigach, a Westminster Moon jest jej pierwszym przychówkiem. Ale w jej rodowodzie mamy bardzo dużo szybkości i raczej predyspozycje milerskie i sprinterskie. Babka Westminster Moona, Termagant (Powerscourt – Rock Salt po Selkirk) wygrała dwa wyścigi na dwa starty jako dwulatka, w tym Moyglare Stakes G1 (rating 110 funtów) i została uznana championką dwuletnich klaczy w Irlandii.
Siedmioletni Plontier (Planteur – Becbec po Slickly) jest teraz trenowany we Wrocławiu dla Sławomira Pegzy przez Marlenę Stanisławską i Tadeusza Dębowskiego. Ten tercet odnosi ostatnio duże sukcesy. Hipop de Loir zajął niedawno drugie miejsce w gonitwie Listed w Hamburgu, a Le Destrier zwyciężył 2 lipca w Nagrodzie Prezesa Totalizatora Sportowego, ustanawiając rekordu toru na Służewcu na 2600 metrów.

W tym roku Plontier startował tylko raz i nie był to udany występ. Zajął na Służewcu siódme miejsce w Nagrodzie Widzowa, ogrywając tylko Virago Westminster. Do zwycięskiego Good Gifta stracił ponad 11 długości. Jego forma powinna jednak iść w górę.
W ubiegłym roku Plontier wystartował 25 września w Wielkiej Warszawskiej, w której zajął szóste miejsce, ale układ wyścigu nie był dla niego sprzyjający, bo Night Tornado poprowadził dość wolnym tempem, ostatni kilometr był bardzo szybki, a syn francuskiego wicederbisty Planteura był prowadzony na dalszej pozycji.
Na początku listopada 2022 roku Plontier zajął piąte miejsce w Berlinie w Silbernes Pferd G3 na 3000 m (pula nagród 55 tysięcy euro), który jest najstarszym wyścigiem w Niemczech. Wcześniej Plontier w treningu Simone Brogiego wygrał pięć wyścigów we Francji i jeden w Hiszpanii w sezonach 2021-2022.
Plontier najwyższy rating w karierze miał 107 funtów w ubiegłym roku za szóste miejsce w Prix Kergorlay G2 w Deauville na 3000 m. Był też w czerwcu 2022 roku drugi w Mediolanie w gonitwie Listed – Premio Coppa d’Oro LR na 3000 m, zdobywając status black type. Na Służewcu Plontier wygrał w latach 2019-2020 nagrody Golejewka, Widzowa, Kozienic, dwa razy Korabia, był też trzeci w Wielkiej Warszawskiej 2019.
Lista startowa Fürstenberg-Rennen:
Fürstenberg-Rennen, Berlin-Hoppegarten 23.07.2023 – Deutscher Galopp (deutscher-galopp.de)
Robert Zieliński
Na zdjęciu tytułowym Westminster Moon wygrywa Derby 2023 na Służewcu
