Prosto ze Stajni (15-16 listopada 2025, cz.1)

Wypowiedzi trenerów dotyczące koni startujących na Służewcu w ostatnią dwudniówkę sezonu 2025 (15-16 listopada). Część pierwsza.

Adam Wyrzyk

Adelajde – Debiutuje w stawce koni z doświadczeniem, w dodatku grupę wyżej. Jest wyrośnięta, ale jeszcze pozbawiona masy mięśniowej. Celem tego startu jest przede wszystkim nabranie doświadczenia i zapoznanie się z torem, nie mam zbyt dużych oczekiwań.

Flagerta – Ostatnio zaliczyła najlepszy start w sezonie. Zmiana taktyki i miękka bieżnia zdecydowanie jej posłużyły. Ma korzystną wagę. Liczymy, że pobiegnie na podobnym poziomie.

Mary Marvel – Biega na dobrym poziomie i powinna się jeszcze poprawić. Liczę ją.

Mazovia Prince – Jest późniejszy, ale w debiucie dobrze galopował w końcówce, dlatego nie wykluczam, że pokusi się o jakąś niespodziankę.

Perfect Position – Czuje się bardzo dobrze. Kilku rywali ostatnio ją pokonało, jednak różnice na celowniku były niewielkie. Uważam, że nie jest bez szans.

Johnny Double – Jesień to jego czas, to ostatnio udowodnił. Stan toru mu sprzyja, jest w formie, dlatego i tym razem powinien pokazać się z bardzo dobrej strony.

Felicita MS – Zrobiła duży postęp. Psychicznie przekonała się do rywalizacji i potrafiła się ułożyć w wyścigu. Może okazać się czarnym koniem tej gonitwy.

Oasis King – Obiecałem mu, że już nie wystartuje w tym roku. Swoje zrobił.

Marynika – Fajnie rozpędziła się w końcówce i wiele wskazuje na to, że dystans jest jej sprzymierzeńcem. Jestem dobrej myśli przed tym występem.

Happy Blue – Jest niedużym koniem i trochę zabrakło mu sił w końcówce. Teraz ma krótszy dystans, więc może być mu trochę łatwiej. Powinien być w rozgrywce, a czy to wystarczy, by wygrać – zobaczymy.

Farhat – To jego pożegnalny występ. To słabszy sezon w jego wykonaniu.

Formuła MS – Pokonała ostatnio wyżej ocenianych przeciwników. Nie mamy nic przeciwko temu, żeby poszła za ciosem, choć tym razem warunki wagowe dla niej nie są tak korzystne. Sprzyjają jej za to jesienne tory.

Royal Belvedere – Tym razem pojedzie na nim stajenny dżokej i przekonamy się, jak sobie poradzą. Wyższa waga nie powinna go zdusić.

Sigismundus Rex – Nie jest łatwy do prowadzenie, ale postaramy się wykorzystać niższą wagę i zaskoczyć rywali. Już pokazywał, że potrafi dobrze galopować.

Gloria Gentis – Świetnie się czuje, nie jest przemęczona, bo nie biegała tak wiele. Ma udany sezon i uważam, że może go zakończyć w dobrym stylu, walcząc o czołową lokatę.

Janusz Kozłowski

Win Win – Jest w dobrej dyspozycji, jednak trafiła na dość wymagające towarzystwo i nie będzie jej łatwo.

Gaston Great – Biega poniżej oczekiwań. Teoretycznie towarzystwo nie jest poza jego zasięgiem, ale jego ostatnie biegi nakazują ostrożniej oceniać jego szanse. Z płatnego miejsca będziemy zadowoleni.

La Reverie – Pobiegnie po przerwie, co nie ułatwi jej zadania.

Senlis – Liczę na dobry występ. Stawka wydaje się wyrównana, a jego forma jest niezła.

Kaper – Jego start stoi pod znakiem zapytania.

Avenue Beaucourt – Późno rozpoczęła karierę i powinna się poprawiać. To klacz na kolejny sezon.

Sama NH i Almareda – Na swoim poziomie, mogą powalczyć o płatne miejsca.

Pianistka – Miała więcej czasu na odpoczynek i regenerację sił. Dzięki dosiadowi starszego ucznia poniesie nieco korzystniejszą wagę. Powinna być widoczna.

Fargesia – Została rzucona na głęboką wodę, jednak jesienią jest w wysokiej formie i nie wykluczam, że pokusi się o niespodziankę.

Wojciech Olkowski

Scram – Późno zadebiutował, ale wypadł przyzwoicie. Wydaje się, że poszedł do przodu z formą od tamtej pory.

Sailor – To koń na przyszły rok, na razie nie mam zbyt wielkich oczekiwań.

Vi Et Armis – Oceniam go pozytywnie, na dystansach do 1600 m radzi sobie dobrze.

Espresso – Trochę brakuje mu szczęścia, jednak cały czas biega na solidnym, wysokim poziomie. Tym razem także powinien liczyć się w rozgrywce.

Gelenda – Do bardzo dobra klacz. Mam nadzieję, że sobie poradzi.

Streak – Pokazuje się w ostatnich tygodniach fajnie. Nie powinien obniżyć lotów, więc może być blisko.

Magor HB – Krótki dystans mu sprzyja, do jego formy nie mam zastrzeżeń, jednak trafił na wymagających rywali.

Gryffin d’Or – Zawodzi. Szukamy dla niego szansy pod niską wagą.

Caresser – Wygrał przed tygodniem, potwierdzając formę. Jeśli zregeneruje siły, powalczy ponownie.

Małgorzata Łojek

Dżazman – Biega na dobrym poziomie. Trzeba pamiętać, że ma w nogach trudny wyścig i nie jest łatwo przewidzieć, jak mocno go odczuł. Nie sprawia wrażenia przemęczonego. Jest programowym faworytem, chociaż stawka wydaje się stosunkowo wyrównana.

Farsa – Będzie wycofana.

Pani Olga – Będzie wycofana.

Tornado of Souls – To koń, który pełnię możliwości powinien pokazać w kolejnym sezonie. Jestem jednak z niego zadowolona, bo robi regularne postępy i dobrze się pokazuje. Na jego niekorzyść przemawia fakt, że trafił na bardzo liczną stawkę.

Maya Al Khalediah i Basal Al Khalediah – O tej porze roku potrzeba trochę szczęścia i liczę, że im dopisze. Jak dotąd, lepiej spisywał się ogier, ale i on nie będzie w gronie faworytów.

Dragana – Bardzo się cieszę, że udało jej się ładnie wygrać przed tygodniem. Swoje zrobiła, a jeśli uda jej się coś więcej ugrać, będzie to dodatkowym bonusem.

Hugo de Boss – Pokazuje się z dobrej strony. Jest koniem uniwersalnym, na tym dystansie odniósł zwycięstwo i myślę, że tym razem także może być widoczny.

Andrzej Laskowski

Thunder Storm – Wydaje mi się, że w drugim starcie nie za bardzo podpasowała mu zmiana taktyki. Lepiej galopował na prostej w debiucie. Liczymy, że spisze się lepiej.

Targoszyn – Robi postępy, choć może nie być mu łatwo w tym towarzystwie. To nie jest materiał na dwulatka.

Mghetha – Biega często, ale utrzymuje niezłą formę i tym razem także stać ją na dobry wynik.

Golden Guy – Jest bardzo późny, nadal się rozwija. Robi stopniowe postępy, choć trudno od niego zbyt wiele oczekiwać już teraz.

Hersi Grand – Niestety, po przyzwoitych pierwszych występach, później rozczarowywała. Spróbujemy tym razem w okularach. Trudno przewidzieć, czy i ile to pomoże.

Nomas Fahad – Zebrała się niezła stawka, ale i on potrafi galopować. W pierwszej trójce powinien być.

Sergey Vasyutov

Madeeha Al Shahania – Jest wypoczęta, bo odpoczywała dłużej od przeciwników. Nie jest wymagająca w prowadzeniu, więc dosiad uczennicy jest dla niej korzystny.

Asswan – Robi regularne postępy i znów może się pokazać pozytywnie, pomimo startu po tygodniu.

Ksar de l’Ardus i Baleegh A – Dla obu dystans jest korzystny. Pierwszy poniesie wysoką wagę, ale dżokej miał już okazję go poznać, co powinno zadziałać na ich korzyść. Baleegh A dobrze współpracuje z amazonką, więc i w jego przypadku liczymy na udane zakończenie sezonu.

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły