Dwulatki 2023 (cz. 64): Trenowany przez Kazimierza Rogowskiego Maynard powinien być szybkim i wczesnym koniem

Maynard to ogier urodzony 28 kwietnia w Irlandii. Został zakupiony za jedyne tysiąc euro na jesiennej aukcji roczniaków Goffs. Jest synem dobrego w wieku dwóch lat ogiera Anjaal (po Bahamian Bounty) oraz córki ogiera Acclamation – Serradury. Papier ma obustronnie szybki i najprawdopodobniej o dobre wyniki najłatwiej mu będzie w wieku dwóch lat. Jego właścicielami są Kazimierz Rogowski oraz Rafał Urbański. 

Ojciec 

Maynard jest synem Anjaala (Bahamian Bounty – Ballymore Celebre po Peintre Celebre). Ogier biegał w charakterystycznych barwach Hamdana Al Maktouma – niebieska kurtka z białymi epoletami. Anjaal wziął udział w dziewięciu wyścigach, spośród nich wygrał dwa, oba w pierwszym roku startów, a zadebiutował bardzo wcześnie, bo już 5 maja 2013 roku. W gonitwie maiden dla koni dwuletnich na 1000 metrów zajął ósmą lokatę, mimo że był faworytem. Znacząco poprawił się już w drugim starcie (6 czerwca), kiedy bardzo łatwo (o 4 długości) rozprawił się z rywalami w kolejnym wyścigu maiden, ale z niską jak na angielskie wyścigi pulą równą 5 tysięcy funtów.

Po tym sukcesie od razu został zgłoszony do wyścigu Pattern i to nie byle jakiego, bo nie “poszedł w zapis”  do gonitwy Listed, tylko do G2 na 1200 metrów. Tam już nie był liczony, a mimo wszystko zdał sprawdzian śpiewająco, bo wygrał, bijąc ogiera Figure Of Speech ze stajni Godolphin. Po tym wyniku musiał pobiec w gonitwie rangi G1, jednak okazało się, że poprzeczka wisiała dla niego trochę za wysoko, bo w Dewhurst Stakes zajął czwarte miejsce.

Startował jednak aż po 93 dniach przerwy, a mimo wszystko kończył blisko. Od trzeciego wtedy Outstripa dzieliła go jedynie odległość końskiej szyi. Półtorej długości przed nim był Cable Bay, a kolejne pół długości dalej War Command. W wieku trzech lat Anjaal nie spisywał się już tak dobrze. Jego największym osiągnięciem na pięć startów w wieku trzech lat było trzecie miejsce w Lennox Stakes (G2 – 1400 m). 

Od 2016 roku krył w irlandzkim Rathasker Stud za pięć tysięcy euro, ale od 2021 roku przeniensiono go do jednej z włoskich stadnin. Doszło do tego ponieważ nie dał żadnych wyróżniających się koni. Jego najlepszym potomkiem był Above (105 rpr), który dwulatek nieźle biegał w Niemczech. Zajął trzecie miejsce w Preis Zukunftsrennen (G3 – 1400 m). Później przeniósł się do Anglii, gdzie stać go było jeszcze na jedno drugie miejsce w Listed (1200 m).

Niezła była też Yo Beauty, która jako trzylatka wygrała Listed na 1400 metrów (98 rpr). Ciekawe jest to, że najlepszy koń po Anjaalu – Above jest od matki po Acclamation, tak samo jak trenowany przez Kazimierza Rogowskiego Maynard. Konie po Anjaalu z zasady są dość tanie, od początku jego kariery jako reproduktora mediana roczniaków po nim wahała się od 2,5 do 8,5 (w pierwszym sezonie) tysiąca funtów. Dotąd po Anjaalu w Polsce biegały cztery konie, żadnemu nie udało się wygrać gonitwy. 

Matka

Maynard jest synem dziesięcioletniej Serradury (Acclamation – Days Of Summer po Bachelor Duke), która na aukcji roczniaków została sprzedana za 100 tysięcy funtów. Nie ma żartów, po takiej kwocie można spodziewać się w rodowodzie ciekawych koni i faktycznie takowe da się w nim znaleźć.

Serradura dzieli babkę z kapitalnym Red Rocksem (po Galileo). Był on nie lada wyścigowcem. W wieku dwóch lat nie pokazał jeszcze nic wybitnego, ale tego po synu Galileo można było się spodziewać. Karierę trzyletnią miał już za to świetną. Zaczął od zwycięstwa w maiden na 2000 metrów, później poprawił i wygrał Listed (2000 m). Następnie był drugi w King Edward VII Stakes na torze w Ascot (G2 – 24000 m) oraz drugi w Grand Prix de Paris (G1 – 2400 m).

Później dołożył trzecie miejsce w St.Leger (G1 – 2800 m), a sezon zakończył zwycięstwem w Breeders Cup Turf, za co przyznano mu ocenę w wysokości 125 funtów. W wieku czterech lat miał lekki dołek, bo wygrał “jedynie” G3 w Sandown na 2000 metrów i nie obronił tytułu za oceanem – był trzeci w Breeders Cup Turf, wygrał English Channel. Rok później, jako pięciolatek, wygrał jeszcze jedną gonitwę G1 w Stanach Zjednoczonych – długodystansowe Man o’War Stakes (G1 – 2600 m).

W kolejnym sezonie jeszcze raz pobiegł w Breeders Cup, ale sześciolatkowi wystarczyło “pary” do zajęcia piątego miejsca. Po karierze stacjonował przez pięć lat we włoskiej stadninie, skąd został przeniesiony do Stanów Zjednoczonych, gdzie krył za 10 tysięcy dolarów. Dał cztery konie z ratingiem 100 funtów lub większym. Dwa z nich bardzo dobrze spisywały się w wieku dwóch lat. Jeden był drugi we włoskim wyścigu G1, a kolejny drugi w G2.

Red Rocks wygrywa Breeders Cup. Fot. Thoroughbred Stallion Guide

Sama Serradura biegała przyzwoicie (73 rpr). Startowała osiem razy, ale wygrała tylko raz, w swoim debiutanckim starcie. Później startowała w gonitwach handikapowych czwartej i piątej klasy, ale najlepszym jej rezultatem było drugie miejsce w wyścigu na 1200 metrów. Przed Maynardem dała trzy konie.

Pierwsza była klacz po Helmecie. Sea Of Persia biegała we Włoszech. Wygrała tam dwa wyścigi w wieku trzech lat. Drugim koniem od Serradury był ogier po Cotai Glory, ale nie wyszedł do startu. Rok po ogierze po Cotai Glory na świat przyszła jego pełna siostra. Butterfly Glory biegała w Szwecji, wygrała tam dwa wyścigi i do tej pory zarobiła niespełna 100 tysięcy koron. 

Druga matka

Kolejną klaczą w rodowodzie Maynarda jest Days Of Summer. W swoim drugim starcie wygrała wyścig dla dwulatków na 1200 metrów w Lingfield, w pozostałych wyścigach nie załapała się na żadne płatne miejsce. W hodowli dała siedem koni, cztery biegały, a trzy z nich wygrywały. Najlepszy Mister B odniósł dwa zwycięstwa we Włoszech i wygrał 24 tysiące funtów. 

Trzecia matka

Prababka ogiera własności Rogowskiego i Urbańskiego to “rodowodowa petarda”. Pharoah’s Delight już jako dwulatka wygrała trzy wyścigi, w tym jeden z najważniejszych w całej Europie – Phoenix Stakes (G1 – 1200 m). Jako trzylatka nie wygrała żadnego wyścigu najwyższej rangi, ale ciężko powiedzieć, że radziła sobie gorzej. Była szósta we francuskim 1000 Gwinei, piąta w Coronation Stakes (G1 – 1600 m) oraz trzecia w Nunthorpe Stakes (G1 – 1000 m), Sprint Cup w Haydock (G1 – 1200 m) i Prix de L’abbaye w Paryżu (G1 – 1000 m).

W hodowli też była cenna, dała dwie klacze black type. Lepsza z nich Pharmacist (108 rpr) okazała się też najlepsza w hodowli, urodziła omówionego wyżej Red Rocksa, a także trzy inne konie black type ocenione na 112, 108 i 99 funtów. 

Konie black type oprócz niej dawały też dwie inne córki Pharoah’s Delight (prababki Maynarda), ale same obie nie radziły sobie na torach wystarczająco dobrze, żeby myśleć o pierwszej trójce w gonitwach Pattern (za takie osiągnięcie przysługuje status black type). 

Półsiostra omawianego dwulatka na aukcji odsadów. Fot. Goffs

Pisany na wodzie wniosek

Maynard to połączenie szybkości z… szybkością. Każda z pierwszych trzech matek biegała,  wygrywała i dawała zwycięzców. W jego rodowodzie z każdej strony można znaleźć przesłanki o szybkim dojrzewaniu, krótkich dystansach, a także korelacjach z włoskimi wyścigami. Ostatnimi czasy większość typerów “z miejsca” odrzuca konie trenowane przez Kazimierza Rogowskiego, jednak w przypadku sobotniego wyścigu dla dwulatków, nad takim skrótem lepiej się dwa razy zastanowić. 

Michał Celmer

Na zdjęciu tytułowym Anjaal, ojciec omawianego dwulatka. Fot. Rathasker Stud

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły