More

    Power Bolt – syn Al Mourtajeza i półbrat zwycięzców gonitw G1: Samimy i Lightning Bolta, ma duże szanse na zwycięstwo w debiucie

    Analiza koni startujących na Partynicach w czwartkowym wyścigu dla 3-letnich koni czystej krwi arabskiej (30 maja, godz. 17.30, dystans 1600 m, gonitwa 7).

    1. PRINCE LAND – 3-letni siwy ogier
    hodowca: R. Szpar
    właściciele: Ł. Such, R. Szpar
    trener: Łukasz Such
    jeździec: st. u. Erbol Zamudin Uulu 58 kg
    wymiary: 147-168-19 cm

    Rodowód: Orbitale – Putinka po Eldon

    Ojciec, wyhodowany przez Ryszarda Szpara, startował przez sześć sezonów i odniósł jedno zwycięstwo na dwadzieścia cztery starty, a najczęściej nie zdobywał płatnego miejsca – dwanaście razy. Jest wnukiem Wojnicza, również wyhodowanego w tej samej stadninie, a ten ogier może poszczycić się dwoma zwycięstwami. Z kolei matka jest córką Eldona, który dał derbistę Espadero i niezniszczalnego (ponad sto startów) Dara Duni. Putinka startowała, ale nie wygrała żadnej gonitwy i do tej pory urodziła dwa konie wyścigowe. Pagani po Donner zwyciężyła raz i trzy razy była druga.

    Łukasz Such rozpoczyna swoją przygodę z końmi arabskimi, a w siodle zasiądzie niezwykle utalentowany jeździec Erbol Zamudin Uulu, który szybko zdobywa doświadczenie w drodze do tytułu praktykanta dżokejskiego.

    Prognoza: Wygląda na to, że Prince Land ma niewielkie szanse na zdobycie płatnej lokaty.

    2. Astonishing Grace – wycofana

    3. PUSTYNNA ARIA – 3-letnia siwa klacz
    hodowca: SK Michałów 
    właściciel: SK Michałów 
    trener: Robert Światek
    jeździec: st. u. Oliwia Szarłat 56 kg
    wymiary: 156-171-18 cm

    Rodowód: El Omari – Pustynna Malwa po Ekstern

    Rodowód jest typowo pokazowy. Ojciec, El Omari, dał zwycięzców gonitw, ale w serii dla koni eksterierowych. Matka nie startowała i do tej pory urodziła syna po Morionie, który nie zdołał się wyróżnić, nawet w gonitwach specjalnych. 

    Trener wciąż czeka na swoje pierwsze zwycięstwo. W siodle będzie zwyciężczyni Women Power Series z 2023 roku. 

    Prognoza: Jest to jeden z uczestników tego biegu, który startuje tu z niewielkimi szansami. Prawdopodobnym celem startu jest zdobycie doświadczenia w wyścigach, oczekując na specjalne gonitwy sponsorowane przez KOWR.

    4. HM AL FAYZA (FR) – 3-letnia kasztanowata klacz
    hodowca: Haras du Saubouas, M. Mousalli
    właściciele: SK Andryjanki E. Sieciński
    trenerka: Justyna Domańska
    jeździec: dż. Sanhzar Abaev 56 kg
    wymiary: nie mierzona

    Rodowód: Dormane – Mansoura Al Cham po Azadi

    Ojciec, Dormane, jest sławą wyścigów we Francji, ale jeszcze bardziej sprawdził się jako ojciec matek, zarówno wyścigowych jak i rajdowych. Choć jest nadal używany w hodowli, to nie wytrzymuje konkurencji z Amerem i jego synami, Munjizem, Tiwaiqiem czy TM Fred Texasem. Matka klaczy została wyhodowana przez tę samą osobę, która dała światu Al Mourtajeza czy dziadka po kądzieli – Azadiego. A skoro mówimy o tym drugim, to jest on wnukiem Dormane’a, ale zdecydowanie skuteczniejszym w hodowli niż dziadek. Mansoura Al Cham startowała, ale bez sukcesów. Natomiast jej pełna siostra potrafiła wygrać dwa wyścigi. Ogólnie rzecz biorąc, jest to interesujący rodowód.

    Na podstawie tego, jak biegała pełna siostra matki, wydaje się, że optymalny dystans wynosi 1800–2200 m. 

    Justyna Domańska jest ekspertką w treningu koni arabskich i ma doświadczenie z końmi o francuskich rodowodach. W jej stajni swoje kariery rozpoczynały takie znakomite konie jak Apollo del Sol, Sharm El Sheikh, a każdy z nich potem odnosił sukcesy. Trenerka potrafi również wykazać się cierpliwością i dostosować tempo treningu do potrzeb konia. Sanzhar Abaev, dosiądzie klaczy po raz drugi, więc powinien przeprowadzić ją optymalnie.

    Klacz w swoim pierwszym starcie pobiegła przeciętnie, tracąc do zwyciężczyni dziewięć długości i wyraźnie przegrała z córką Gangesa drugie miejsce. Wydaje się, że nie jest w pełni gotowa i potrzebuje czasu, aby dojrzeć.

    Prognoza: Trenerka liczy na to, że klacz będzie użyteczna w sezonie, a HM Al Fayza ponownie startuje z szansami na płatną lokatę.

    5. POWER BOLT (FR) – 3-letni kasztanowaty ogier
    hodowczyni: K. R. van den Bos
    właściciel: R. Płatek
    trener: Michał Borkowski
    jeździec: dż. Bolot Kalysbek Uulu 58 kg
    wymiary: 149-174-19 cm

    Rodowód: Al Mourtajez – Oleya du Loup po Kerbella

    Ogier Power Bolt ma wybitnego ojca, Al Mourtajeza, który był wspaniałym koniem wyścigowym i jest świetnym reproduktorem. Jego najlepszy syn, Al Ghadeer, okazał się genialnym wyścigowcem i zdobył katarską potrójną koronę: Qatar International G1 na 1600 m na torze Goodwood, Qatar Arabian World Cup G1 na 2000 m na torze Longchamp oraz Amir Sword G1 na 2400 m w Doha, stając się przy tym drugim najwyżej sklasyfikowanym arabem w historii, zaraz za swoim ojcem. W Polsce najlepszym koniem po Al Mourtajezie jest zwycięzca Nagrody Europy G3 w 2023 roku – Ocean Al Maury.

    Matka, Oleya du Loup, jest córką znakomitego Kerbelli i wnuczką epokowego Kesberoya. Startowała przeciętnie, ale była w stanie wygrywać gonitwy niższej kategorii we Francji czy Holandii. Natomiast jako matka stadna przeszła do annałów świata wyścigowego, rodząc dwójkę zwycięzców G1. Samima po Dahess zarobiła ponad 200 tys. euro nagród i wygrała najważniejszą gonitwę dla 4-letnich klaczy, pokonując wielką Djainkę Des Forges (po Kerbella), późniejszą zwyciężczynię Qatar Arabian World Cup G1. Syn po Munjizie – Lightning Bolt wygrał dwie gonitwy najwyższej kategorii i wielokrotnie plasował się na płatnych miejscach. Podsumowując, Power Bolt ma najlepszy rodowód spośród koni startujących w tym wyścigu i jeden z najlepszych w ogóle w Polsce. 

    Jest drobnej budowy, ale jego półsiostra również była nieduża, a dominowała nad zdecydowanie większymi końmi.

    Trener Michał Borkowski wystawił już pierwsze konie arabskie do startów i zaprezentowały się one z bardzo dobrej strony, a trzyletnia klacz Al Balqa’a wygrała swój debiut. Bolot Kalysbek Uulu, dosiadający klaczy, mimo młodego wieku, słynie już z trzech rzeczy: dużego wzrostu jak na dżokeja, niesamowitego posyłu i waleczności do ostatnich metrów. Ostatnio ma bardzo dobrą formę i passę kilku zwycięstw.

    Prognoza: Biorąc pod uwagę wszystkie elementy – faworyt gonitw.

    6. PUSTYNIA SERC – 3-letnia siwa klacz
    hodowca: SK Michałów 
    właściciel: SK Michałów 
    trenerka: Justyna Domańska
    jeździec: st. u. Marcel Zholchubekov 56 kg
    wymiary: nie mierzona

    Rodowód: Al Ayal AA – Pustynia Kahila po Kahil Al Shaqab

    Ojciec, Al Ayal AA, nie jest sprawdzony jako reproduktor wyścigowy i jest przedstawicielem egipskich linii pokazowych. Matka również nie biegała. 

    To drugi koń Justyny Domańskiej w tej gonitwie, ale z nieco mniejszymi szansami na uczestnictwo w rywalizacji o płatne lokaty. 

    Prognoza: Klacz czeka na specjalne gonitwy sponsorowane przez KOWR i startuje, aby zdobyć doświadczenie. Zajęcie płatnego miejsca byłoby dużą niespodzianką.

    7. Anwena – 3-letnia siwa klacz
    hodowcy: M. i S. Wiśniewscy
    właściciele: D. Drygas, A. Jaszczuk, R. Mamajek, A. Mutwicka, G. Pawlus, Ł. Such
    trener: Łukasz Such
    jeździec: k. dż. Temur Kumarbek Uulu 56 kg
    wymiary: 152-187-19 cm

    Rodowód: MerciMurhib Kossack – Anessa po Armeec

    Znakomite wyniki potomstwa jego dziadka, Murhiba, na polskich torach, powinny napawać optymizmem. Jednak ojciec wygrał tylko jeden wyścig i jako reproduktor dał konie mocno przeciętne, choć zdolne do wygrywania w gonitwach zamkniętych. Anessa jest córką rosyjskiego derbisty Armeeca, który zawiódł na równi z trzema innymi czempionami wyhodowanymi za wschodnią granicą. Jedyne potomstwo to klacz Aressa po Westim, która po trzech startach zakończyła swoją słabą karierę. Sumarycznie obraz potencjału genów maluje się w czarnych barwach, ale na szczęście dla właściciela Anweny są jeszcze gorsze rodowody. 

    Trener Łukasz Such ma niewielkie doświadczenie z końmi arabskimi, gdyż do tej pory do startu wyszły tylko dwa konie arabskie z tej stajni, w tym sama Anwena, która zaprezentowała się bardzo słabo, zajmując ostatnie miejsce i przegrywając z trzecią w tamtym biegu HM Al Fayzą o dwadzieścia pięć długości. Wydaje się, że nawet dosiad utalentowanego jeźdźca niewiele zmieni.

    Prognoza: Nie ma raczej szans na płatna lokatę

    8. SPUTNIK – 3-letni kasztanowaty ogier
    hodowczyni: M. Wnorowska 
    właściciele: M. i M. Wnorowscy 
    trener: M. Wnorowski 
    jeździec: dż. Szczepan Mazur 58 kg
    wymiary: 161-177-20 cm

    Rodowód: Seraphin du Paon – Sayat po Nougatin 

    Ojciec jest pełnym bratem matki Salama oraz Shadwana Al Khalediah. W swojej karierze wygrał sześć razy, w tym dwa razy gonitwy rangi G1, a jego największym sukcesem było zwycięstwo w Dubai Kahayla Classic w 2011 r. Pochodzi z tunezyjskiej linii, a jego ojcem jest genialny Akbar, którego kopią jest Seraphin Du Paon. Ogier był używany do tej pory dosyć wąsko od 2014 roku, ale uzyskane potomstwo nie rozpieszcza wynikami swoich właścicieli. Na usprawiedliwienie dodam, że nim nie była pokryta żadna czołowa matka. 

    Sayat była koniem bardzo przeciętnym, z jednym zwycięstwem na koniec sezonu. Ta córka Nougatina, pokryta dwa razy Wasiliewem, dała rodzeństwo, które na dwadzieścia siedem startów ma na koncie jedno zwycięstwo w gonitwie IV grupy. 

    W debiucie ogier prezentował się całkiem dobrze w pierwszej części dystansu, ale potem osłabł. Stracił do Jerasha 1¼ długości, a ten w niedzielnym starcie na Służewcu wyraźnie się poprawił i był dużo bliżej Ehmeza. Trener wierzy w potencjał konia i zakładał, że Sputnik powinien się rozwijać z każdym kolejnym startem. Dosiad Szczepana Mazura niewątpliwie wzmacnia szansę wykorzystania możliwości konia, więc ogier powinien pójść do przodu w stosunku do pierwszego startu na Służewcu.

    Prognoza: Będzie raczej potrzebował czasu, aby pokazać pełnię swoich możliwości. Płatne miejsce wydaje się gwarantowane.

    9. EL MEDAR – 3-letni gniady ogier
    hodowca: SK Michałów 
    właściciel: SK Michałów 
    trenerka: Małgorzata Kryszyłowicz
    jeździec: dż. Małgorzata Kryszyłowicz 58 kg
    wymiary: 153-176-18 cm

    Rodowód: Morion – El Medonia po Shanghai EA

    Morion, jeden z trzech pokazowych reproduktorów, miał już okazję wykazać się jako ojciec koni wyścigowych. Nawet na poziomie gonitw eksterierowych, ta próba wypadła przeciętnie. Obraz potencjału genetycznego El Medara dopełnia matka, która na sześć startów tylko raz zdołała zająć piąte miejsce. 

    Trenerem i jednocześnie dżokejem jest Małgorzata Kryszyłowicz. 

    Prognoza: Ostatni z koni z państwowej stadniny w Michałowie, którego przeznaczeniem są pokazy, a nie wyścigi. Trudno ocenić, który z tych koni ma największy potencjał, ale wydaje się, że El Medar, podobnie jak pozostałe konie z tej stajni, pobiegnie w zasadzie bez szans na zajęcie premiowanego miejsca.

    10. SUNDANCE – 3-letni kasztanowaty wałach
    hodowca: Fortum Michał Romanowski
    właściciel: D. Kübbeler
    trenerka: Cornelia Fraisl
    jeździec: k. dż. Kumushbek Dogdurbek Uulu 58 kg
    wymiary: 156-178-19,5 cm

    Rodowód: Haddag Al Khalediah – Song of Joy po Jaman

    Jest kolejnym koniem z tego rocznika po Haddagu Al Khalediah, który dał do tej pory niewielką liczbę koni. Wśród nich jest już wicederbista – Ben Mark oraz solidny koń Foo de Pine (IT). Jego ojciec, będący wnukiem słynnego ogiera Tiwaiq, pochodzi z wybitnej linii rodowej, której korzenie sięgają klaczy Cherifa. W swojej karierze wystartował tylko dwa razy i po każdym z tych startów doznał kontuzji. Po tym samym ojcu i z tej samej stajni pochodzi Kasanova, który wygrał swój debiutancki wyścig.

    Matka biegała rzetelnie i ma na swoim koncie trzy zwycięstwa. Jej rodowód jest interesujący, z wyraźnym ukierunkowaniem na rajdy, ale dziadek Dormane oraz ta sama linia żeńska, co u Nougatina, niesie również potencjał wyścigowy. Jej potomstwo po Vasylim Kossacku startowało 6 razy i dwa razy odniosło zwycięstwo w wieku trzech lat. 

    Koń został wykastrowany i biega w okularach, co może sugerować skomplikowany charakter. Forma stajni utrzymuje się na najwyższym poziomie, a w siodle zasiądzie Kumushbek Dogdurbek Uulu, który ma doświadczenie z końmi arabskimi i potrafi dobrze współpracować z wymagającym Wielkim Dakrisem. Dlatego też, możemy być pewni jakości dosiadu.

    Prognoza: Ma szanse pokazać się już w debiucie. Kandydat do walki o lokaty od trzeciej do piątej.

    11. AL THAQIB S B (FR) – 3-letni kasztanowaty ogier
    hodowca: Cheik Saad Al Mukhaini Bahwan
    właściciel: Cheik Saad Al Mukhaini Bahwan
    trenerka: Cornelia Fraisl
    jeździec: dż. Dastan Sabatbekov 58 kg
    wymiary: 152-174-19 cm

    Rodowód: Baseq Al Khalediah – Al Hawjaa po Amer

    Baseq Al Khalediah był znakomitym trzylatkiem we Francji w 2010 roku. Wygrał Qatar Total French Arabian Breeders’ Challenge G1 w swoim drugim starcie, po zajęciu drugiego miejsca w debiucie. Pierwsze jego źrebięta przyszły na świat w 2016 roku, a jego najlepszym potomkiem jest RB Kingmaker – zwycięzca HH The President Cup (G1 2200 m) w 2024 r., którego babka miała czysto polski rodowód. Ojciec Baseqa Al Khalediaha, Tiwaiq, dał wiele znakomitych koni wyścigowych, m.in. Nahswana Al Khalediaha (zwycięzca Zaabeel International S. G1), Jalnara Al Khalediaha (zwycięzca Prix Manganate G1 i ojciec Fazzy Al Khalediah) oraz Muqatila Al Khalediaha (rekordzista toru w Warszawie na 2600m). Matka, Keheilan, zajmowała płatne miejsca w gonitwach grupowych w Katarze i jest córką Kesberoya, zwycięzcy francuskiego Derby, który dał wiele znakomitych koni, m.in. Al Sakbe, No Risk Al Maury, Nacree Al Maury.

    Matka, córka Amera, biegała w Katarze bez większych sukcesów i wygrała raz na dwanaście startów. Patrząc trochę głębiej możemy ocenić, iż ta linia żeńska dała mało zwycięzców i dobrych koni. Babka (po Tidjani) wygrała jeden wyścig, a najlepsza w kilku pokoleniach wstecz była jej pełna siostra Salma z dwoma zwycięstwami na dziesięć startów.

    Duet, trenerka Cornelia Fraisl i dżokej Dastan Sabatbekov, dopiero co święcił triumf w Nagrodzie Bandosa, więc stajnia jest cały czas w najwyższej formie. Wydaje się zatem, że ostatnie miejsce w debiucie 19 maja w Warszawie, w rozkręcanym biegu, świadczy o raczej przeciętnych możliwościach ogiera. Al Thaqib S B nie stracił jednak dużo na mecie do zwycięzcy, więc powinien poprawić, szczególnie, że większość koni debiutuje.

    Prognoza: Powinien być w czwórce koni walczących o płatne lokaty

    Przewidywana kolejność: Power Bolt (5) – Sputnik (8) – Sundance (10) – Al Thaqib S B (11)

    Michał Kurach

    Na zdjęciu tytułowym syn Al Mourtajeza – Al Ghadeer

    Udostępnij

    Powiązane artykuły

    Zbliżające się wydarzenia

    Najnowsze artykuły