Do Derby zostały już tylko dwa tygodnie. Podczas rozpoczynającego się weekendu zostanie rozegrana Nagroda Aschabada, która z założenia była wyścigiem ostatniej szansy dla potencjalnych derbistów. Tylko dwóm koniom podążającą tą ścieżką udało się zdobyć błękitną wstęgę: Diablikowi (1988) i Young Islanderowi (2003). Czy Kartel Code zapisze się jako trzeci w tej historii?
Ostatni weekend przyniósł nam kilka przetasowań, a przy okazji potwierdził dobrze znane, chociaż czasami zapominane wyścigowe prawdy. Ta bardziej oczywista mówi, że Szczepan Mazur wielkim dżokejem jest. Kilka razy „wziął konia na plecy” i dzięki swoim umiejętnościom oraz wielkiej ambicji, jaką wykazuje się szczególnie w tym roku, ugrał więcej, niż było do ugrania. Znakomicie na współpracy z Mazurem wychodzi Maciej Jodłowski, który awansował na pozycję lidera w czempionacie trenerskim.
Inna z wyścigowych prawd mówi, że konie Adama Wyrzyka „lecą po mokrym”. Przez weekend solidnie popadało i konie walczącego co roku o czempionat trenera wygrały aż pięć gonitw, dając mu awans z siódmego na drugie miejsce w rankingu. Niemal wszystkie wygrane robiły olbrzymie wrażenie, ale największe (nie tylko ze względu na rangę) zrobiła defilada Time For The Star w Memoriale Jerzego Jednaszewskiego. Do duetu, który walczył w Nagrodzie Iwna (Aksios i Rondnoire) dołączył więc trzeci koń z mocnymi kartami na Derby. A przecież jeszcze są znakomite klacze Only Luck i Akira Yasha, które na naszym podwórku dzieliły i rządziły na wiosnę.
Nagroda Aschabada – doświadczenie i rutyna kontra niskie wagi
Czy po niedzielnej Nagrodzie Aschabada będzie jeszcze czwarty ogier do brydża? Wątpliwe. Jedynie faworyzowany Kartel Code pozostał w zgłoszeniu do Derby, ale po wyraźnej przegranej w Nagrodzie Rulera z najlepszymi w roczniku, nawet efektowna wygrana nie wywindowałaby jego szans na równi z liderami derbowego wyścigu. A trzeba jeszcze wygrać…
Trenowany przez Macieja Jodłowskiego Kartel Code poniesie pod Szczepanem Mazurem najwyższą wagę w stawce – 60 kg. Jego najgroźniejsi rywale, sporo mniej. Niepokonany w dwóch startach Wildchance pod Oliwią Szarłat zapisany jest pod wagą 54 kg, a niedawny debiutant Pankrtation poniesie tylko 56 kg i Sanzhara Abaeva w siodle. Będziemy mieli rywalizację między doświadczonym, sprawdzonym w rywalizacji z najlepszymi Kartel Codem, a startującymi z korzystnymi warunkami nowicjuszami Wildchancem i Pankrationem.
Nagroda Próbna – skromny początek rywalizacji dwulatków
Z dwóch gonitw dla koni dwuletnich zaplanowanych na ten weekend do skutku doszła tylko jedna – Nagroda Próbna (podobnie w przyszłym tygodniu). Zgłoszonych zostało siedem dwulatków, ale po wycofaniach zostało tylko pięć.
Etatowymi faworytami na tym etapie sezonu są konie wystawiane przez Macieja Jodłowskiego, więc na celowniku publiczności zapewne znajdzie się Royal Dash. Syn świetnie radzącej sobie na początku kariery Lady Joanny i rozczarowującego na razie w hodowli Shakeela został pozytywnie oceniony przez trenera w mediach społecznościowych, więc w najgorszym scenariuszu można założyć, że będzie walczył o czołowe miejsce.
Bostonmasachusets jest synem dobrego milera Gregoriana (ojciec szybkich Great Diamond i My Snowy White), natomiast jego pierwsza (pierwszy potomek) i druga matka nie biegały.
Dwóch reprezentantów ma Tomasz Pastuszka, którego konie sprawiły już kilka niespodzianek w tym roku. Japan Boy jest pierwszym potomkiem niebieganej Highland Highland i mało znanego japońskiej hodowli milera Tosen Stardom (po Deep Impact), a Mister One to syn przeciętnej na torze Graduate of Honour (pierwszy potomek) i sprintera Coulsty, który dał biegające u nas Zoriannę (Soliny, Próbna) i Heredissę (2 razy pierwsza).
Stawkę uzupełnia trenowany przez Kazimierza Rogowskiego Król Serca – syn klasycznych zwycięzców ze Służewca: Bush Bravea i Królowej Śniegu.
Kalejdoskop i Magic Merci zostały wycofane.
W nadchodzący weekend zostanie rozegranych 14 gonitw. Rozpoczęcie wyścigów w oba dni zaplanowane jest na 15:30. To ma być upalna dwudniówka, więc warto wziąć ze sobą nakrycie głowy i parasol, zwłaszcza, że na niedzielę zapowiadane są przelotne opady.
WS
Na zdjęciu Lady Joanna – Tor Służewiec
