Przed nami kolejna niedziela z wyścigami na Vincennes, a to oznacza, że kłusaki będą wiodły prym w ofercie Traf Online. Na paryskim torze rozegrany zostanie Prix de L’Ile-de-France (G1), czyli rewanż za Prix de Cornulier. W programie na niedzielę znalazło się 17 gonitw z trzech torów. Dzień zaczniemy o 13:23 na Vincennes, po chwili dołączy transmisja z „płaskiego mityngu” w Cagnes-Sur-Mer, który w drugiej części dnia zostanie zmieniony przez zawody w Saint Galmier (kłusaki). Do rozegrania będzie tylko jedna czwórka, ale za to z ponadstandardową pulą – w Prix de la Gironde (15:15).
Wyścigiem dnia będzie bezdyskusyjnie Prix de L’Ile-de-France (17:00), w którym na starcie zobaczymy dziesięciu uczestników specjalizujących się w dyscyplinie monte (kłus w siodle). Nie zabraknie aktorów niesamowitego finiszu Prix de Cornulier, chociaż nie obejrzymy triumfatorki tego klasyku – Joumby de Guez i czwartej na celowniku Granvillaise Bleue.
Zanim przejdziemy do omówienia szans, powiedzmy o jednej istotnej różnicy, jaką jest dystans gonitwy skrócony z 2700 metrów do 2175. Jest to o tyle istotne, że faworyzowana w „Cornulierze” Gazelle de Val (5) na finiszu nie miała energii i bez podjęcia walki dobiegła na piątej (a gdyby nie dyskwalifikacja Jasmine de Vau z trzeciego miejsca, na szóstej) lokacie. Ta sama klacz na dzisiejszym dystansie zanotowała w grudniu najbardziej efektowne zwycięstwo, w wyśmienitym tempie 1.10,4. Jej zwolennicy, a należą do nich francuscy eksperci i dziennikarze, uważają, że na dzisiejszym dystansie niepokonana przed Prix de Cornulier Gazelle de Vau (5) znowu zaczaruje tor.
Jej głównymi rywalkami mają być: Ina du Rib (8), Ideale du Chene (10), Jewelcandle Fac (4) i wspomniana już Jasmine de Vau (1).
Druga z Prix de Cornulier Ina du Rib (8) została ostatnio przeprowadzona brawurowo, na granicy faulu. Dało jej to drugie miejsce, a przez chwilę wydawało się nawet, że może wygrać najcenniejszy klasyk monte. Jak pokazuje doświadczenie, dwa tygodnie odpoczynku po tak wyczerpującym biegu, jak Cornulier bywa niewystarczające, stąd często roszady w dzisiejszej gonitwie. To chyba powód, który sprawia, że Ina du Rib, która dała z siebie 110% w ostatnim wyścigu, nie jest dzisiaj pierwszą faworytką.
Ideale du Chenu (10) rozczarowała ostatnio, ale to klacz o dużych osiągnięciach i doświadczeniu, którą zawsze stać na walkę z najlepszymi.
Jewelcandle Fac (4) była sprawczynią sensacji, ponieważ z notowaniem 50/1 zajęła trzecie miejsce, rozdzielając faworytów „Cornuliera”. Zaimponowała, a dzisiaj stanie przed szansą potwierdzenia swojej formy.
Jasmine de Vau (1) po kapitalnym finiszu minęła trzecia celownik Prix de Cornulier. Niestety za nieczysty kłus została zdyskwalifikowana. Trudno ocenić, jak dzisiaj się będzie poruszała, ale jeżeli stewardzi nie będą mieli obiekcji do jej techniki, to powinna tu walczyć o najwyższe lokaty.
Faworyci Traf News: Jasmine de Vau (1) – Gazelle de Val (5) – Ideale du Chenu (10) – Ina du Rib (8)
Prix de la Gironde (15:15)
Jedyny w dzisiejszym programie wyścig czwórkowy zgromadził na starcie 16 doświadczonych koni.
Porównując francuskie prognozy ekspertów i dziennikarzy można zauważyć, że w różnych konfiguracjach przewija się pięć koni, które wymienimy w kolejności wskazanej przez Equidię: Gump du Poncelet (8), Grand Roi Kalouma (11), Gagneur (15), Feu de Revolte (13) i Galie de Celiniere (7).
Gump du Poncelet (8) miał w przeszłości problemy zdrowotne. Trener i powożący Enzo Lelievre informuje, że trzy ostatnie wyścigi miały charakter przygotowawczy. Głównym celem jest dzisiejsza gonitwa i ma nadzieję, że jego koń zda ten egzamin.
Grand Roi Kalouma (11) ma za sobą nazwisko Duvaldestin, które od rozegranej przed tygodniem Prix d’Amerique jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Powoził nim będzie Theo Duvaldestin, który w wypowiedzi dla Equidii informuje, że Grand Roi jest bardzo dobrze przygotowany do dzisiejszej gonitwy. Może zastosować dowolną taktykę w wyścigu, co daje duży komfort i powinno zapewnić aktywny udział w końcowej rozgrywce.
Gagneur (15) jest bardzo solidnym wyścigowcem. Jego trener i powożący Fabien Gence uważa, że Gagneur „złapał” trochę świeżości, co powinno mu wyjść na dobre. Stawka jest mocna, ale jego koń rywalizował już w bardziej wymagającym towarzystwie i dobrze sobie radził. Dlatego uważa, że powinien się liczyć w walce o czołowe lokaty.
Feu de Revolte (13) dostał przerwę na odpoczynek po październikowej wygranej w Graignes. Powrót do wyścigów 25 stycznia był na tyle dobry, że trener Romain Jajolet zdecydował się zapisać go do dzisiejszej gonitwy i wierzy w miejsce w czołowej piątce.
Galie de Celiniere (7) jest faworytką zestawienia „syntezy prasy”. Trener Jean-Philippe Raffegeau uważa, że jego klacz miewa krótkie okresy naprawdę wysokiej formy, ale za to w tym czasie jest w stanie osiągać wielkie wyniki. Trener ocenia, że nic nie straciła od ostatniej wygranej i dzisiaj ma spore szanse na podium.
Faworyci Traf News: Grand Roi Kalouma (11) – Gagneur (15) – Feu de Revolte (13) – Galie de Celiniere (7)
Witold Sudoł
Zdjęcie – Equidia.fr
