Letnie ściganie w Sopocie już za nami

Niedzielna rywalizacja na hipodromie w Sopocie zakończyła nadmorską część sezonu 2025. Podczas drugiej dwudniówki do największych niespodzianek dochodziło w rywalizacji kłusaków francuskich, chociaż swą tegoroczną dominację potwierdził znakomity Factoriel, wygrywając Sopocki Maraton. Wysoką formę prezentowały konie ze stajni Cornelii Fraisl i Łukasza Sucha.

W sobotnie popołudnie znów przenieśliśmy się na tor wyścigowy w Trójmieście, by śledzić rywalizację koni trzecj ras. Już na początku dnia doszło do sporej niespodzianki. W rywalizacji kłusaków mocno zawiodły faworyzowane Libero OV oraz Lady Mary, a do głosu doszły niedawno przybyłe z Francji klacze, przygotowywane przez Manuelę Wasiak. Ostatecznie powożona przez Bartosza Duszyńskiego, dla którego to pierwsze zwycięstwo w karierze, trzyletnia Moonway pokonała starszą towarzyszkę stajenną La Baronne. Na trzecie miejsce finiszował Lionel Dairpet.

Moonway przed Le Baronne (fot. M. Metza)

Zgodnie z przewidywaniami przebiegał natomiast Sopocki Maraton, w którym bezkonkurencyjny okazał się faworyzowany Factoriel. Świetna rozgrywka taktyczna zapewniła dublet trenerce Annie Frontczak-Salivonchyk bowiem za powożonym przez Tarasa Salivonchyka 10-latkiem finiszował Gobs. Trzeci był Hugo des Bois przed Furniką.

Wcześniej rozegrano także wyścig o Puchar Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa na poziomie I grupy. Tę gonitwę specjalną w dobrym stylu wygrała trenowana przez Łukasza Sucha Djani, dosiadana przez Temura Kumarbeka Uulu. Druga finiszowała janowska Antyfona, a trzeci michałowski Erlend.

W niedzielnej rywalizacji kłusaków otwierającej mityng zupełnie zawiódł bity faworyt Katko Gede. Jego problemy bezbłędnie wykorzystał Władysław Pandel powożący trenowaną przez siebie Kaline Restelan. Dla klaczy było to już czwarte zwycięstwo na polskich torach w tym roku. W ciekawym starciu dobrych koni arabskich znakomitą formę potwierdził Logman Muscat ze stajni Michała Borkowskiego. Wałach, pomimo nadwagi, poradził sobie z koalicją mocnych klaczy, a dosiadający go Sanzhar Abaev umocnił się na czele klasyfikacji jeźdźców.

Kaline Restelan (fot. M. Metza)

W dalszej części dnia dwa zwycięstwa zapisała na swoje konto trenerka Cornelia Fraisl. Stało się to za sprawą folblutów dosiadanych przez Kumushbeka Dogdurbeka Uulu, najpierw Chain of Commanda, a następnie sprintera Dandyboyne’a.

Na pożegnanie z kurortem obejrzeliśmy kłusaczy wyścig o Nagrodę Zakończenia Sopockiego Mityngu, w którym najlepszy okazał się Jogurt ze stajni Stanisława Rzadkosza, powożony przez Jessicę Michalczewską. Było to pierwsze w karierze zwycięstwo wałacha, jednocześnie potwierdzające robione przez niego postępy.

Hamal odnosi kolejne zwycięstwo w Sopocie (fot. M. Metza)

Za tydzień na Służewcu rozegranych zostanie aż 20 gonitw. Dwudniówka zapowiada się bardzo ciekawie, a jej głównym punktem będzie Derby Arabskie.


Krzysztof Romaniuk

Na zdjęciu tytułowym Campanula przed Złocicą

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły