Wypowiedzi trenerów dotyczące koni startujących podczas pierwszej dwudniówki sierpnia na Służewcu (2-3 sierpnia). Część pierwsza.
Adam Wyrzyk
Felicita MS – Jeśli nie będzie bała się koni, to powinna pokazać się z lepszej strony. Ma już za sobą pierwsze doświadczenie i może się poprawić.
Black Angel – Biega na równym, bardzo dobrym poziomie. Jest w formie i miejsce w czołówce jest w jej zasięgu.
Betfan – Na swoim poziomie. Trafił na mocnych rywali.
Cinamoon – Fajnie się ostatnio pokazał na nieco dłuższym dystansie. 1400 m też powinno mu odpowiadać. Dobrze rozumie się z Angeliką Burakiewicz, więc nie wykluczamy niespodzianki z ich strony.
Royal Belvedere – Wydaje się, że dystans 2 km jest dla niego korzystniejszy. Poniesie niską wagę i byłoby idealnie, gdyby tor był miękki.
Marynika – Debiutuje w licznej stawce i trudno przewidzieć, jak się zachowa. Na treningach pracuje nieźle, jest nieduża, ale bystra.
Fragnar – To dla niego wyścig przygotowawczy do biegu o Nagrodę Europy. Jedziemy bez presji na wynik, da z siebie tyle, ile będzie chciał.
The Clash – Mógłby startować w IV grupie, ale wolę próbować go z mocnymi końmi, bo ma duże możliwości. Nie biegał ostatnio źle, jednak jego finisz był spóźniony. W porównaniu do poprzednich sezonów pracuje i startuje regularnie, więc może osiągnąć więcej, niż dotychczas.
Diafora i Flagerta – Prezentują zbliżone możliwości i jest do dla nich element przygotowań do Oaks dla klaczy arabskich. Mam nadzieję, że będą widoczne. Dystans im sprzyja.
Farhat – Trudny do oceny, specyficznie biegający koń. Gonitwa musi się mu odpowiednio ułożyć, żeby chciał pokazać się ze swojej najlepszej strony. Wydaje się, że waga nie robi na nim wrażenia.
Janusz Kozłowski
La Reverie – Utrzymuje się w podobnej dyspozycji. Ma szanse na wywalczenie płatnej lokaty.
Eselif – Zadebiutował średnio. Bał się koni. Wydaje się, że robi postępy i trochę oswoił się z rywalizacji. Powinien być widoczny w walce o czołowe lokaty.
Ammas – Nic nie stracił w porównaniu z poprzednimi startami. Mamy przynajmniej trzy-cztery równe konie w tej stawce, poprzednio różnice były minimalne, więc trudno przewidzieć końcowy wynik, gdyż zadecydują niuanse.
Paddytheengineer – Wygrał w dobrym stylu, choć w słabszej stawce. Widać, że jego dyspozycja rośnie. Mam nadzieję, że powalczy.
Almareda – Spodziewałem się po niej więcej, zwłaszcza po udanym debiucie. Później zawodziła, nie pokazując już się tak pozytywnie.
Princess Emily – Ma ograniczone możliwości, ale potrafiła się w takich stawkach pokazać z lepszej strony.
Gaston Great – Poprzedni wyścig kompletnie mu się nie złożył, a dodatkowo nie sprzyjał mu twardy tor. Jeśli warunki będą lepsze, to stać go na więcej, chociaż trafił na wymagających konkurentów.
Fargesia – Płatne miejsce w tej stawce mnie zadowoli.
Viento Fuerte i Havier – Na treningach radzą sobie przyzwoicie, choć mam obawy, jak poradzą sobie w licznej stawce debiutantów. Powinny się rozkręcać z czasem.
Jolly Jumper – Prezentuje świetną formę i pokazał, że jest czołowym reprezentantem starszych roczników. Ma przynajmniej dwóch groźnych rywali, ale na szybkiej bieżni powinien się liczyć. Wolałbym dla niego dłuższy dystans.
Wiaczesław Szymczuk
Hayan Al Khalediah – Zadebiutował średnio, jednak to koń o trudnym charakterze. Powinien się poprawiać.
Grzechu Warta – Ostatni bieg jej się zupełnie nie złożył, na pewno stać ją na więcej, co pokazywała już wcześniej. Ma kilku groźnych przeciwników, ale jej nie skreślam.
El Corazone – To dzielny koń. Nie poradził sobie w bardzo mocnym Memoriale Fryderyka Jurjewicza. Na poziomie grupowym powinien być bardzo widoczny.
Thunder Shot – Będzie wycofany.
Grace – Szukamy dla niej gonitw handikapowych, w których warunki są dla niej korzystne. Ma niską wagę, czuje się dobrze, więc jestem dobrej myśli.
Nagi Instynkt – Syn dzielnego Umberto Caro, odziedziczył po ojcu maść. Miejmy nadzieję, że także w genach przekazano mu talent. Musi się rozkręcić, na ten moment nieco lepiej na treningach wypada Don Star.
Don Star – Na jego niekorzyść przemawia fakt, że część rywali ma już doświadczenie w nogach. Nie rusza się źle, ale może potrzebować przetarcia. W miejscu zawieszonego Erbola Zamudina w siodle znajdzie Kamil Grzybowski.
Wojciech Olkowski
Rue Boutebrie – Poprzedni wyścig nie był w jej wykonaniu udany. Straciła na starcie i później nie miała dobrej pozycji do ataku. W tej stawce nie jest bez szans, o ile młody jeździec odpowiednio ją przeprowadzi.
Caresser – Nie mam do niego zastrzeżeń, ale na twardym torze jego szanse mocno maleją.
Espresso – W tym roku rywalizował w bardzo mocnych stawkach, ale nie wypadał źle. W tym towarzystwie powinien się liczyć.
Streak – Jeśli tor będzie suchy, może okazać się groźny.
Cratus – Zawodzi. Po udanym rozpoczęciu sezonu wydawało się, że będzie lepiej biegał. Zakładałem, że może mu pomóc skrócenie dystansu, jednak też nie błysnął.
Volumen – Na razie prezentuje średnie możliwości. Był spokojnie przygotowywany i powinien poprawiać się z każdym startem.
Gelenda – W Derby została pokaleczona i nie mogła się pokazać, a mocno w nią wierzyłem. Nie ma co brać tego wyniku pod uwagę. Miała krótką przerwę w pracy, ale robiliśmy wszystko, żeby nie wybić jej z cyklu. Liczę, że pokaże się z dużo lepszej strony, jak to miało miejsce m.in. w Soliny.
Michał Borkowski
Wagi – Przebiegł bezbarwnie, startując po dłuższej przerwie. W ocenie dżokeja fajnie galopował do pewnego momentu, ale nie potrafił „dodać” w końcówce. Być może potrzebował ponownie się wciągnąć w rywalizację i wypadnie lepiej.
Soma Bay – Trafiła na wymagających przeciwników. Podobała mi się ostatnio, bo finiszowała do końca i w ostatniej chwili wywalczyła zwycięstwo. Nie wykluczam, że sprawi niespodziankę.
Dekhal FA – Udało mu się ostatnio zaskoczyć konkurentów. Teraz może być trudniej to powtórzyć, ale wydaje się robić postępy, więc powinien powalczyć.
Shevooha – Na treningach sprawia pozytywne wrażenie. Na ten moment jest najbardziej gotowa z moich dwulatków, dlatego idzie na pierwszy ogień. Trudno jednak porównać ją z konkurencją.
Dioriska – Na swoim poziomie. Jej możliwości są doskonale znane. Jeśli bieg jej się ułoży, to nie jest bez szans na dobry wynik.
Andrzej Laskowski
MN Aazar – Udanie zadebiutował, ale w słabszej stawce i przeciętnym czasie. Teraz poprzeczkę ma zawieszoną zdecydowanie wyżej. To niezły koń, jednak biegnie awansem z czołówką rocznika, bo nie ma innego odpowiedniego wyścigu na poziomie I grupy w planie.
Hersi Grand – Ma za sobą dwa pozytywne starty i mam nadzieję, że tym razem nawiąże walkę z rywalem, który ją ostatnio pokonał.
Nomas Fahad – Ciekawie zapowiadający się koń. Debiutuje teraz, by rozpocząć karierę w gronie niedoświadczonych rówieśników, choć spodziewam się, że będzie się stopniowo rozkręcał.
Menwaal Al Shahania – Poniesie bardzo wysoką wagę mimo dosiadu uczennicy, co nie jest sprzyjającą okolicznością. Stawka jest jednak w zasięgu i, jeśli zostanie dobrze przeprowadzona, nie jest bez szans na podjęcie walki. Wydaje się wypoczęta psychicznie i fizycznie po starcie w Sopocie.
Kamila Urbańczyk
Lored – Ma spory potencjał, ale na razie wydaje się być dosyć nieśmiałym koniem. Przeszedł próbę w maszynie startowej. Nie liczę na niego w pierwszym starcie, chociaż jakieś niższe płatne miejsce może być w jego zasięgu. To koń, który będzie się rozwijał w trakcie sezonu.
Parrana – W poprzednim wyścigu miała zranioną nogę, więc wynik nie mógł być inny. Teraz już wszystko jest w porządku i myślę, że powinna się poprawić. Z ogierami może być jej ciężko, jednak po dłuższej przerwie musi przebiec wyścig, żeby przygotować się do gonitwy, która odbędzie się w sierpniu. Myślę, że nie będzie źle. Widzę w niej potencjał.
Gina de la luz ARW – To mały, ale bardzo ambitny koń wyścigowy. Mam nadzieję, że przełamiemy passę drugich miejsc i pokaże się z jeszcze lepszej strony. Jest liczona w programie jako faworytka i mam nadzieję, że to udźwignie, aczkolwiek stuprocentowej pewności mieć nie mogę.
Sergey Vasyutov
Szuler – Potężny, duży i ciężki koń. Rusza się całkiem nieźle, ale może potrzebować trochę doświadczenia i startów, żeby wejść na właściwe obroty. Liczę, że nieźle przebiegnie.
Super Story TR – Będzie wycofana.
Baleegh A – Ostatni wyścig nie ułożył się dla niego najlepiej. Zapisałem go do biegu o Nagrodę Figaro, żeby sprawdzić, co naprawdę potrafi. Oceniam go wysoko.
Łukasz Such
Oxy Gal – To potężny koń, który potrzebuje więcej czasu niż inne konie, żeby się rozbiegać. Z wyścigu na wyścig robi postępy i ta tendencja powinna się utrzymać. Liczę na dobry wynik.
Akurat – Jest w formie, nie mam do niego zastrzeżeń. W dobrym stylu wygrał w Sopocie. Teraz wraca na bardziej odpowiadający mu dystans i powinien się liczyć, choć rywale są dość mocni.
Justyna Domańska
Azaar – Nie zmienił się. Ma trochę talentu, jest ambitny, ale w dystansie nie jest tak łatwy do prowadzenia. Niestety, Erbol, który już dobrze go poznał, jest zawieszony i będzie zmiana jeźdźca. Pojedzie doświadczony Dastan Sabatbekov.
Astonishing Grace – W siodle Temur Kumarbek Uulu, więc waga pozostanie bez zmian. Znakomicie wygląda i prezentuje się pięknie. Fizycznie wszystko z nią w porządku, nie da się jej nic zarzucić, ale galopuje trochę „bez przekonania” i takiej „zadziorności”. Miejmy nadzieję, że to się zmieni, bo ma konkurenci są w jej zasięgu.
