Za nami miesiąc „derbowy”, ale za to czeka nas obfitujący w ciekawe wydarzenia wyścigowe sierpień. Już w pierwszy weekend tego miesiąca będziemy świadkami rywalizacji na najwyższym poziomie w kilku prestiżowych gonitwach. Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście Oaks dla klaczy pełnej krwi angielskiej, ale nie mniej intrygująco zapowiadają się porównawczy bieg o Nagrodę Kozienic, sprinterska rywalizacja o Nagrodę Syreny, czy mocno obsadzone starcia arabów o nagrody Figaro i Europejczyka. Dla każdego coś miłego!
Czy wicederbistka zdominuje „Derby dla klaczy”?
W Wielkiej Brytanii, Irlandii czy Francji, Oaks jest najważniejszym wyścigiem dla trzyletnich klaczy i rozgrywany jest w podobnym terminie jak Derby. W Polsce czy Niemczech sytuacja jest nieco inna, a wyścigowy kalendarz jest ułożony tak, że najlepsze przedstawicielki rocznika mogą z powodzeniem startować w obu wspomnianych gonitwach. U naszych Zachodnich sąsiadów zdarza się to sporadycznie, natomiast na Służewcu – regularnie. W ostatnich 15 sezonach trzykrotnie zdarzyło się, że derbistka triumfowała później także w Oaks. Dokonały tego: Infamia (2010), Natalie of Budysin (2012) oraz Nemezis (2019). Bardzo ciekawa jest natomiast inna statystyka – ostatnie trzy wicederbistki, które w Derby ulegały ogierom: Inter Royal Lady (2020), niemiecka Nania (2021) oraz Lady Iwona (2022), w Oaks potwierdzały swoja dominację nad rówieśniczkami.
Ta niezwykła passa może zostać podtrzymana, ponieważ wielką faworytką niedzielnego biegu o Nagrodę Liry będzie druga w Derby Merveilleux Lapin. Klacz wykazała się nie tylko znakomitą formą, udowodniając swoje ogromne możliwości, ale także ambicją i wolą walki. Jeśli zbyt mocno nie odczuła starcia z ogierami, może być trudna do pokonania. Należy mieć na uwadze, że w jej siodle nastąpi zmiana jazdy, ponieważ doskonale ją znający Erbol Zamudin Uulu został zawieszony na kilka tygodni.

Teoretycznie najgroźniejszymi konkurentkami „Królika” wydają się inne uczestniczki Derby – Formuła oraz Tokala, które jednak przegrały z nią bardzo wyraźnie na tym dystansie. Nieźle w sprawdzianie przed Oaks, gonitwie o Nagrodę Novary, zaprezentowały się Accept Call, Galicove oraz Intonacja. Spróbują zapewne sprawić niespodziankę, ale chyba raczej mało prawdopodobne, żeby mogły zagrozić faworytce. Po dłużej przerwie do rywalizacji wraca świetnie spisująca się w wieku dwóch lat Sunny Silence. Jest bardzo trudna do oceny bowiem w obu tegorocznych startach wypadła słabo i pauzowała 2,5 miesiąca (od występu w Wiosennej). Teoretycznie miała sporo czasu na odbudowanie formy, jednak nie zawsze takie okoliczności są korzystne.
Czeskie tuzy kontra służewiecka czołówka
W najbliższy weekend na Służewcu będziemy gości dwa ciekawe folbluty trenowane w Czechach. Do wyścigu o Nagrodę Kozienic został zapisany bardzo dobry średniodystansowiec Rex of Thunder. Poprzedni sezon miał znakomity. Zaczął go od trzech wygranych, zgarniając m. in. Velką Cenę Slovenską w Bratysławie oraz Zlaty Puchar w Pradze, był także drugi w Premio Merano (Listed) oraz trzeci w Kincsem Dij w Budapeszcie, uznawanym za najważniejszy wyścig na Węgrzech. W tym roku Rex of Thunder miał okazję spotkać się z Bremenem w Mediolanie, gdzie pokonał go o długość (należy pamiętać, że w przeciwieństwie do podopiecznego Krzysztofa Ziemiańskeigo miał już „przetarcie”). W drugiej połowie czerwca raz jeszcze pobiegł na tamtejszym hipodromie i był czwarty w Gran Premio di Milano G3, ale z niewielką stratą.

W niedzielę może być bardzo groźny. Polscy kibice z pewnością będą liczyli na to, że Bremen weźmie na rywalu rewanż za bieg we Włoszech, ale nie mniejsze grono zwolenników powinien mieć derbista Jolly Jumper, który na początku lipca w pięknym stylu wygrał Nagrodę Prezesa Totalizatora Sportowego. Na dobry wynik stać nieobliczalnego obrońcę tytułu Smoke Pluma i równie zagadkowego The Clasha. Zaskakujący jest zapis do tej gonitwy Heaven Give Enough, choć naturalną ścieżką wydawał się dla niego start w Syreny. Do tej pory lepiej radził sobie w sprintach. Z końmi starszymi porównają się także dwa trzylatki – piąty w Derby Belmond i trzynasty w klasyku Black Mahal. Mimo ulgi wagi wydają się stać przed bardzo trudnym zadaniem.
Znakomicie wyglądają dotychczasowe dokonania trzyletniego Dino, którego Czesi zapisali do sobotniego wyścigu o Nagrodę Syreny (kat. A, 1400 m). Ogier do tej pory biegał sześciokrotnie i nie wygrał tylko w debiucie, zajmując czwarte miejsce. W maju okazał się najlepszy w czeskim odpowiedniku biegu o Nagrodę Rulera, a na początku czerwca (podczas Turf Gali) w prestiżowej gonitwie sprinterskiej Cena Ministerstva pôdohospodárstva a rozvoja vidieka. Pokonał wówczas starszych rywali. Tym razem będzie musiał uporać się z doświadczonymi Shamadramem i Black Angel, a także ciekawymi trzylatkami: Dream Onem, Kadorem i White Rocket. Zapowiada się ciekawa rozgrywka.
Przygotowania do Dnia Arabskiego
Miłośnicy rywalizacji koni czystej krwi arabskiej także nie mają się czym martwić bowiem w ten weekend zaplanowano kilka interesujących wyścigów dla arabów, spośród których na pierwszy plan wysuwają się nagrody Figaro oraz Europejczyka. Pierwsza z nich jest traktowana jako element przygotowań do prestiżowego biegu o Nagrodę Europy G3, kluczowego starcia 4-letnich i starszych przedstawicieli tej rasy. Do regularnie rywalizujących w pozagrupowych gonitwach Fragnara, Elevationa Al Maury, Onyksa oraz Lindahls Anakina, dołączą pokazujące się z dobrej strony w tym roku na poziomie grupowym Monaasib oraz Hyrokkin. Teoretycznie korzystniejszy powinien być dla nich krótszy dystans, jednak nie należy ich zbyt pochopnie skreślać. Szczególnie ciekawi postawa Hyrokkina, który w swoich najlepszych startach zrobił świetne wrażenie. Stawkę uzupełniają sprowadzone z Francji Baleegh A i Lord de Bozouls, także zapowiadające się na bardzo ciekawe konie.

Z kolei bieg o Nagrodę Europejczyka to konfrontacja czołówki rocznika trzylatków i można się spodziewać, że spora grupa jej uczestników stanie na starcie gonitwy o Nagrodę Białki podczas Dnia Arabskiego. Możemy być świadkami pasjonującej rozgrywki, co zapowiada wynik czerwcowej Nagrody Borka, w której kilka koni wpadło na celownik niemal jednocześnie. Minimalne różnice dzieliły rewelacyjnego Addaga, równo biegającego Azaara, walecznego Ammasa oraz rozkręcającego się Khayaaly’ego. Nieco więcej stracił Wagi, ale może się poprawić, a do walki wkraczają jeszcze obiecujące MN Azzar, So Easy ‘OA’ oraz progresująca SS Al Masa. Będzie się działo!
Start pierwszej gonitwy w oba dni wyścigowe o godzinie 14.30. Bądźcie Państwo z nami na Torze Służewiec lub śledząc transmisję na kanale EquiTV. Można ją także obejrzeć w Biznes24.
Krzysztof Romaniuk
Na zdjęciu tytułowym Merveilleux Lapin wygrywa bieg o Nagrodę Wiosenną na Służewcu (fot. Tor Służewiec)
