Dzień Arabski na Służewcu: Analiza zapisów i szans

Już 24 sierpnia na Torze Wyścigów Konnych Służewiec odbędzie się jedna z najważniejszych gal w polskim kalendarzu – Dzień Arabski. Kibiców czekają nie lada emocje, a w programie dnia znalazło się dziewięć pasjonujących gonitw, z dwiema rangi Pattern na czele: Nagrodą Europy (G3 PA) oraz Traf Warsaw Mile (Listed PA). Przyjrzyjmy się zapisom.

Nagroda Europy (G3 PA) – starcie elity na 2600 m

Najważniejsza gonitwa dnia, zaliczana do cyklu Sheikh Zayed Bin Sultan Al Nahyan Cup, przyciągnęła na start dziesięć koni. To wyścig, w którym polska czołówka zmierzy się z dwiema rywalkami z zagranicy. Pula nagród wynosi aż 180 000 zł.

Zapisane konie:

  1. Chocolatebliss (pr.dż. K. Vanderbeke, 57 kg)
  2. Elevation Al Maury (dż. B. Kalysbek Uulu, 59 kg)
  3. Ksar de l’Ardus (dż. S. Vasyutov, 62 kg)
  4. Love me de la Cere (dż. S. Mazur, 59 kg)
  5. Rasmy Al Khalediah (k.dż. T. Kumarbek Uulu, 62 kg)
  6. Fragnar (dż. S. Mura, 62 kg)
  7. Onyks (dż. A. Turgaev, 62 kg)
  8. Menwaal Al Shahania (dż. K. Grzybowski, 57 kg)
  9. Largo Winch (dż. M. Srnec, 59 kg)
  10. Bayesa (k.dż. J. Mariën, 60 kg)

Analiza: Zapowiada się pasjonujące starcie czołówki polskich koni z gośćmi z zagranicy. Główna oś rywalizacji to pojedynek dwóch znakomitych ogierów. Rasmy Al Khalediah jest w tym roku w wyśmienitej formie, co udowodnił, wygrywając Nagrodę Ofira na dystansie 2400 m. W pokonanym polu zostawił wtedy m.in. Fragnara, który jednak pokazał, że jego forma rośnie. Wygrał Nagrodę Figaro, bijąc przy tym rekord toru na 2400 m i z pewnością ma możliwości, aby zrewanżować się rywalowi za poprzednią porażkę.

Do tej walki włączyć się może tegoroczny derbista, Largo Winch. Zarówno w Derby, jak i w Nagrodzie Janowa pokazał dużą szybkość i jeszcze lepszą wytrzymałość. Jeśli zdołał się zregenerować po dwóch tak wymagających biegach, jego szanse na dystansie 2600 m są bardzo duże.

Ciekawie prezentują się klacze z holenderskiego treningu Karin van den Bos. Bayesa niedawno rywalizowała w Holandii, zajmując siódme miejsce, ale w bardzo mocnym i szybkim wyścigu (pierwsze siedem koni w odstępie pięciu długości). W tym samym biegu słabiej wypadł Ksar de l’Ardus, który stracił do niej aż 9 długości. Biorąc pod uwagę klasę tamtej gonitwy, Bayesa może w sprzyjających warunkach powalczyć o czołową lokatę. Jej półsiostra Chocolatebliss (obie są rodzeństwem ogiera Akoya, zwycięzcy gonitwy rangi G1) ma jednak małe doświadczenie (jeden start), co stawia ją w trudniejszej pozycji.

Traf Warsaw Mile (Listed PA) walka o miano najlepszego milera

Druga co do ważności gonitwa dnia to prestiżowy wyścig na dystansie 1600 metrów z pulą nagród 80 000 zł. Zapisano do niej siedem koni, a rywalizacja zapowiada się pasjonująco.

Zapisane konie:

  1. Baleegh A (dż. S. Vasyutov, 62 kg)
  2. Lindahls Anakin (dż. K. Mazur, 62 kg)
  3. Lightning Thunder (pr.dż. K. Vanderbeke, 62 kg)
  4. Wasmy Al Khalediah (dż. S. Mazur, 62 kg)
  5. Nimrod (dż. S. Abaev, 62 kg)
  6. Power Bolt (k.dż. J. Mariën, 59 kg)
  7. Cabaliros (k.dż. A. Kardanov, 59 kg)

Analiza: Jednym z głównych kandydatów do zwycięstwa jest z pewnością Wasmy Al Khalediah. W zeszłym roku wygrał tę gonitwę w świetnym stylu, a w pokonanym polu zostawił wtedy m.in. Nimroda, który stracił do niego aż 11 długości i tym razem również trudno mu będzie nawiązać walkę. Z koni trenowanych w Polsce warto zwrócić uwagę na będącego w dobrej formie Lindahls Anakina, który potrafi dobrze biegać na dystansach od 1600 do 2400 m, jednak pokonanie specjalisty od mili może okazać się dla niego zbyt trudnym zadaniem.

Wydaje się, że największe zagrożenie dla faworyta stanowić będą dwa konie trenowane w Holandii przez Karin van den Bos dla WOW Stable. Pierwszy z nich, Lightning Thunder, późno rozpoczął karierę, ale w zeszłym roku pokazał ogromny potencjał. Po dwóch startach w Polsce zanotował znakomitą serię trzech drugich miejsc w gonitwach grupowych: w G2 na 1600 m w Baden-Baden, w G3 na 2150 m w Holandii oraz w G3 na 1800 m we Włoszech. Wyniki te, a zwłaszcza występ na dystansie milerskim, predysponują go do walki o zwycięstwo. Jedynym znakiem zapytania jest fakt, że będzie to jego pierwszy start w tym sezonie.

Drugim groźnym przybyszem jest Power Bolt, pełny brat Lightning Thundera. W zeszłym roku, jako trzylatek w treningu Michała Borkowskiego, należał do czołówki rocznika, wygrywając dwie gonitwy i dwukrotnie zajmując drugie miejsce w prestiżowych biegach kategorii A (Nagroda Białki i Sambora). Co najważniejsze, on ma już za sobą tegoroczne przetarcie – 3 sierpnia zajął świetne drugie miejsce w Holandii na dystansie 1200 m, tracąc do zwycięzcy zaledwie pół długości. Warto podkreślić, że w tamtym biegu o 1,5 długości pokonał dobrego milera, Freddy’ego PY, co pokazuje, że będzie groźny również na Służewcu.

Pozostałe gonitwy

Poza głównymi wydarzeniami dnia, program obejmuje siedem innych, równie interesujących wyścigów. Warto zwrócić uwagę szczególnie na dwie z nich ze względu na liczne i dobre stawki w zapisie.

Nagroda Białki (kat. A)

W tym prestiżowym wyścigu dla trzylatków prawdopodobnie ponownie zobaczymy pasjonujący pojedynek Ammasa i Addaga. W Nagrodzie Europejczyka to Ammas był górą o pół długości i ta dwójka wydaje się głównymi faworytami. Nie można jednak lekceważyć Glossy Gwen, która w Nagrodzie Borka uległa ogierom, ale po spóźnionym starcie, a następnie pokazała wielką klasę, wygrywając łatwo gonitwę I grupy. Do walki może włączyć się także Azaar, którego nie można skreślać po słabszym występie w Nagrodzie Europejczyka. Z koni z jednym zwycięstwem na koncie, na postęp liczyć możemy w przypadku Agara Al Khalediah.

Memoriał Bogdana Ziemiańskiego

Niezwykle ciekawie zapowiada się gonitwa I grupy. Monaasib biega w tym roku bardzo dobrze i dystans 1800 m powinien mu odpowiadać. Almared, trenowany przez Krzysztofa Ziemiańskiego — syna patrona gonitwy — z pewnością będzie znakomicie przygotowany. Uwagę przykuwa Hyrokkin, półbrat derbisty Han Rastabana; w tym sezonie błyszczy właśnie na tym dystansie i jeśli potwierdzi dyspozycję, będzie głównym kandydatem do zwycięstwa. Jego najgroźniejszym rywalem wydaje się być Darckness Al Ashai. Nie można też zapominać o Wiktusie — najszybszym trzylatku polskiej hodowli minionego sezonu, który wraca na krótsze dystanse — oraz o Wallym (trzecim w Nagrodzie Janowa i Derby).

Stawki w pozostałych gonitwach są niezwykle ciekawe i wyrównane. Szykuje się pasjonujący dzień wyścigowy, pełen emocji i rywalizacji na najwyższym poziomie.

Z pełnym zapisem na ten dzień można zapoznać się pod linkiem: https://torsluzewiec.pl/wp-content/uploads/2025/08/Zapiska_24-08-2025_Dzien_25.pdf

Michał Kurach

Na zdjęciu tytułowym zeszłoroczny zwycięzca Nagrody Europy, Bad Guy Pompadour

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły