Łatwo lekko i przyjemnie – Sovereignty z kolejnym zwycięstwem

Biegający w barwach Godolphin trzyletni Sovereignty, zgodnie z oczekiwaniami, zdeklasował rywali w prestiżowej gonitwie Travers Stakes G1 na torze w Saratodze. Było to jego czwarte z rzędu zwycięstwo i zdecydowanie najłatwiejsze. W zaledwie pięciokonnej stawce nie było konia, który stanowiłby dla niego realne zagrożenie, więc na prostej bez trudu wyprzedził Bracket Bustera i odjechał mu na 10 długości. Reszta była daleko z tyłu. Co ciekawe, to pierwsza wygrana w Travers Stakes utytułowanego trenera Williama Motta oraz dżokeja Juniora Alvarado.

Jeszcze 3-4 tygodnie temu można było się spodziewać, że w tej gonitwie, zwanej również Midsummer Derby (z pulą nagród 1,25 miliona dolarów), dojdzie do rywalizacji derbisty Sovereignty (Into Mischief – Crowned / Bernardini) z innymi mocnymi przedstawicielami tego rocznika. Ostatecznie jednak najpoważniejsza konkurencja ominęła ten wyścig i tylko czwórka rywali stanęła do konfrontacji z amerykańskim czempionem ze stajni Godolphin.

Oczywiście Sovereignty startował z pozycji wielkiego faworyta. Wyraźnie drugi w notowaniach był Magnitude (Not This Time – Rockadelic / Bernardini), który w dwóch ostatnich występach odnosił imponujące wygrane o ponad 9 długości – w lutym w Risen Star Stakes G2, a po przerwie w czerwcu w Iowa Derby (Listed). To właśnie on poprowadził przed Bracket Busterem, a faworyt początkowo biegł ostatni. Stawka była mocno zgrupowana. Dwójka z przodu zaczęła przyspieszać na ostatnim zakręcie. W międzyczasie Sovereignty przesunął się na trzecią pozycję, a dwójka z tyłu zaczęła odpadać (Strategic Focus oraz McAfee). Przed wyjściem na prostą Bracket Buster wyprzedził Magnitude, natomiast derbista zaczął już go atakować po zewnętrznej. Magnitude wyraźnie spasował, a galopujący środkiem toru Sovereignty bez problemów zaczął oddalać się od Bracket Bustera (Vekoma – Spring Dance / Dance With Ravens), który w poprzednim starcie (pierwszej próbie na poziomie G1) był czwarty w Haskel Stakes, o 8 długości za Journalismem.

Sovereignty pokonał dystans 2000 m w czasie 2’00,84”, niemal identycznym jak w Belmont Stakes (2’00,69”), rozgrywanym na tym samym torze. Tym razem jednak wygrał aż o 10 długości, więc prawdopodobnie miał sporo większe rezerwy. To pokazuje, że jego forma utrzymuje się na przynajmniej takim samym poziomie od dłuższego czasu. Jest piątym koniem w historii, który wygrał Travers Stakes po sukcesie w Kentrucky Derby i Belmont Stakes, a pierwszym mającym na swoim koncie także wygraną w Jim Dandy Stakes.


Krzysztof Romaniuk

Na zdjęciu tytułowym Sovereingty po zwycięstwie w Kentucky Derby

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły