Stajnia Westminster zadebiutuje w USA. Lady Ilze w wyścigu z pulą 2 mln dolarów

Z dużą uwagą śledzimy rozwój kariery Lady Ilze, która karierę rozpoczynała na Służewcu i była czołową dwulatką w Polsce. Firma Wetsminster zdecydowała się przenieść ją po sezonie 2024 do treningu w Niemczech. Pod wodzą Andreasa Wöhlera klacz realizuje kolejne kamienie milowe i przełamuje kolejne bariery. Najpierw było zwycięstwo w klasyku w Niemczech (German 1000 Guineas G2), następnie udział w gonitwie rangi G1 w Wielkiej Brytanii, a w sobotę ma to być historyczny start dla Westminster za oceanem! Lady Ilze została zgłoszona do gonitwy Resolute Racing Ladies Turf Stakes (Grade 3) dla trzyletnich i starszych klaczy. W jej siodle znów pojawi się Adrie de Vries.

Właściciel firmy Westminster, Marian Ziburske, już kilka tygodni temu zapowiadał, że kolejny start Lady Ilze jest zaplanowany na końcówkę sierpnia w… Stanach Zjednoczonych. To nieoczywisty i odważny kierunek, ale też niezwykle ciekawy i otwierający dużo możliwości. Wyścigi na torach trawiastych w USA są ciut mniej popularne niż te na nawierzchniach piaszczysto-ziemnych, jednak też jest ich sporo, a nagrody też są warte uwagi.

Wybór padł na Resolute Racing Ladies Turf Stakes, milerski wyścig dla klaczy rangi Grade 3, rozgrywany na torze Kentucky Downs. To gonitwa z wysoką pulą nagród – aż 2 mln dolarów. Sam trawiasty hipodrom jest uznawany za najbardziej „europejski” w Stanach Zjednoczonych. Jego obwód to ok. 2100 m (jeden z najdłuższych w kraju), a powierzchnia jest pofałdowana i ma kształt „nerki”. Może okazać się to wszystko bardzo korzystne dla Lady Ilze, nawet w porównaniu z „miejscowymi” rywalkami.

Na ostatecznej liście znalazło się 11 klaczy, w tym osiem wyhodowanych w USA. Oprócz brytyjskiej Lady Ilze (Territories – Roman Spinner / Intikhab), są jeszcze dwie Irlandki: Special Wan (Belardo – Fast Jazz / Frozen Power) oraz Cheshire Dancer (Phoenix of Span – Kristal Xenia / Xaar). Ta druga, podobnie jak reprezentantka Westminster przybywa do Kentucky z Europy.

Lady Ilze na miejsce przybyła już kilka dni temu. Miała okazję podróżować samolotem do USA wraz z mocnym niemieckim specjalistą od rywalizacji na długich dystansach – Flatten the Curve. 6-letni wałach wygrał w tym roku trzy gonitwy Pattern, dwie Listed oraz Oleander-Rennen G2 w Berlinie. Podczas lotu ta dwójka mocno się „zaprzyjaźniła” i świetnie się czuje w swoim towarzystwie, również na treningach.

Lady Ilze w wieku dwóch lat trenowała na Służewcu pod wodzą Krzysztofa Ziemiańskiego i była w czołówce rocznika, po trzech zwycięstwach, w tym gonitwie o Nagrodę Cardei. Była także trzecia w Efforty. Wiosną była szykowana w Niemczech pod kątem German 1000 Guineas i zadanie wykonała perfekcyjnie, pokonując m.in. francuską d’Ores et Deję (później piątą we francuskim Oaks), czy czołową klacz w Niemczech – Santagadę. 11 lipca miał miejsce kolejny wielki dzień w karierze Lady Ilze, która pobiegła w Falmouth Stakes G1 w Newmarket. Bardzo korzystnie zaprezentowała się na tle naprawdę mocnych rywalek, dobiegając do celownika na piątym miejscu, tylko o szyję za klasyczną zwyciężczynią z Wielkiej Brytanii, Emalką. Podopieczna Andreasa Wöhlera pobiegnie w sobotę z szansami na dobry wynik, choć jest jedyną trzylatką w stawce i ma kilka groźnych rywalek. Nic dziwnego, wysoka pula nagród w gonitwie to łakomy kąsek dla trenerów i właścicieli.

Druga przybyszka z Europy, czyli trenowana przez Hugo Palmera Cheshire Dancer stosunkowo niedawno weszła na poziom Pattern. Jest córką ogiera Phoenix of Spain, tak jak ubiegłoroczna derbistka ze Służewca Magnezja. Do startu podczas tegorocznego Royal Ascot niczym szczególnym się nie wyróżniła, w kilkunastu występach wygrywając trzy razy na poziomie klasy 4. Wtedy właśnie zanotowała niezły występ w dużym handikapie Kensington Palace Stakes (klasa 2), zajmując trzecie miejsce, a następnie była druga na poziomie Listed, by pod koniec lipca niespodziewanie wygrać Valiant Stakes G3. W sobotę pojedzie na niej nie kto inny, a legendarny Lanfranco Dettori.

Rola faworytki przypadnie prawdopodobnie wspomnianej Special Wan, trenowanej przez Brendana Walsha. Za pięciolatką przemawia kilka czynników. Po pierwsze jest jedyną uczestniczką gonitwy, która ma na swoim koncie zwycięstwo na torze Kentucky Downs. Miało ono miejsce 7 września ub. roku, a więc o podobnej porze. W tym roku pobiegła tylko dwukrotnie, ale były to udane występy. W marcu wygrała Honey Fox Stakes G3 na Gulfstream Park, a w czerwcu była trzecia w Just A Games Stakes G1 w Saratodze, blisko za bardzo mocną Excellent Truth. W tej sytuacji dosiadana przez Joela Rosario klacz wydaje się tą, którą trzeba pokonać myśląc o zwycięstwie. Na niekorzyść Special Wan przemawia zapowiadana szybka bieżnia – do tej pory lepiej radziła sobie na elastycznej.

Nie tak dużo do Special Wan w tegorocznych startach traciły In Our Time (Not This Time – Laura’s Pleasure / Cactus Ridge) oraz biegająca w barwach Juddmonte Segesta (Ghostzapper – Antonoe / First Defence), więc i z nimi trzeba się liczyć. Warto zwrócić uwagę też na drugą pięciolatkę – Sacred Wish (Not This Time – Indian Wish / Indian Charlie), która w swojej karierze zanotowała kilka naprawdę udanych startów. W wieku trzech lat potrafiła być np. druga w American Oaks G1 na torze Saratoga. W grudniu wygrała prestiżową gonitwę Matriarch Stakes G1, a miesiąc później finiszowała druga w Pegasus World Cup Filly and Mare Turf. 19 lipca o szyję uległa Segeście w Matchmaker Stakes G3. W formie są też czteroletnie Charlene’s Dream (Qurbaan – Clara Kelly / War Front) oraz Pin Up Betty (Constitution – I’m Betty G / Into Mischief).

Trzymajmy kciuki w sobotę za klacz, która rozpoczynała karierę w Polsce i ruszyła obecnie na podbój USA. Marian Ziburske zapowiada, że jeśli Lady Ilze pokaże się z dobrej strony w tym biegu, będzie kontynuowała karierę w USA, a jej kolejnym celem może być gonitwa jeszcze wyższej rangi – Grade 1.


Krzysztof Romaniuk

Na zdjęciu tytułowym Lady Ilze (fot. Tor Służewiec)

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły