Wielkie ściganie na Partynicach. W niedzielę Wielka Wrocławska

Przed nami jeden z dwóch najważniejszych mityngów na Partynicach. Oznacza to, że w niedzielę w stolicy Dolnego Śląska będą królowały gonitwy płotowe i przeszkodowe. Najbardziej prestiżowa z nich to Wielka Wrocławska (przeszkody), w której rywalizacja na dystansie 5000 m toczy się o 200 tys. zł. Trenowany przez Pawła Pałczyńskiego Jadmir rzuci w tym biegu wyzwanie koalicji koni z Czech… Dwóch reprezentantów polskich stajni mamy w Wielkiej Partynickiej (płoty, 4200 m) – It’s Highesta (tr. Michał Borkowski) oraz Fast Devila (tr. Łukasz Such). W roli faworytów wystąpią także konie zza naszej południowej granicy.

Cały mityng rozpocznie się o godzinie 14.30 w niedzielę płotową gonitwą o Nagrodę Angel Poland Group na dystansie 3400 m. Następnie rozegrane zostaną przeszkodowa Nagroda Galeriusa o Puchar TIM Catering (3400 m) oraz bieg płaski typu bumper (3200 m).

O godzinie 16.15 ruszy pierwszy z tych najbardziej prestiżowych wyścigów, Wielka Partynicka, w której rywalizacja będzie toczyła się o podział 100 tys. zł. Na liście startowej znalazło się osiem koni, w tym sześć z Czech. Tradycyjnie mocną ekipę ścigającą się w barwach Scuderia Aichner SRL przywozi na ten mityng trener Josef Vana. 10-letni Weteran Kapteen został zakupiony do stajni Josefa Aichnera niespełna rok temu. Wcześniej ścigał się we Francji, gdzie wygrał pięć gonitw, ale do tego aż 30-krotnie plasował się na płatnych lokatach, również w biegach Pattern. Szczyt jego kariery przypadł na sezony 2023-24, gdy ścigał się na prestiżowym torze Auteuil, gdzie potrafił wygrać wyścig Listed. Na początku roku (już dla Aichnera) biegał dobrze, zajmując drugie miejsca w G1 w Pizie i Listed w Auteuil. Zagadką jest jego forma, gdyż pauzował od kwietnia. Niezła jest tez 5-letnia Kaja, która zmieniła barwy w połowie roku i dla nowego właściciela wystartowała tylko raz, w Merano. 15 sierpnia zajęła tam drugie miejsce o 4,5 dł. za Wambą. Z tym rywalem zmierzy się także w niedzielę.

Hiszpańskiej hodowli wałach jest jej rówieśnikiem i trenuje go Grzegorz Wróblewski. W ub. roku wygrał dwa biegi płotowe, a w tym stipl we Wrocławiu i wspomniane płoty w Merano. Jest w formie i powinien rzucić wyzwanie koniom Aichnera i Vani. Dobre są także lepiej radzący sobie w tym sezonie w biegach przeszkodowych Rate oraz znakomicie czujący się na Partynicach Darbujan, który w 2023 roku niespodziewanie wygrał ten wyścig. Trzy ze swoich czterech zwycięstw odniósł właśnie we Wrocławiu. Z dwójki koni w polskim treningu lepszy obecnie wydaje się It’s Highest. W lecie triumfował na Partynicach i w Warszawie. Jest w formie, a w niedzielę się przekonamy, czy wystarczy to na mocnych rywali z Czech.

Jadmir jest jedynym reprezentantem polskiej stajni w Wielkiej Wrocławskiej

Punktualnie na godzinę 17 zaplanowane jest rozpoczęcie głównego wyścigu dnia – Wielkiej Wrocławskiej o Nagrodę Prezydenta Miasta Wrocławia (przeszkody, 5000 m). Tutaj również z dużymi szansami wystartuje duet reprezentujący Scuderia Aichner. 10-letni Beau Saonois w przeszłości kilkukrotnie wygrywał we Włoszech. Po raz pierwszy we Wrocławiu pojawił się niespełna rok temu, by wziąć udział w Crystal Cup (przeszkody, 5500 m). Zajął niezłe czwarte miejsce, ale później nie ukończył wyścigu w Compiegne i pauzował aż do początku sierpnia. W Merano zaliczył upadek i pozostaje trudny do oceny. Groźniejszy tym razem może być 8-letni Ramuntcho. Miał on udany sezon 2023, kiedy wygrał trzy biegi stiplowe we Włoszech, ale później pauzował niemal 15 miesięcy. Wrócił do rywalizacji w grudniu i stopniowo się rozkręcał. Formę złapał późną wiosną. Wygrał dwie gonitwy cross-country w Merano, w jednej z nich pokonując mocną Santę Klarę, ubiegłoroczną zwyciężczynię Wielkiej Wrocławskiej.

Do znakomitej formy wrócił Her Him, najlepszy koń przeszkodowy sezonu 2023, zwycięzca Wielkiej Wrocławskiej i Crystal Cup. Po mniej udanym roku 2024, w tym wygrywał już trzykrotnie – najpierw w Bratysławie, następnie na Partynicach (Wrocławska-Trial), a następnie w Svensk Grand National w Szwecji. Wałach naprawdę dobrze czuje się na Dolnym Śląsku i potrafi zaskoczyć rywali znakomitym finiszem. Mocne obecnie wydają się także White Wood (dwie wygrane we Wrocławiu w tym roku) oraz Reggaeton, który w czerwcu nieznacznie przegrał z Her Himem na ostatnich metrach. Polska publiczność będzie ściskała kciuki za dzielnego Jadmira, dosiadanego przez swojego trenera Pawła Pałczyńskiego.

Trzyletni Soft Man niedawno wygrał po raz pierwszy w karierze (na Służewcu)

W dalszej części dnia znów zobaczymy po jednej gonitwie płaskiej, płotowej i przeszkodowej. O Nagrodę Toru Wyścigowego w Pardubicach powalczy liczna grupa trzylatków. Wśród dziewiątki uczestników mamy kilku, którzy już mieli okazję pozytywnie pokazać się w swoich pierwszych płotowych startach: Rontmartre, Soft Mana, Jurorkę, Irpienia, czy Bazukę. W tym wyścigu zobaczymy tylko jednego konia w czeskim treningu – ogiera Mission Accepted. Zamykającej niedzielną rywalizację przeszkodowa gonitwa o Nagrodę Jape’a (3850 m) ma rozpocząć się o godzinie 18.55. W roli faworytki wystąpi zapewne trenowana przez Michała Borkowskiego klacz Masker Price. Jej najgroźniejszymi rywalami wydają się konie z Czech: Ganibet, Urugano i Fly Ahead.


Krzysztof Romaniuk

Na zdjęciu tytułowym Her Him (jeździec w zielonej czapce) walczy o zwycięstwo na Partynicach

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły