Wielkie ściganie w niedzielę, wielka kumulacja w sobotę

Przed nami najbardziej ekscytujący weekend jesieni na Służewcu. W niedzielę na stołecznym hipodromie odbędzie się Jesienna Gala, czyli wielkie święto miłośników wyścigów konnych w Polsce. Będą wspaniałe, prestiżowe gonitwy, najlepsze konie w kraju oraz mocni zagraniczni goście, a do tego wszystkiego niepowtarzalny klimat. W dwudniówkę wprowadzi nas natomiast ogromna kumulacja septymy, czyli prawdziwe wyzwanie dla typerów i ogromna okazja dla graczy!

Sobota pod znakiem kumulacji septymy i dodatkowych nagród z Abu Zabi

Po kilku nieudanych próbach rozpracowania septymy, w minioną niedzielę jej pula przekroczyła 80 tys. zł. Ogromna niespodzianka w postaci zwycięstwa zupełnie nieliczonego Arnado i wygrana Golden Hundreda pod niską wagą sprawiły, że także tym razem nikomu nie udało się ułożyć poprawnej kombinacji, co oznacza, że sobotę rozpoczniemy od kumulacji, która niewątpliwie znacząco przekroczy 100 tys. zł! Jest zatem o co walczyć.

Tego dnia w programie znalazło się tylko siedem wyścigów, a więc trzeba poprawnie wytypować wszystkich zwycięzców. Nie musi się to wcale okazać łatwym zadaniem. Warto odnotować, że aż cztery z tych gonitw są dodatkowo dotowane ze środków UAE Ministry of Presidential Affairs in Abu Dhabi, w wysokości 10 tys. euro (podzielone na trzy pierwsze miejsca: 20 000 zł, 14 000 zł, 7100 zł) każda. To sprawia, że pule nagród w tych biegach II-IV grupy są naprawdę znaczące (od 53 do 62 tys. zł).

Ten finansowy zastrzyk sprawił, że zapisy do wspomnianych wyścigów są dość liczne i mocne. Już w pierwszym, drugogrupowym biegu na starcie staną m.in. rekordzista toru na dwóch sprinterskich dystansach Salsabil II, wicederbista z 2020 roku Hamal, wracający do formy czołowy trzylatek sezonu 2023 Meydan P Kossack, czy błyskotliwy Nimrod.

Meydan P Kossack ostatnio zaskoczył przekonującym zwycięstwem. Czy pójdzie za ciosem i ponownie otworzy septymę? (fot. Tor Służewiec)

Wyzwaniem dla typerów będą także pozostałe gonitwy, w których niełatwo wskazać zdecydowanych faworytów. W takiej roli wystąpią prawdopodobnie Fairplay RP (gon. 5) i Imperator (gon. 6), jednak trudno uznać je za „pewniaki”.

Bogaty i napięty program niedzielnego mityngu

Niedzielna Jesienna Gala tradycyjnie obfituje w prestiżowe i arcyciekawe gonitwy. Oczywiście największe zainteresowanie wzbudza słynna Westminster Wielka Warszawska (Listed, 2600 m) z pulą nagród ponad 0,5 mln złotych. Weźmie w niej udział 15 folblutów, w tym cztery trenowane poza granicami Polski. Drugim wydarzeniem dnia będzie gonitwa UAE President Cup Central European Arabian Derby (G3 PA, 2000 m), z pulą finansowaną przez Ministerstwo ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich w wysokości 150 tys. euro. Ten wyścig także przyciągnął na start 15 koni, tym razem czystej krwi arabskiej. Wśród nich są trzy konie z Francji, a także po jednym ze Słowenii i Holandii. Te dwie gonitwy omówimy w osobnych materiałach.

Oprócz tego w programie dnia znalazły się dwa wyścigi najwyższej kategorii A: Nagroda Mosznej dla milerów oraz Nagroda Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi dla dwulatków oraz Nagroda Cardei (kat. B) dla dwuletnich klaczy i finał unikatowego cyklu Women Power Series, który również opiszemy w osobnym materiale.

Heaven Give Enough i Black Angel walczyły w Memoriale Fryderyka Jurjewicza z Shamadramem (fot. Tor Służewiec)

Pierwszy z tych biegów, już o godzinie 12.30, zostanie rozegrany o Nagrodę Mosznej (kat. A, 1600 m). Na starcie pojawią się między innymi Black Angel oraz Heaven Give Enough, które podzieliły między siebie większość dotychczasowych pozagrupowych trofeów sezonu 2025, przyznawanych za rywalizację na dystansach sprinterskich i milerskich. Czteroletni ogier był najlepszy w Jaroszówki (kat. B, 1300 m) oraz Memoriale Fryderyka Jurjewicza (kat. A, 1600 m), natomiast klacz biega zdecydowanie równiej i po zajęciu czołowych lokat w kluczowych biegach w pierwszej części sezonu, w drugiej wygrała Nagrody Syreny (kat. A, 1400 m) i Deep Leapa (kat. B, 1300 m). Starsze roczniki będą reprezentować jeszcze nieobliczalny weteran Quibou oraz uznawana za outsiderkę Stam Wars.

W zapisie znalazły się także cztery trzylatki, chociaż start Formuły i Colina The Brave stoi pod znakiem zapytania. Klacz przed tygodniem triumfowała w Nagrodzie Rzeki Wisły (kat. B, 2000 m), z kolei ogier jest zgłoszony do gonitwy w Dreźnie. Pewny wydaje się udział pozostałej dwójki. Początek kariery był lepszy w wykonaniu Kadora, ale w rywalizacji o Nagrodę Syreny w sierpniu, lepsza od niego okazała się progresująca White Rocket. To utalentowana klacz, która może rzucić wyzwanie starszym rywalom, a jej atutem będzie korzystna waga (55 kg).

Zwycięski debiut Zorianny (fot. Tor Służewiec)

Pół godziny później dwuletnie klacze powalczą o Nagrodę Coolmore Cardei (kat. B) na krótkim dystansie 1200 m. Wysoko z pewnością będą stały notowania duetu reprezentantek mocnej stajni Millennium Stud – solidnej i szybkiej Tomiris oraz nieco jeszcze zagadkowej Only Luck, która mogła się podobać w niedawnym debiucie. Postępy robi Enjoy Your Dream, wydaje się jednak, że w roli faworytki pobiegnie Zorianna, biegająca od początku kariery na bardzo wysokim poziomie. Prawdopodobnie bardziej sprzyjałby jej dłuższy dystans, ale nie musi jej to przeszkodzić. Mniej liczone będą pokonane już w tym roku przez Zoriannę My Snow White i Autobiografia.

O godzinie 14.45 czołowe dwuletnie folbluty powalczą w prestiżowej gonitwie o Nagrodę Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (kat. A, 1400 m), tradycyjnie wyłaniającej lidera rocznika. Na starcie staną cztery ogiery i dwie klacze. Świetnie w dwóch pierwszych występach zaprezentował się Kartacz, jednak po słabszym wyniku w Nagrodzie Dakoty, jego notowania nie są już tak wysokie. Z drugiej strony, trudno zbyt pochopnie go skreślać. O niemal 6 długości wyprzedził go wówczas Birmingham, który z pewnością znajdzie się w gronie faworytów. Wysoko oceniany jest też towarzysz stajenny tego ostatniego, Gruman, który ostatnio okazał się lepszy od ogiera Kartel Code. Z dwójki klaczy w akcji na Służewcu oglądaliśmy dwukrotnie Lady Evi. Dwulatka Westminster Race Horses jest niepokonana – w debiucie łatwo uporała się Grumanem. Wydaje się poważną kandydatką do rozgrywki. Dużo trudniej ocenić Ananke, przybywającą na Służewiec z Francji. Ma ona za sobą tylko jeden, ale udany start. Na znanym torze w Deauville zajęła trzecie miejsce i raczej nie powinno się jej lekceważyć.

Lady Evi będzie mocno liczona w gonitwie o Nagrodę Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi (fot. Tor Służewiec)

Zachęcamy do przybycia na Tor Służewiec w ten ciekawie zapowiadający się weekend. Start pierwszej sobotniej gonitwy przewidziany jest na godzinę 13.30. W niedzielę mityng rozpocznie się zdecydowanie wcześniej – w samo południe!


Krzysztof Romaniuk

Na zdjęciu tytułowym ostatnie metry Wielkiej Warszawskiej 2024 (fot. Tor Służewiec)

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły