Prosto ze Stajni (Jesienna Gala, 27-28 września 2025, cz.1)

Wypowiedzi trenerów dotyczące koni startujących na Służewcu w najbliższy weekend (27-28 września). Część pierwsza.

Adam Wyrzyk

Marynika – Idzie do przodu. Liczyłem na trochę więcej w drugim starcie, ale widać, że się poprawia. Krótszy dystans powinien jej podpasować.

Sigismundus Rex – Nie mam pewności, czy krótszy dystans mu posłuży. Ma za sobą dobry wyścig i mamy nadzieję na pójście za ciosem.

Asane – Należy zakładać, że „zapłaci frycowe” w starciu z końmi mającymi już pierwsze występy w nogach. To ciekawa klacz.

Black Angel – Po intensywnych trzech pierwszych miesiącach sezonu, dostała więcej czasu na regenerację sił. Czuje się świetnie i powinna powalczyć o kolejny sukces, choć rywali ma, jak zawsze, groźnych.

Johnny Double – Z wyścigu na wyścig się rozkręca. Brakuje mu błysku, który ułatwiłby mu wygrywanie, dlatego potrzebuje miękkiej bieżni. Na takie będzie groźniejszy.

Hydrozagadka – Debiut ma za sobą, teraz można spodziewać się po niej stopniowych postępów.

Betfan – Na pewno na korzyść dla niego zadziałałaby mocno elastyczna bieżnia. Zobaczymy, czy wystarczy mu szybkości, żeby tu powalczyć, ale to doświadczony koń i nie można go na tym poziomie lekceważyć.

Kartacz – Nie wyszedł mu poprzedni start. Liczymy i wierzymy, że się zrehabilituje i wypadnie zdecydowanie lepiej.

Montenegrin – Ciągle się poprawia i udowodnił to w St. Leger. W przyszłym roku może być jeszcze lepszy. Postaramy się o niespodziankę.

Umberto – Wydaje się najsłabszym z mojej czwórki, ale ostatnio potrafił pokazać się pozytywnie w trudnym wyścigu. Może znów zaskoczy?

Gloria Gentis – Może się w tym roku podobać. Potrafi oddać skuteczny finisz, jeśli nic jej w tym nie przeszkodzi. Sprzyja jej mocne tempo.

The Clash – Na niego chyba liczymy najbardziej. Z wyścigu na wyścig jest lepszy. Jego wybrał stajenny dżokej, więc on również w niego wierzy.

Oasis King – Myślę, że jego poprzedni występ był wypadkiem przy pracy. Powinien pobiec na lepszym poziomie.

Janusz Kozłowski

Non Ducor Duco – Debiut miał przyzwoity i powinien się poprawiać. Płatne miejsce jest w jego zasięgu.

Feisty Bol – Po bardzo udanym starcie, zaliczyła mocną wpadkę. Trudno ją ocenić. Ma średnie możliwości, ale rywale do najmocniejszych też nie należą.

Zuzza – Będzie wycofana.

Pianistka – Założyliśmy jej okulary i mamy nadzieję, że pozwoli to się jej przełamać. Na treningach spisuje się zdecydowanie lepiej niż w wyścigach.

Senlis – Niestety, ciągle ma jakieś krótsze lub dłuższe przerwy, co nie pozwala utrzymać go w optymalnej formie. Nie jest w stanie nawiązać do tego, co pokazywał jako młody koń. Łatwo mu nie będzie.

Elnizo – Wypoczął po trudnych startach i jest na chodzie. Liczymy, że będzie w stanie powalczyć o dobry wynik w tym mocno obsadzonym wyścigu.

Bold – On także czuje się znakomicie. Wszyscy wiedzą, jakie ma możliwości. Na jego niekorzyść przemawia liczna stawka. Rywale są mocni, ale będziemy walczyć.

Jolly Jumper – Zawsze w Wielkiej Warszawskiej dobrze wypadał. Myślę, że tym razem może być podobnie. Zdecydowanie bardziej sprzyja mu szybki tor i na takim powinien być groźny.

Sergey Vasyutov

Madeeha Al Shahania – Dzielna i utalentowana klacz. Niska waga będzie jej atutem i mam nadzieję, że powalczy o czołowe miejsce.

Nimrod – Mało w tym roku startował, ale wydaje się być gotowy do walki.

Ksar de l’Ardus i Baleegh A – Dystans im odpowiada, więc liczę na ich dobry występ.

Fairplay – Jemu także powinien pasować krótki dystans. Nie jest bez szans.

Macchu Picchu HDA – Mógł wcześniej rozpocząć  karierę, jednak wyścigi nie dochodziły do skutku. Może mu zabraknąć doświadczenia.

Sultan KB – Zrobił wyraźny postęp w drugim starcie i mam nadzieję, że nadal będzie się rozwijał.

Asswan – Także robi postępy i się poprawia. W siodle ma jeźdźca, który już miał okazję go poznać, a to zawsze jest atut.

Al Dhahabi – Uważam go za bardzo dobrego konia, chociaż pechowo pozostaje bez zwycięstwa. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że przeciwnicy są bardzo mocni, ale nie tracę nadziei na powalczenie o dobry wynik.

Andrzej Laskowski

Apricus Forta – Na swoim poziomie, trudno oczekiwać diametralnej zmiany, ale szanse na płatne miejsce ma.

Mghetha – Dotychczasowe starty w Polsce nie za bardzo jej się układały. Dysponuje niezłym finiszem.

Menwaal Al Shahania – Pokazuje się z dobrej strony, jednak to klacz, która zyskuje z wydłużaniem dystansu. 2000 m nie wydaje się dla niej optymalne, ale nie można jej lekceważyć.

Love Me de la Cere – Zaliczył udany powrót na Służewiec i mam nadzieję, że znów będzie widoczny, chociaż stawka wydaje się mocniejsza niż w Europy, a zagraniczne konie są bardzo groźne.

Mahsoub – Jest trudniejszy do oceny. Na podstawie pojedynczego startu trudno go ocenić.

Juliet Whiskey – Trudno znaleźć dla niej odpowiedni wyścig. Biega tam, gdzie musi. Poprzedni start zupełnie jej nie wyszedł, choć nie straciła formy. Liczę, że tym razem spisze się zdecydowanie lepiej.

Małgorzata Łojek

Rawda Al Khalediah – Na treningach pokazuje, że stać ja na więcej. Nie jest bez szans na wywalczenie miejsca w czołówce.

Maya Al Khalediah – Wydaje się ustępować Rawdzie, ale może się jeszcze poprawiać.

Belle Epoque – Pauzowała dość długo na skutek problemów zdrowotnych. Wszystko z nią w porządku. Zdecydowanie bardziej powinny jej sprzyjać jesienne warunki, chociaż jeszcze w najbliższy weekend może na takie nie trafić.

Tornado of Souls – Zapowiada się na niezłego konia. Liczę, że będzie widoczny w tym biegu.

Formuła – Jej start stoi pod znakiem zapytania, ponieważ startowała przed tygodniem. Zademonstrowała wysoką formę.

Hugo de Boss – Zrobił się z niego bardzo rzetelny koń. Trafił na stosunkowo mocną stawkę, jednak nie odbieram my szans, bo z wyścigu na wyścig radzi sobie coraz lepiej. Ostatniego słowa jeszcze nie powiedział.

Furor Divinus – Pozytywny ogier. Biega na wysokim poziomie, w dodatku odnoszę wrażenie, że jest teraz w lepszej formie niż wiosną.

Pani Olga – Brakuje jej szczęścia, chociaż utrzymuje się w dobrej formie. Oby w końcu udało jej się wygrać.

Wojciech Olkowski

Volumen – Nie udał mu się początek kariery, ale robi postępy i liczę na więcej.

Magor HB – Dżokej go zna, ogier jest w formie, więc możemy powalczyć.

Gelenda – Nie przestaję w nią wierzyć. Pokazała, że ma duże możliwości. Kilka razy w osiągnięciu lepszych wyników przeszkadzał jej pech lub nieszczęśliwa jazda. Spodziewam się mocnego wyścigu, a taki będzie jej odpowiadał.

Espresso – Biega bardzo dobrze i nie inaczej powinno być tym razem. Nie jest bez szans.

Wiaczesław Szymczuk

Rasi Al Khalediah – To piękny, duży koń. Sprawia świetne wrażenie, ale trochę brakuje mu mocy w galopie i nie do końca wiem, z czego to wynika. Jest u nas od niedawna, więc trudno go dokładniej ocenić. Miał problemy z maszyną startową, jednak na treningach jest w porządku. Pytanie, jak będzie przed wyścigiem.

Azzam Al Khalediah – Biega dobrze, ale brakowało mu dotąd szybkości, żeby wygrać. Może tym razem powalczy?

Akira Yasha – Ładnie finiszowała w debiucie, więc mogła się podobać. Teraz jest faworytką, co nigdy nie jest łatwe, ale mam nadzieję, że powalczy.

Grzechu Warta – Jej forma rośnie, powinna być widoczna.

Dmytro Bondarchuk

Wally – Nie sprawia wrażenia zmęczonego sezonem. Przeciwnie, wydaje się być w lepszej formie niż latem. Trudno powiedzieć, na co to wystarczy w tak mocnej stawce. To będzie najbardziej wymagający wyścig sezonu i mam nadzieję, że uda się nam pokazać z jak najlepszej strony.

Wilar Gromalia – Ciągle coś przeszkadza rozwinąć mu skrzydła. Jest w dobrej dyspozycji, ale czy to wystarczy, by sprawić niespodziankę?

Michał Borkowski

Logman Muscat – Udanie wszedł w sezon, ale teraz ma coraz mocniejszych przeciwników. Nic się nie zmienił. Zobaczymy, co uda mu się wywalczyć.

Mazouri – Na swoim, stabilnym poziomie.

Patryk Wróblewski

Advantagemissgraf – Pracuje na treningach bardzo dobrze, jednak trudno było znaleźć dla niej odpowiedni wyścig. Ma trudnych przeciwników, ale jej nie skreślam.

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły