Już jutro, 28 września, warszawski Tor Służewiec stanie się świadkiem jednego z najbardziej prestiżowych i najwyżej dotowanego wyścigu w Polsce – UAE President Cup Central European Arabian Derby. Gonitwa międzynarodowa, z rekordową pulą nagród wynoszącą 616 500 zł, jest kluczowym sprawdzianem dla 15 najlepszych czteroletnich koni czystej krwi arabskiej. Na dystansie 2000 metrów zmierzą się przedstawiciele hodowli z Polski, Francji, Holandii i Słowenii. Czy Haseef wytrzyma dystans 2000 m, a może Katrain de Ghazal wykorzysta przewagę doświadczenia i potwierdzi swoje możliwości tak jak w Derby francuskim? O ile konie z Francji są faworytami, o tyle mocna polska grupa, z Darcknessem Al Ashai i Love Me de la Cere na czele, z pewnością nie odda łatwo walki o pozostałe płatne lokaty. Odpowiedzi poznamy na celowniku, a emocje są gwarantowane.
Poprzednie edycje
Historia UAE President Cup Central European Arabian Derby to opowieść o różnorodności i nieprzewidywalności, która jest esencją międzynarodowych wyścigów arabskich w Polsce. W przeciwieństwie do innych pozagrupowych gonitw, gdzie często dochodziło do monopolu jednego trenera czy jednej stadniny, tutaj sukces było dane odnieść czterem różnym trenerom i czterem różnym dżokejom. Dodatkowo spektakularne występy koni, bliskie odległości i znakomite czasy zapisały się w annałach polskich wyścigów.
- 2021: Historyczny debiut gonitwy – Pierwsza edycja tej prestiżowej gonitwy, wówczas pod nazwą Tiwaiq Central European Arabian Derby, przyniosła zwycięstwo Dary’ego Al Khalediah pod Szczepanem Mazurem. Trenowany przez Bartosza Głowackiego ogier w dramatycznej końcówce pokonał mocno faworyzowanego Mayara Al Khalediah, wykorzystując błyskotliwe przyspieszenie na prostej. Gonitwa rozegrana w czasie 2’16,1″ otworzyła nową kartę w kalendarzu polskich wyścigów arabskich. Dary bezpośrednio po tym wyścigu pobiegł we francuskim Derby, gdzie zajął 4. miejsce wśród 15 koni.
- 2022: Czeski wybuch – Najbardziej nieoczekiwany triumf w historii gonitwy. Francuski Zenhaf, trenowany w Czechach przez Štěpankę Myškovą, w swoim drugim starcie pokonał faworytów. Pod czeskim dżokejem Janem Vernerem ogier podyktował własne tempo i nokautująco przyspieszył na prostej, finiszując w 31,4 sekundy, a czas końcowy okazał się rekordowy na dystansie 2000 m. Po tym sukcesie Zenhaf biegał dwa razy w gonitwach G1 we Francji, ale jego wyniki były dalekie od oczekiwań.
- 2023: Kolejny rekordowy bieg – To była prawdziwa sensacja sezonu. Bahwan, trenowany przez Cornelię Fraisl, w zaledwie trzecim starcie w karierze nie tylko wygrał prestiżową gonitwę, ale też ustanowił nowy rekord toru na 2000 metrów – 2’12,5″. Pod Kamilem Grzybowskim ogier zaprezentował imponujący finisz, wyprzedzając Storma 'OA’ i Oceana Al Maury. Dla austriackiej trenerki był to jeden z większych sukcesów karierze, a Bahwan kontynuował karierę międzynarodową, startując m.in. w Derby w Anglii, gdzie był 5.
- 2024: Dominacja – Czteroletni ogier Bad Guy Pompadour, trenowany przez Macieja Kacprzyka, dokonał czegoś niezwykłego. Wygrał z przewagą aż 8 długości przed mocno liczonym koniem z tej samej stajni, Fifre Al Maury. Pod Sanzharem Abaevem pokazał ogromną klasę, co potwierdził miesiąc później, zdobywając Nagrodę Europy. Warto odnotować, że Bad Guy Pompadour kontynuował karierę we Francji, gdzie zajął drugie miejsce w gonitwie G2 za znakomitą Nour Al Maury.
Gonitwa ewoluowała również finansowo – od skromniejszych początków pod patronatem Polska AKF w 2021 roku do współczesnej puli przekraczającej 200 tysięcy złotych w latch ubiegłych, a od 2025 roku rekordowych 150 tysięcy euro. Od tego sezonu UAE President Cup Central European Arabian Derby zostało przeniesionne na dzień Wielkiej Warszawskiej, co dodatkowo wzmocniło prestiż tej gonitwy i uczyni z końca września prawdziwe święto wyścigów konnych w Polsce. Dzięki tak wysokiej puli gonitwa stała się najwyżej dotowanym wyścigiem w historii kraju, przewyższając nawet Derby i Wielką Warszawską.
Analiza szans
1. Wally (jeździec: dż. A. Turgaev, trener: D. Bondarchuk)

Rodowód: Syn sprawdzonego w Polsce Murhiba i klaczy Walaa Al Khalediah, córki Spleen, jednej z niewielu matek o statusie Black Type wywalczonym we Francji.
Kariera: Od początku pokazywał się ze znakomitej strony. Zwyciężył w debiucie, a następnie zajął drugie i trzecie miejsce w Nagrodach Białki i Europejczyka, w dobrych czasach i licznych stawkach, pokonując m.in. Laas de Faust. Po lekkiej kontuzji i przerwie powrócił w dobrym stylu, wygrywając Nagrodę Wikinga. W obecnym sezonie, po spokojnym starcie w Nagrodzie Pamira, zajął trzecie miejsca w Nagrodzie Janowa i Derby, przy czym w tej ostatniej był bliżej pary walczącej o zwycięstwo. Po miesięcznej przerwie wystartował w Dniu Arabskim, zajmując drugie miejsce w Memoriale Bogdana Zielińskiego, przegrywając tylko z Darknessem Al Ashai, który go pokonał go o 1,5 długości.
Ocena szans: Wally to koń, który dobrze czuje się na dystansach w okolicach 2000 m. Należy do szerokiej grupy z szansami na wywalczenie najniższej płatnej lokaty.
2. Power Bolt (FR) (jeździec: k.dż. J. Mariën, trener: K.R. van den Bos)

Rodowód: Wyhodowany w Holandii, jest synem Al Mourtajeza i półbratem zwycięzców gonitw G1: Samimy (francuski Oaks) i Lightning Bolta.
Kariera: W zeszłym roku trenował w Polsce u Michała Borkowskiego. Po nieudanym debiucie wygrał gonitwę drugiej grupy, by natychmiast zmierzyć się z najlepszymi w Nagrodzie Białki, gdzie zajął drugie miejsce, ulegając o 2,5 długości klaczy Laas de Faust i wyprzedzając o taką samą odległość Elevation Al Maury. Do rewanżu doszło w Nagrodzie Sambora. Wtedy, po mocnym prowadzeniu, w samej końcówce Power Bolt uległ Elevation Al Maury’emu o 0,5 długości, a trzeci Elnizo stracił do nich 2,5. Sezon w Polsce zakończył triumfem w Nagrodzie Dragona, gdzie pokonał m.in. dobrą Fikrah. Ten rok rozpoczął od drugiego miejsca na krótkim dystansie 1200 m, gdzie minął celownik przed dobrym milerem Freddy’m PY. Kolejna próba miała miejsce w Warszawie, kiedy to zaprezentował się znakomicie w Traf Warsaw Mile, naciskając do samego końca Lindals Anakina w walce po wygraną.
Ocena szans: Dotychczasowy przebieg kariery wskazuje, że Power Bolt ma duże możliwości i szansę na walkę o płatne lokaty za dwójką faworytów z Francji.
3. Katrain de Ghazal (FR) (jeździec: dż. M. Forest, trenerka: Elizabeth Bernard)

Rodowód: Ogier po znakomitym Gazwanie. Z linii matki wywodzi się wybitna Kiss de Ghazal. Katrain jest własnością narodowej stadniny Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Kariera: Ogier nie biegał jako trzylatek. Rozpoczął karierę w tym roku, 3 marca, od piątego miejsca na 2100 m. Po dwóch startach został odważnie zapisany do francuskiego Derby, gdzie zajął bliskie szóste miejsce, tracąc do zwyciężczyni zaledwie trzy długości. Następnie był drugi, a w sierpniu odniósł pierwsze zwycięstwo w karierze, pokonując między innymi Buhoor, którą mieliśmy zobaczyć w tym wyścigu (ostatecznie wycofana).
Ocena szans: Biorąc pod uwagę jego start w Derby, wygraną w sierpniu oraz imponujące pochodzenie, wydaje się być kandydatem conajmniej do drugiego miejsca, a i jego wygrana jest niezwykle prawdopodobna.
4. Menwaal Al Shahania (FR) (jeździec: dż. K. Grzybowski, trener: A. Laskowski)

Rodowód: Klacz ze znakomitej katarskiej stadniny Al Shahania Stud, po Jaafer ASF. Jej półbratem po Assym jest Moharram, który uzyskał statu Black Type wygrywając wyścig G3.
Kariera: Zaczynała we Francji, gdzie startowała trzykrotnie, zajmując odpowiednio piąte i trzecie miejsce w zeszłym roku, a później czwarte na 2000 m 23 marca, będąc dosyć blisko zwyciężczyni (około 3,5 długości). Uzyskała handicap 43,5. Zmieniła właściciela i przeszła do polskiego treningu. Po dwóch płatnych lokatach, odniosła zwycięstwo w sierpniu w gonitwie IV grupy, a później została ambitnie zapisana do Nagrody Europy, gdzie była piąta, 6-długości za Fragnarem. Przed nią był inny uczestnik tej gonitwy – Love Me de la Cere, a za nią Elevation Al Maury.
Ocena szans: Trudno oczekiwać, aby liczyła się w walce o premiowane miejsca.
5. Al Dhahabi (FR) (jeździec: dż. S. Vasyutov, trener: S. Vasyutov)
Rodowód: Jest synem No Riska Al Maury, a matkę ma po Barour de Cardonne.
Kariera: Karierę zaczynał również we Francji , gdzie na cztery starty (trzy w zeszłym roku, jeden w tym) nie zajął ani razu płatnego miejsca, osiągając handicap 38. W Polsce swoją ściganie rozpoczął 10 maja od drugiego miejsca pod Arianą Sienkiewicz, co sugerowało, iż może być konkurencyjnych w naszych realiach wyścigowych. Później jednak nie udało się tego potwierdzić. Jednak ostatnia gonitwa w jego wykonaniu przyniosła delikatny przełom. 24 sierpnia w Dniu Arabskim zajął trzecie miejsce w Memoriale Bogdana Zielińskiego, za Wallym i Darknessem Al Ashai, innymi uczestnikami tej gonitwy.
Ocena szans: Pobiegnie raczej z iluzorycznymi szansami na pokonanie wystarczającej ilości rywali, aby zarobić na pokrycie kosztów zapisu.
6. Love Me de la Cere (FR) (jeździec: dż. S. Mazur, trener: A. Laskowski)

Rodowód: Syn Al Mouwaffaka. Matka Safira du Paon wyhodowana w stadninie z której pochodzi Serafin du Paon (zwycięzca Dubai Kahayla Classic) oraz matka Shadwana i Salama Al Khalediah.
Kariera: Inaczej niż inne konie wyhodowane we Francji swoją karierę zaczynał w Polsce. Zaczął od wygranej, by po tym sukcesie zostać sprawdzonym w Nagrodzie Amuratha, gdzie był drugi, przegrywając z Wiktusem. Następnie wygrał Nagrodę Koheila I pokonując tegorocznego derbistę Largo Wincha. Po tych sukcesach został przeniesiony do Francji. Wystartował dwukrotnie, jednak biegał słabo, w związku z czym ponownie został skierowany do polskiego treningu. Od razu został zapisany do Nagrody Europy, pobiegł znakomicie, zajmując trzecie miejsce, tracąc 6,5-dł. do Rasmy’ego Al Khalediah.
Ocena szans: Wydaje się być jednym z najsilniejszych koni w polskim treningu i kandydatem do wywalczenia premii finansowej.
7. Darckness Al Ashai (FR) (jeździec: dż. K. Dogdurbek Uulu, trener: C. Fraisl)

Rodowód: Syn Misters Ginoux, który już w pierwszym roczniku dał derbistę i zwycięzcę Qatar Arabian World Cup. Matka również po Barour de Cardonne.
Kariera: We Francji miał handicap 39. W sześciu startach nie zajął płatnego miejsca i wydawał się być raczej słabszym koniem. Jednak w wieku czterech lat, w polskim treningu Cornelii Fraisl, zrobił duży postęp. Od pierwszego startu w połowie czerwca wygrał trzy wyścigi, często w bardzo dobrych czasach. W pierwszym pokonał Menwaal Al Shahanię, w drugim dobrego polskiego Maximusa, a ostatnio w Memoriale Bogdana Zielińskiego pokonał Wally’ego i Al Dhahabiego, których też zobaczymy w tym biegu.
Ocena szans: Biorąc po uwagę dotychczasowe starty można śmiało uznać, że jest koniem gotowym na konfrontację z konkurencją z zagranicy i bój o lokaty od 3 do 5.
8. Mahsoub (FR) (jeździec: k.dż. E. Zamudin Uulu, trener: A. Laskowski)
Rodowód: Wyhodowany przez Al Shaqab Racing, syn Al Mourtajeza pochodzi z dobrej lini żeńskiej.
Kariera: Swoją karierę zaczął we Francji, gdzie na pięć startów zajął dwie płatne lokaty i miał handicap 42. 1 kwietnia zeszłego roku wygrał w debiucie na 1400 m, co zapowiadało dobrą karierę. Później jednak przyszły zdecydowanie słabsze starty. Trafił do naszego kraju i od razu wystartował w Memoriale Bogdana Zielińskiego, gdzie był szósty, przegrywając z Al Dhahabim, Wallym i Darknessem.
Ocena szans: Jest trudny do oceny, ale biorąc pod uwagę jego zwycięstwo we Francji, można przypuszczać, że jeśli jest w pełni zdrowy, to w teorii może sprawić niespodziankę. Kalkulując logicznie, trudno znaleźć argumenty mówiące o tym, aby miał realne szanse w tej gonitwie.
9. Elevation Al Maury (FR) (jeździec: k.dż. T. Roman, trener: K. Ziemiański)

Rodowód: Wyhodowany w jednej z najlepszych francuskich hodowli. Jest synem Dormane’a, który sprawdził się bardziej jako ojciec matek stadnych.
Kariera: Został kupiony na aukcji Arqana we Francji. Był trenowany najpierw przez Kamilę Urbańczyk, później przez Macieja Kasprzaka, a od września zeszłego roku przez Krzysztofa Ziemiańskiego. Zadebiutował od razu wygrywając rzędowo wyścigi II i I grupy. W Nagrodzie Białki był trzeci. Jak już wiemy zrewanżował się Power Boltowi w Nagrodzie Sambora, gdzie wygrał o 0,5 długości. Ten sezon rozpoczął od trzeciego miejsca w Nagrodzie Cometa, później w Nagrodzie Bandosa był drugi, a w nagrodach Ofira i Figaro ponownie uplasował się na trzecich miejscach, zawsze ulegając tylko starszym koniom. Najsłabszy start miał w Nagrodzie Europy, gdzie był uczestnikiem zdarzenia i trudno ocenić jego możliwości na podstawie tego wyścigu.
Ocena szans: To niezwykle silny i tempowy wyścigowiec, jednak w kontekcie biegu na 2000 m może trochę ustępować niektórym szybkim koniom. Nie można jednak wykluczyć, że zdoła wywalczyć płatne miejsce.
10. Buhoor (FR) – wycofana
11. Lord de Bozouls (FR) (jeździec: dż. B. Kalysbek Uulu, trener: C. Fraisl)

Rodowód: Syn wielkiego Al Mourtajeza i klaczy, po której biegały już w Polsce konie, w tym Hudjel de Bozouls.
Kariera: Wałach zaczął swoją karierę we Francji, uzyskując handicap 40. Wystartował trzy razy (dwa w zeszłym roku i raz w tym), nie zajmując ani razu płatnego miejsca. Po przeniesieniu do Cornelii Fraisl, w debiucie pod koniec maja wygrał, a później był drugi za Monaasibem, który jest w dobrej formie. W Nagrodzie Figaro nie poradził sobie jednak z dłuższym dystansem, był dopiero siódmy w bardzo dużym odstępie do zwycięskiego Fragnara. Pod koniec sierpnia w słabszej stawce wygrał wyścig, pokonując innego uczestnika tej gonitwy, Moshakesa Al Shahania o 1,75 dł.
Ocena szans: Będzie mu niezwykle trudno zbliżyć się do miejsc gwarantujących wypłatę dla jego właściciela.
12. Elnizo (jeździec: dż. S. Abaev, trener: J. Kozłowski)

Rodowód: Syn Muqatila Al Khalidiah, rekordzisty toru na 2600 m i zwycięzcy Nagrody Europy oraz Elnizy, córki Mared Al Sahra.
Kariera: Swoją karierę zaczął od drugiego miejsca, aby następnie wygrać w Nagrodzie Eldona. Sezon zakończył trzecim miejscem w Nagrodzie Sambora bezpośrednio za Elevation Al Maury i Power Boltem, tracąc do tego drugiego 2,5 długości. Ten rok rozpoczął od drugiego miejsca, trochę niespodziewanie za ogierem Harry Blue. Kolejne dwa stary zakończył na pierwszym miejscu. Najpierw w bardzo szybkim biegu na poziomie drugiej grupy na 2000 metrów zrewanżował się Harry’emu, aby następnie triumfować w Nagrodzie Janowa po zaciętym boju z Largo Winchem. Z tym samym ogierem ponownie spotkał się w Derby Arabskim, gdzie po równie emocjonującym pojedynku wpadł na celownik jako drugi. Od tamtej pory odpoczywał.
Ocena szans: Wydaje się, że jest najsilniejszym koniem polskiej hodowli, ale ma za sobą długą pauzę. Dodatkowo jego dwa główne atuty w postaci wytrzymałości w dystansie i siły nie będą w tym wyścigowym czynnikami decydującymi o sukcesie. Mimo to jest kolejnym konie, który powinien liczyć się w walce o najniżej premiowane miejsca.
13. Fajeed Ibn Majeed (SI) (jeździec: dż. S. Mura, trener: P. Požar)

Rodowód: Syn Majeeda, który jest 3/4 bratem znakomitego Generala i Al Dahmy – wybitnej klaczy wyścigowej i równie dobrej matki stadnej. W linii żeńskiej mamy prądy krwi z Babolny oraz Crabbet.
Kariera: W zeszłym roku po wygranej na rodzimym torze startował dwukrotnie we Włoszech, z Chocolatebliss, którą widzieliśmy w Nagrodzie Europy. W pierwszym starcie wypadł przeciętnie, ale w drugim zajął dobrą płatną lokatę. W tym roku biegał tylko raz na Słowenii i triumfował.
Ocena szans: Z relacji właściciela wiemy, że koń znakomicie pracuje i osiąga dobre wyniki na treningach. Trudno go ocenić. Może zaskoczyć lub skończyć daleko. Na tej podstawie możemy nadać mu tytuł czarnego konia.
14. Haseef (FR) (jeździec: dż. J.B. Eyquem, trener: D. de Watrigant)
Rodowód: Ogier wyhodowany jest przez Mohammada Al Najafi, który jest także hodowcą najlepszego obecnie na świecie Al Ghadeera. Haseef jest synem Al Mourtajeza i klaczy z irackiej linii żeńskiej.
Kariera: Zadebiutował 3 marca tego roku zajmując 10. miejsce, tracąc dużo do Shaihaana, który był piąty w Derby francuskim i trzeci w angielskim. 12 kwietnia Haseef wygrał swoją pierwszą gonitwę, wyraźnie poprawiając. Następnie zwyciężył 5 maja na 1600 m w gonitwie rangi G3 i co niezwykle istotne tym razem już wyraźnie pokonał Shaihaana o 2,5 długości. Był to pokaz siły i możliwości tego konia. Jak się wydaje, to zachęciło Wathnan Racing do zakupu tego obiecującego ogiera. W kolejnym starcie, 8 września, na poziomie G2 był drugi, ale zaprezentował się dobrze, przegrywając tylko bardzo krótko ze znakomitą Al Wakrah, za co otrzymał handicap 51kg.
Ocena szans: Obok Katrain de Ghazal jest zdecydowanym faworytem tej gonitwy. Na jego niekorzyść przemawia brak doświadczenia na dystansach powyżej 1600 m, ale styl w jakim biega i moc jaką pokazuje na bieżni, każe dać mu delikatnie większe szanse niż rywalowi.
15. Moshakes Al Shahania (FR) (jeździec: dż. K. Mazur, trener: C. Pawlak)
Rodowód: Drugi przedstawiciel stadniny Al Shahania, z ciekawym pochodzeniem, w którym blisko mamy takie sławne ogiery jak Amer i Dormane
Kariera: Biegał tylko i wyłącznie w Polsce. Na pięć startów cztery razy zajął płatne miejsce, dwukrotnie będąc drugi. Uległ wyraźnie Lordowi de Bozouls i HM Farajallah.
Ocena szans: Jest jednym z najsłabszych koni w tej gonitwy.
Podsumowanie
Tegoroczny UAE President Cup Central European Arabian Derby zapowiada się jako starcie na najwyższym możliwie poziomie.
Główni Faworyci:
- Haseef (14): Pierwsze wskazanie. Jego imponujący postęp i zwycięstwo nad Shaihaanem, mimo braku doświadczenia na dystansie 2000 m, sprawiają, że powinien rozgrywać ten wyścig.
- Katrain de Ghazal (3): Główny rywal. Ogier o elitarnym pochodzeniu, który pokazał klasę w Derby francuskim i odniósł pewne zwycięstwo w sierpniu. Ma wszystko, by walczyć o najwyższy laur.
Kandydaci do czołowych lokat (Miejsca 3-5):
W walce o premiowane miejsca powinna się liczyć szeroka grupa polskich koni oraz trzy pozostałe konie z zagranicy.
- Power Bolt (2): Ma duże doświadczenie międzynarodowe i jest kandydatem do zajęcia miejsca w ścisłej czołówce.
- Darckness Al Ashai (7): Koń z największym progresem w polskim treningu w tym sezonie. Po imponujących zwycięstwach, w tym nad Wallym i Al Dhahabim, jest gotowy na konfrontację i walkę o miejsce na podium
- Love Me de la Cere (6): Znakomite trzecie miejsce w Nagrodzie Europy potwierdza jego klasę i duże szanse na wywalczenie wysokiej premii.
- Elnizo (12): Najsilniejszy koń polskiej hodowli, który po zaciętej walce o Derby Arabskie jest gotowy do powrotu, choć jego długa pauza może stanowić znak zapytania.
- Wally (1): Koń regularny w najważniejszych biegach, w tym trzeci w Derby Arabskim. Jego forma i predyspozycje do dystansu 2000 m stawiają go w gronie realnych pretendentów do płatnych lokat.
- Elevation Al Maury (9): Silny i tempowy ogier, zwycięzca Nagrody Sambora, który mimo słabszego startu w Nagrodzie Europy ma na koncie liczne miejsca na podium w gonitwach kategorii A.
Czarny koń gonitwy: Fajeed Ibn Majeed
Prognoza: Haseef (14) – Katrain de Ghazal (3) – Power Bolt (2) – Darckness Al Ashai (7)
Spodziewamy się bardzo szybkiego i emocjonującego wyścigu, w którym taktyka i dyspozycja dnia odegrają kluczową rolę. Zapraszamy na tor lub do oglądania tego wyjątkowego dnia na EquiTV lub Biznes24.
Michał Kurach
Na zdjęciu tytułowym zeszłoroczny triumfator, Bad Guy Pomapadour
