Do zakończenia sezonu 2025 pozostało nam 1,5 miesiąca, ale przed nami jeszcze sporo wyścigowych emocji. Już w najbliższy weekend, pierwszy w październiku, rywalizacja będzie toczyła się zarówno na Służewcu, jak i na Partynicach. W stolicy rozegranych zostanie 15 gonitw podzielonych na oba dni, natomiast w niedzielę we Wrocławiu zaplanowano dziewięć. Tego dnia czeka nas więc prawdziwy wyścigowy maraton. Weekend rozpocznie rekordowa kumulacja septymy!
Dwudniówkę zaczniemy (o godz. 13) od kumulacji spetymy, kórej pula ruszy od 200 tysięcy złotych. Pierwsza w programie jest wieńcząca sezon płotowy w stolicy Wielka Służewiecka. Miedzynarodowego charakteru tej rywalizacji nadaje zapis dwóch koni trenowanych w Czechach: Simeony, która w lipcu wygrała tu Memoriał dr. Aleksandra Falewicza oraz wyhodowanego w Polsce Isyndura – dla niego to powrót do miejsca, gdzie rozpoczynał swoją karierę. Spośród reprezentantów polskich stajni wyróżniają się silny Vintage Moon, niezwykle doświadczony El Pago Pago oraz wracający do formy Fast Devil. Trudniejsze do oceny są nieoglądany w tym roku na bieżni Sorreno i debiutująca w nowej konkurencji ukraińska Gabana.
W dalszej części dnia w programie znajdziemy przeznaczoną dla 4-letnich i starszych arabów gonitwę o Nagrodę Dragona (I gr., 2000 m) oraz wyścig uczniowski, zaliczany do klasyfikacji Czempionatu Młodych Jeźdźców.
W niedzielę w rolach głównych wystąpią młode konie. Bardzo emocjonująco zapowiada się rywalizacja trzyletnich arabów o Nagrodę Sambora (kat. A, 2200 m). Zebrała się nieliczna, ale doborowa stawka. Już kilkukrotnie w walce o zwycięstwa ścierały się francuski Ammas i polski Addag. Stan ich bezpośredniej rywalizacji wynosi 2 do 1 na korzyść Ammasa, jednak trzeba podkreślić fakt, że na celowniku za każdym razem dzieliła je niespełna długość. W lecie wyraźnie przegrywał z nimi Wagi, jednak ogier ostatnio złapał formę i w połowie września zaciekle ścigał Addaga, ulegając mu tylko o 1,25 dł. Jeszcze bliżej wspomnianej dwójki w sierpniu była Arima, która dwa tygodnie temu zdeklasowała rówieśniczki w biegu o Nagrodę Polskiego Związku Hodowców Koni Arabskich. Klacz zdaje się robić postępy i kto wie, czy nie postawi się tym razem ogierom jeszcze mocniej. Szykuje się zacięta rozgrywka!

Drugim pozagrupowym niedzielnym wyścigiem będzie Nagroda Intensa (kat. B, 1400 m) dla dwulatków polskiej hodowli. Tutaj stawka jest liczniejsza (w zapisie znalazło się 8 koni) i też nie jest łatwo wskazać zdecydowanego faworyta. Tylko po jednym, ale zwycięskim starcie mają za sobą bliska krewna derbistki Nemezis Vivienne oraz Jam Depeche. W przypadku obu koni od ich debiutów minęło już kilka tygodni, więc trudno ocenić ich aktualną formę. Klacz z dużą łatwością rozprawiła się m.in. z biegnącymi tu Malagenią i Umnieczyuciebie, z kolei ogier o 1,75 dł. pokonał Miss Lucky, która wygrała w kolejnym starcie. Dwie wygrane na koncie ma Cecylia, choć ta druga przyszła jej nadspodziewanie ciężko. Klacz zdaje się preferować szybką bieżnię i jeśli na taką trafi, powinna być groźna. Pokonany przez nią w sierpniu Don Star pozostaje bez zwycięstwa, ale powinien się poprawiać. Deva w lipcu zwyciężyła dowolnie, a potem była zapisywana do trudnych wyścigów. W Nagrodzie Nick of Memory trafiła na bardzo wymagające rywali i wypadła przyzwoicie na ich tle. Nie powinno się jej lekceważyć.

Niedzielny mityng we Wrocławiu wystartuje kwadrans po pierwszej gonitwie na Służewcu, a więc o 13.15. Na początek czeka nas licznie obsadzony wyścig dla kłusaków francuskich, z udziałem aż 12 sulek. Tego dnia na Partynicach będą ścigać się konie trzech ras. Młode araby biorące udział w gonitwach pod patronatem Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa zmierzą się w walce o Nagrodę KOWR na poziomie I grupy. Dojdzie do kolejnej konfrontacji koni janowskich, michałowskich oraz przedstawiciela prywatnej hodowli – Samaela. W planie jest także kolejna odsłona rywalizacji uczniów, którzy dosiądą folblutów w gonitwie nr 7. Warto śledzić klasyfikację cyklu, który powoli zbliża się do ostatecznych rozstrzygnięć.
Zapraszamy Państwa do przybywania na Służewiec oraz Partynice lub do śledzenia transmisji na kanale Equi TV, Biznes 24 oraz Traf Online.
Krzysztof Romaniuk
Na zdjęciu tytułowym Ammas i Addag walczą o zwycięstwo w gonitwie o Nagrodę Białki (fot. Tor Służewiec)
