Imperior i Fado pobiegną we wtorek w Chantilly

Fani polskich wyścigów muszą poczekać jeszcze kilka dni na rywalizację na Służewcu (w sobotę) i Partynicach (w niedzielę), ale na Zachodzie praktycznie codziennie możemy się emocjonować gonitwami. Prym wiodą oczywiście Francja i Wielka Brytania. Ten pierwszy kierunek w ostatnich latach przyciąga naszą uwagę, nie tylko dlatego, że jest on objęty ofertą Traf Online, ale także w związku z tym, iż ściga się tam coraz więcej koni związanych z wyścigami w Polsce. We wtorek na starcie staną m. in. trenowane przez Alicję i Roberta Karkosów dla polskich właścicieli Imperior i Fado, a także dwa dwulatki własności Westminster Race Horses.

Imperior w Prix de Saussay

Sławomir Pegza ma obecnie kilka koni w treningu we Francji (tr. Alicja Karkosa) i Irlandii (tr. Willy Mullins). W stajni Polaków są to bardzo obiecujące dwuletnie Czajkowski i Imperior, biegająca coraz lepiej 4-letnia Serines oraz nieoglądana w akcji od czerwca, najniżej sklasyfikowana La Fouine. W Irlandii do weteranów Hipopa de Loire i Plontiera dołączył potężny Glady Eagle, który pod koniec sierpnia przyzwoicie „zadebiutował” w Tipperary (trzeci) i fatalnie zawiódł w roli faworyta we wrześniu na torze Listowel.

Niewątpliwie to jednak ośmioletni Hipop de Loire (American Post – Louve Rose / Muhtathir) przykuwa uwagę swoimi startami. Oczekiwania względem niego są duże. W grę wchodził nawet jego występ w Melbourne Cup, do którego elementem przygotowań i kwalifikacji miał być sierpniowy Ebor Handicap (2800 m). Hipop de Loire finiszował w nim szósty, by 12 września zająć dobre trzecie miejsce w wyścigu rangi G2 – Doncaster Cup Stakes (3600 m). W sobotę, 11 października, Hipop pobiegł w Caserewitch Handikap (3600 m), ale był to słabszy występ w jego wykonaniu. Finiszował pod najwyższą wagą w polu dopiero na 12. miejscu ze stratą 16 długości do zwycięzcy. Wałach ma obecnie zgłoszenie do zaplanowanej na 2 listopada gonitwy G3 w Curragh.

Hipop de Loire na Służewcu (fot. Tor Służewiec)

We Francji dwulatki Pegzy radzą sobie bardzo dobrze. Czajkowski (Flintshire – Moonlight in Paris / Literato) po drugim miejscu w debiucie, znakomicie spisał się w wyścigu G3 w Saint-Cloud, również finiszując jako drugi. Francuski ogierek ściga się na dłuższych dystansach (2000 m), natomiast pod kątem gonitw sprinterskich i milerskich nadzieją polskiego właściciela może być Imperior (Siyouni – Inter Royal Lady / Holy Roman Emperor). Bez wątpienia wzbudza on wiele pozytywnych skojarzeń wśród polskich kibiców, jako syn wyśmienitej Inter Royal Lady. Ma tez wybitnego ojca, Siyouniego, który kryje we Francji za 200 tys. euro. Chociaż najlepsza część kariery tego ogiera przypadała na wiek dwuletni (cztery wygrane, w tym Prix Jean-Luc Lagardere G1), to okazał się rewelacją w stadzie, dając cały tabun koni z ratingiem powyżej 110 funtów, w tym kapitalnego St. Mark’s Basilicę, dzielnego milera Paddingtona, czy mocnych braci Sottsassa (wygrał Łuk) i Shin Emperora.

Inter Royal Lady biegała na Służewcu fenomenalnie, a nie miała łatwego zadania, bo trafiła na bardzo wymagający rocznik folblutów. Dość powiedzieć, że w wieku trzech lat przychodziło jej rywalizować z takimi znakomitościami jak najlepszy miler ostatniej dekady Timemaster, dwukrotny zwycięzca Wielkiej Warszawskiej Night Tornado, czy mocny Night Thunder. Praktycznie ze wszystkich starć wychodziła zwycięsko – w Polsce wygrała 10 razy w 11 startach, zdobywając Nagrody Dakoty, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Efforty w wieku dwóch lat, a także klasyczne Wiosenną i Oaks w kolejnym sezonie. Jedynej porażki doznała w Derby, o 0,5 dł. ulegając dosiadanemu przez Szczepana Mazura Night Thunderowi. Na koniec kariery pobiegła w Prix de l’Opera, finiszując na 8. miejscu, ok. 6 dł. za znakomitą Tarnawą.

Imperior karierę rozpoczął od naprawdę ładnego zwycięstwa pod Benjaminem Marie w gonitwie dla debiutantów na 1300 m w połowie września. Miał zgłoszenie do sobotniego Prix Saraca (Listed, 1400 m), ale ostatecznie zapadła decyzja, że pobiegnie we wtorkowym Prix de Saussay (klasa 2, 1600 m) o godzinie 14.30. W jego siodle zobaczymy tym razem znakomitego Mickaela Barzalonę, opromienionego niedawnym zwycięstwem w Łuku (na Daryzie). Jeśli ogier nie będzie miał problemu z wydłużeniem dystans, powinien się mocno liczyć.

W ostatecznym zapisie do tego biegu pozostało 8 koni – cztery, wraz z Imperiorem, już wygrywały, kolejne trzy zajmowały dalsze lokaty w dotychczasowych występach, z kolei klacz Corypheene (Le Brivido – Coryphee / Manduro). Podopieczna Nicolasa Caullery’ego nie powinna ona stanowić zbyt wielkiego zagrożenia dla faworytów, gdyż nie zachwyca pochodzeniem, a brak doświadczenia jej nie pomoże.

Jeden start i jedno zwycięstwo ma na swoim koncie, podobnie jak Imperior, Lyneham (Wootton Bassett – Llanita / Rock of Gibraltar). To ciekawy koń – jego ojciec ma znakomite noty w hodowli (niestety, niedawno padł), natomiast matka dała piątkę potomków, którzy ścigali się we Francji i trójka z nich była black type. Szczególnie mocna była niepokonana w wieku dwóch lat Lindy (po Le Havre), druga we francuskim 1000 Gwinei i ósma w Oaks. Lyneham w debiucie poprowadził spokojnym tempem i na prostej bronił się skutecznie, pokazując szybkość. Był jeszcze wyraźnie „zielony”, więc można spodziewać się po nim znaczącej poprawy. Będzie groźny z Maximem Guyonem w siodle.

Pozostała dwójka ze zwycięstwami na kontach spotkała się na początku września w biegu dla debiutantów (1600 m) w Lyonie i rozgrywała go między sobą. O 0,75 dł. lepsza okazała się Chill Y Flama (Lope Y Fernandez – Chill Out / Dark Angel) ze stajni Henriego-Alexa Pantalla.  Pod koniec września był jeszcze trzecia w czterokonnej stawce, ale był to dla niej wybitnie nieszczęśliwy wyścig (na prostej nie miała przejścia, została dwukrotnie mocno zbita z chodu, dżokej nie ścigał już później rywali z przodu) i nie mogła pokazać pełni, chyba niemałych, możliwości. Pokonany przez nią w Lyonie Seneque (Zarak – Tabera / Gleneagles) dysponuje imponującym finiszem i zdaje się lepiej czuć na miękkiej bieżni od swej pogromczyni. 25 września w bardzo dobrym stylu wygrał wyścig typu maiden i zademonstrował wydajną akcję. Nie jest koniem szczególnie imponującym warunkami fizycznymi, ale nie wydaje mu się to przeszkadzać.

Inter Royal Lady, matka Imperiora

Pozostała trójka stanie przed trudnym zadaniem. Lady Starlight (Madhmoon – Spanish Eyes / Soul City) dwukrotnie startowała wiosną i wypadła blado. Po kilkumiesięcznej przerwie mogła się poprawić, ale by się liczyć w tym towarzystwie musiałbym to być gigantyczny skok do przodu. St Marksman (St. Mark’s Basilica – Phoibe / Royal Applause) i Bourg Achard (Ectot – Ammobaby / Planteur) miały okazję spotkać się 15 września w Chantilly. Drugi wówczas debiutował i nie liczył się w walce, natomiast pierwszy w swoim drugim występie finiszował piąty. Miał mocnych konkurentów, więc nie można go zupełnie skreślać, chociaż mimo wszystko wydaje się mieć mniejsze szanse niż poniższa czwórka. Poniesie jednak od nich korzystniejszą wagę, co spróbuje wykorzystać dosiadający do Rosario Mangione.

Prognoza autora: Lyneham (2) – Seneque (1) – Imperior (3) – Chill Y Flama (4)


Polski Fado w Prix du Chene des Gres. Dwa dwulatki Westminster pobiegną w Bordeaux

Fado (Balios – Furia / Campanologist), czyli półbrat niezłej Florence, syn oaksistki Furii, we Francji radzi sobie przeciętnie. Trzylatek karierę rozpoczął w tym roku i w pierwszych czterech startach nie udało mu się zająć płatnej lokaty, nie przyjechał więc na Derby do Warszawy. Zamiast tego ścigał się w biegach sprzedażowych (reclamer) i to raczej ze średnim skutkiem (w czterech kolejnych zarobił łącznie niespełna 4 tys. euro). Francuski rating ogiera braci Andrzeja i Ryszarda Zielińskich wynosi obecnie 27. We wtorkowym handikapie niskiej kategorii na 1800 m poniesie jednak jedną z wyższych wag w polu – 59,5 kg. Start o godzinie 16.50.

Podczas gdy Imperior i Fado staną do rywalizacji nieco na północ od Paryża, zdecydowanie bardziej na południu, w Bordeaux wystartują irlandzkie dwulatki trenowane przez Henriego-Alexa Pantalla dla Westminster Race Horses. Dla Lady Sofii (Victor Ludorum – Fontaine Margot / Ballingarry) oraz Westminster Coyote’a (Tamayuz – Primrose Gate / Verglas) będą to drugie występy w karierze. W debiutach nie zachwyciły – lepsze wrażenie na mnie, mimo dalszego miejsca, sprawiła klacz. Warto pamiętać, że młodzież Pantalla zwykle wyraźnie się poprawia w drugim starcie, dlatego warto im się przyglądać. Klacz pobiegnie o godzinie 13.27, ogier o 12.23.


Kolejny bardzo dobry występ Place Fontenoy w piątek

Kolejny właściciel związany z wyścigami w Polsce, który ma swoje konie we Francji (a także Irlandii) to Millennium Stud (we Francji jako właściciel figuruje Kostyantyn Zgara). U duetu trenerskiego Clement & Hermans w niebiesko-żółtych barwach zdecydowanie najlepiej prezentuje się trzyletnia obecnie Place Fontenoy (War Command – Loutka / Trempolino), której rating waha się od 44 do 47. Klacz została zakupiona przed rokiem przez spółkę Millennium Stud i od tej pory ściga się wyłącznie w gonitwach Pattern. Najlepiej zaprezentowała się wiosną w German 1000 Guineas, finiszując na trzeciej pozycji, niewiele ponad długość za zwycięską Lady Ilze (Westminster Race Horses). Później Place Fontenoy była piąta we włoskim Oaks, a pod koniec sierpnia druga w Prix Occitanie (Listed) na torze La Teste-Bassin Arcachon. Wynik ten powtórzyła w piątkowym Prix Charles Laffitte (Listed, 2000 m) w Compiegne, choć w nieco słabszej stawce. Wygrała Azaniya, gościni z Wielkiej Brytanii.

Millennium Stud ma na Zachodzie jeszcze jednego bardzo dobrze rokującego konia – dwuletniego Hardy Warriora (Pinatubo – Hazel Bay / Iffraaj), którego przygotowuje w Irlandii Joseph Patrick O’Brien. Ogier w bardzo dobrym stylu wygrał w lipcu gonitwę typu maiden (w drugim starcie), a w połowie września finiszował drugi w biegu Champions Juvenile Stakes G2 na torze Leopardstown. Obecnie ma zgłoszenie do wyścigu najwyższej kategorii (G1) Futurity Trophy Stakes do Doncaster (25 października). Jest także we wczesnym zgłoszeniu do irlandzkiego 2000 Guineas 2026!


Krzysztof Romaniuk

Na zdjęciu tytułowym

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły