Wypowiedzi trenerów dotyczące koni startujących na Służewcu w najbliższą sobotę (18 października). Część pierwsza.
Adam Wyrzyk
Tyndareos – To przyszłościowy koń, biegnie przede wszystkim po naukę. Nie ma doświadczenia, więc będzie mu trudno włączyć się do rozgrywki.
Perfect Position – Wystąpi pod korzystną wagę. Nie jest przemęczona, nie startowała zbyt wiele. Nie wiem, jak poradzi sobie z elastyczną bieżnią, ale formy nie straciła.
Umberto – Ten sezon był dla niego wymagający. Pokazał, że jest koniem o sporych możliwościach. Jego aktualna forma jest pewną niewiadomą, ponieważ w Wielkiej Warszawskiej dżokejowi nie udało się zrealizować założeń taktycznych na wyścig. Wygląda dobrze.
Farhat – W tym roku zawodzi. Może pod korzystniejszą wagą i na elastycznej bieżni będzie mu łatwiej się pokazać.
Oasis King – Nieszczególnie mu się udały ostatnie występy. Odnoszę wrażenie, że wydłużenie dystansu powinno na niego pozytywnie wpłynąć.
Johnny Double – Amazonka już na nim w tym roku wygrała, więc ich współpraca fajnie się układa. To pozytywny sygnał.
Happy Blue – Na pewno ma spore szanse wywalczyć czołową lokatę, bo ustabilizował formę na dobrym poziomie. Ma przynajmniej jednego groźnego konkurenta.
Janusz Kozłowski
Sama NH – Na swoim poziomie.
Havier – Jest programowym faworytem i mam nadzieję, że wywiąże się z tej roli, choć nie lekceważymy rywali.
Jolly Jumper – Jeśli bieżnia nie będzie zbyt grząska, to powinien być w końcowej rozgrywce. Wolałbym dla niego nieco dłuższy dystans, ale do jego formy nie mam zastrzeżeń.
Win Win – Z płatnego miejsca będę zadowolony.
Paddytheengineer – Niestety, mocno zawodzi mnie w tym sezonie. Zakładałem, że będzie się poprawiał, jednak nie może się odnaleźć po długiej przerwie.
Viento Fuerte – Ma średnie możliwości. Płatne miejsce jest w jego zasięgu.
Almareda – Fajnie zaczęła karierę, jednak później nie zrobiła oczekiwanych postępów. Płatną lokatę powinna zająć, ale trudno zakładać, że znajdzie się w rozgrywce.
Andrzej Laskowski
Hersi Grand – Nie zmieniła się. Wydaje się mieć szanse na dobry wynik.
Lord Bridgerton – Małymi kroczkami się poprawia wraz z nabieranym doświadczeniem. Wydaje się dojrzewać.
Albenia – Wygrała ostatnio w ładnym stylu, chociaż rywali miała przeciętnych. Sprawdzi się teraz na wyższym poziomie, ale wyłącznie w gronie klaczy.
Mahsoub – Jest trudny do oceny. Wypadł przyzwoicie w bardzo mocnym wyścigu. Teraz rywali ma z innej półki, ale poniesie wysoką wagę pod uczeniem. Zobaczymy, jak wypadnie ich współpraca. Dostał już trochę zimowego włosa, chociaż ciągle jest energiczny.
Wiaczesław Szymczuk
Hayan Al Khalediah – Po zwycięstwie nie spełnia warunków gonitwy i będzie wycofany.
Rasi Al Khalediah – Coś nie pozwala mu rozwinąć skrzydeł. Trudno oczekiwań, że nagle jakoś błyskotliwie zaskoczy, choć skoro był zapisany do Derby, to coś musi w nim być.
Michał Borkowski
Wessana – Wyrośnięta, choć lekka klacz. Jest mało doświadczona w porównaniu z większością rywalek, co nie przemawia na jej korzyść. Nie wypadła jednak ostatnio źle w konfrontacji z wymagającymi przeciwniczkami, jej strata nie była wielka. Powinna się poprawiać i płatna lokata wydaje się być w jej zasięgu.
Łukasz Such
Namera Me – W Sopocie wygrała w ładnym stylu, ale w słabszej stawce. Od tamtej pory trochę zawodzi, bo spodziewałem się po niej więcej. Wydaje mi się, że jedną z przyczyn jest stres przedstartowy. Może tym razem uda się ją bardziej wyciszyć i wtedy pokaże się z lepszej strony.
