Kto wygra najdłuższy wyścig płaski na Służewcu?

W tym tygodniu, ze względu na sobotnie Święto Wszystkich Świętych, rywalizacja na Służewcu będzie toczyła się tylko w niedzielę. Najważniejszym punktem programu tego dnia są długodystansowa Nagroda Sac-a-Papier oraz Zakończenie Sezonu Kłusaków. Ponadto w planie znalazły się pierwszogrupowe starcia folblutów (Nagroda Scyrisa) i arabów (Geparda). Dodatkowym smaczkiem będzie kumulacja septymy, ale zainteresowani będą musieli być czujni już od rana, ponieważ mityng rozpocznie się o godzinie 10.30!

W dodatku od razu czeka nas poważne wyzwanie dla typerów, ponieważ niedzielną rywalizację rozpocznie gonitwa handikapowa dla kłusaków francuskich. Pierwsza piątka: Galofon, Kreska, La Baronne, Misclick oraz Kajlon, będzie miała do pokonania 2400 m. 20 m za nimi ruszy Joker Baltic, a kolejne 20 m za nim Jama Pro i Jezero. W ostatnim rzędzie (2460 m) znalazły się jedynie Gobs oraz Goteborg. Żaden z uczestników w tym roku nie odniósł zwycięstwa, co wynika bezpośrednio z warunków wyścigu. Niespodzianki nie są wykluczone!

Biorąc pod uwagę ostatnie kilka miesięcy, nieco wyróżniły się Joker Baltic oraz Jama Pro, zaliczając udane starty, chociaż ich forma nie jest zbyt stabilna. Ponadto 6-latki miewają problemy z galopami, co nakazuje nieco ostrożniejsze podejście do ich faworyzowania. Z kolei w przekroju całej kariery zdecydowanie różniły się Goteborg i Gobs, niejako „w nagrodę” startujące z najtrudniejszej pozycji.

Joker Baltic przed rokiem wygrał o tej samej porze (fot. Tor Służewiec)

Niewykluczone, że korzystne warunki biegu postara się wykorzystać któryś z koni startujących z przodu. W tej sytuacji szanse na dobry wynik Galofona i Misclicka zdają się rosnąć, chociaż żaden z nich jeszcze do tej pory nie był pierwszy. Zdecydowanie bardziej razi to w przypadku 9-letniego już Galofona. Kariera o 6 lat młodszego wałacha dopiero się rozkręca. Może o niespodziankę pokusić się także La Baronne, której forma wydaje się stopniowo rosnąć.

O godzinie 11.30 (gonitwa III) na starcie spotkają się dwulatki krajowej hodowli. Powalczą one o Nagrodę Scyrisa (I gr., 1400 m). Stawka wydaje się dość wyrównana. Początki należały do Devy i Miss Lucky, jednak niedawno ładne zwycięstwa odniosły niedawno Nagi Instynkt, Special Moment oraz Oakley Martini i Słodka Czekolada, które zapewne nie poddadzą się bez walki. Wydają się mocniej progresować wraz z nabieranym doświadczeniem.

Bardzo mocną stawkę zgromadził zaplanowany pół godziny później wyścig o Nagrodę Geparda (I gr., 1800 m). W dziewięciokonnej stawce znalazły się m.in. dwa 6-latki – wicederbista Ben Mark, który biega w kratkę, a także Salsabil II. Ten drugi niedawno odniósł dwa zwycięstwa i zdaje się utrzymywać wysoką formę. Na jego niekorzyść przemawia natomiast fakt, że poniesie aż 64 kg. W dodatku, większość jego rywali korzysta z różnego rodzaju ulg wagi. Pięcioletni Ksar de l’Ardus błysnął z kolei na nieco krótszym dystansie. Miał też nieco słabszych konkurentów. Mimo wszystko nie można go lekceważyć.

Darckness Al Ashai wygrał w tym roku trzy wyścigi (fot. Tor Służewiec)

Pozostałe konie reprezentują rocznik derbowy. Liczne grono zwolenników powinien mieć Darckness Al Ashai. Wałach na poziomie grupowym jest niepokonany, jednak dużo słabiej zaprezentował się Central European Arabian Derby. Zajął dopiero 11. miejsce, ulegając m. in. Al Dhahabiemu, Wally’emu oraz Mahsoubowi. Być może one także powalczą o zwycięstwo. Niezły sezon ma Kasanova, ale podobnie jak Mghetha, stanie raczej tym razem przed trudniejszym zadaniem.

Gonitwa Sac-a-Papier (kat. B) zostanie rozegrana w piątej kolejności. Folbluty będą miały do pokonania aż 3200 m. Na starcie znajdzie się kilka bardzo mocnych koni. Uwagę przykuwają przede wszystkim uczestnicy Wielkiej Warszawskiej – Montenegrin oraz Umberto. Długi dystans i elastyczna bieżnia powinny przede wszystkim sprzyjać pierwszemu z tej pary. Drugi w ubiegłorocznej edycji Boitdanssonblanc nie może odnaleźć topowej formy sprzed kilkunastu miesięcy, za to bardzo dobrze prezentowały się ostatnio Wirtuoz, Dżazman i Furor Divinus. Mogą postarać się o sprawienie niespodzianki. Trudniej o sukces może być nieobliczalnemu Panu Chico oraz wracającej na tor po 5-miesięcej przerwie Blushing Meadows, chociaż w jesiennych warunkach wszystko jest możliwe!

Czy Factoriel dołoży jeszcze jedno zwycięstwo na koniec sezonu? (fot. Tor Służewiec)

Na deser, jako ostatni wyścig dnia (o godz. 14.30), ruszy Nagroda Zamknięcia Sezonu Kłusaków. Wielkim faworytem będzie oczywiście doświadczony Factoriel, który lubi jesienne warunki i jest w tym roku bezsprzecznym numerem jeden wśród kłusaków. W formie są także Furnika i Habanera, wydające się mocnymi kandydatkami do wywalczenia miejsce w czołówce. Z dwójki reprezentantów niezwykle mocnej w tym roku stajni Unihorse, w ostatnich tygodniach wyższą formę prezentował błyskotliwy Katko Gede, ale nie należy zapominać, że Keyval został wybrany Kłusakiem Roku 2024. Z pozostałej trójki Kaline Restelan wydaje się mieć większe możliwości od Jogurta i Lionela Dairpeta, chociaż ta dwójka prezentowała się ostatnio nieźle.

Tradycyjnie zapraszamy do kibicowania osobiście na Torze Służewiec lub przed ekranami, śledząc transmisję na Traf Online lub kanałach Equi TV oraz Biznes 24.


Krzysztof Romaniuk

Na zdjęciu tytułowym Montenegrin, który będzie faworytem tegorocznego wyścigu o Nagrodę Sac-a-Papier (fot. Tor Służewiec)

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły