Zdecydowane wygrane Kartel Code’a i Agara Al Khalediah

W niedzielę na Służewcu rozegrano trzy ostatnie gonitwy pozagrupowe sezonu 2025 (wszystkie kat. B). W starciu dwulatków, zgodnie z oczekiwaniami, nie miał sobie równych Kartel Code, łatwo zdobywając Nagrodę Nemana. W rywalizacji młodych arabów o Nagrodę Baska zwyciężył w dobrym stylu Agar Al Khalediah, a prywatnej hodowli i własności Frego Pero „zgarnął” Nagrodę Williama. Spore niespodzianki sprawiły Chakira i Adol Al Khalediah (Nagroda Wikinga). Pierwsza z nich przyczyniła się do braku trafionych septym. Dzień wcześniej kumulacja została rozbita – zanotowaliśmy dwa trafienia warte po 70,5 tys. zł!

W skromnie obsadzonej gonitwie o Nagrodę Nemana (kat. B, 1400 m) rola zdecydowanego faworyta musiała przypaść należącemu do Kishore Mirpuriego i Wojciecha Żmiejki ogierowi Kartel Code. Rzeczywiście, do bezdyskusyjnego zwycięstwa dla stajni Macieja Jodłowskiego poprowadził go Erbol Zamudin Uulu.. Przewaga faworyta na celowniku wyniosła aż 10 dł. nad niespodziewanie drugą na mecie Stellą Dal Cielo. Trzecia była My Snow White przed jedyną w wyścigu reprezentantką polskiej hodowli, Sweetheart.

To drugie z rzędu zwycięstwo Kartel Code’a (Elzaam – Alanna’a Leanbh / Lawman), który wcześniej był piąty w gonitwie o Nagrodę Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także dwukrotnie drugi na poziomie grupowym. Za swoje tegoroczne występy zarobił 47 600 zł.

W ciekawie zapowiadającym się biegu dla trzyletnich arabów o Nagrodę Baska (kat. B, 2200 m) najmocniej liczony był francuski Wagi, któremu przyszło rywalizować z włoskim Fairplayem i siódemką koni wyhodowanych w Polsce. Bardzo surowe tempo na mocno elastycznej bieżni narzucił Mandat, ale już na zakręcie zaczął słabnąć i na czele stawki znalazł się podążający za nim od startu Nadav RA. Blisko trzymały się także Wagi i Khayaaly. To właśnie ta dwójka na prostej ruszyła do mocnego ataku. W pościg rzucił się Agar Al Khalediah, z każdym metrem galopujący coraz lepiej. Wkrótce spasował Wagi, odpadając na miejsce trzecie, a dosiadany przez Konrada Mazura Agar Al Khalediah ostatecznie dość wyraźnie, bo aż o 5 dł., wyprzedził Khayaaly’ego, który minął celownik o 8 dł. przed Wagim.

Agar Al Khalediah okazał się bezkonkurencyjny w biegu o Nagrodę Baska (fot. Tor Służewiec)

Trenowany przez Claudię Pawlak Agar Al Khalediah (Murhib – Aghareed Ak Khalediah / Jalood Al Khalidiah) jest wychowankiem Spółki Polska AKF. To jego drugie zwycięstwo w sezonie. Ogier był także czwarty w biegu o Nagrode Białki, nieznacznie przegrywając z czołowymi końmi rocznika. Dzisiaj był trochę niedoceniany przez publiczność.

Zwycięstwo dla Polska AKF odniósł tego dnia także Adon Al Khalediah (Murhib – Anood Al Khalediah / Nayef Al Khalediah), sensacyjnie pokonując rywali w biegu o Nagrodę Wikinga (I gr., 2000 m). Gdy na prostej finiszowej na czele znalazła się dwójka faworyzowanych podopiecznych Cornelii Fraisl, Kimur i Sable, nic nie zwiastowało niespodziewanego zakończenia biegu. Tymczasem do walki włączyły się mniej liczone Stefanos i Adon Al Khalediah. Szczególnie dynamicznie pod Dastanem Sabatbekovem galopował ten ostatni. Objął prowadzenie i odparł ponowny atak Kimura w końcówce. Stefanos był trzeci przed Sable. Triumfatora przygotowuje we Wrocławiu Michał Borkowski.

Adon Al Khalediah w walce z Kimurem i Stefanosem (fot. Tor Służewiec)

W gonitwie specjalnej pod patronatem Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa o Nagrodę Williama (kat. B, 1800 m) mocne tempo narzucił niedoceniany Erlend pod własną trenerką Małgorzatą Kryszyłowicz. Twarda rozgrywka sprawiła, że do rozgrywki nie zdołały się tym razem włączyć liczone janowskiego klacze, ale do walki z reprezentantem SK Michałów stanął Frego Pero (Pentagram – Forteca / Satis). W końcówce to on objął prowadzenie i ostatecznie wygrał pod Dastanem Sabatbekovem o 3 dł. Triumfatora trenuje Dmytro Bondarchuk dla hodowców i właścicieli ogiera – państwa Staniszewskich.

W niedzielę nikt nie trafił septymy, natomiast w sobotę dwa poprawne bilety „rozbiły” kumulację, która przekroczyła 140 tys. zł. Wypłata za jeden wyniosła ponad 70,5 tys. zł. Tego dnia najskuteczniej jeździł Kamil Grzybowski, który wygrywał na faworytkach Delinie, Sabbii i mocno liczonej Draganie. Trzy zwycięstwa w weekend odniósł także Dastan Sabatbekov.

Triumfator tegorocznego czempionatu, Sanzhar Abaev, w sobotę był dwukrotnie pierwszy, ale w niedzielę nie jeździł. W klasyfikacji ma 59 wygranych. Drugi jest Kumushbek Dogdurbek (40), trzeci Erbol Zamudin Uulu (35), a za nim sklasyfikowani są Stefano Mura i Temur Kumarbek Uulu (po 32). Zmiany na podium wydają się mało realne.

Wśród trenerów na szczycie zachowany został status quo. Na sukces Kartel Code’a Macieja Jodłowskiego, Adam Wyrzyk odpowiedział triumfem Oasis Kinga i utrzymał dwa oczka przewagi w czempionacie (46 do 44), pozostając faworytem do zdobycia tytułu. Kolejne miejsca z wyraźnymi różnicami zajmują: Cornelia Fraisl (36), Janusz Kozłowski (30) oraz Krzysztof Ziemiański (24).


Krzysztof Romaniuk

Na zdjęciu tytułowym Kartel Code wygrywa bieg o Nagrodę Nemana (fot. Tor Służewiec)

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły