Prix du Bourbonnais. Telefoniczna pomyłka przyniosła fortunę

   Drugi bieg kwalifikacyjny do Prix d’Amerique zakończył się zgoła sensacyjnie! Prix de Bourbonnais wygrała 7-letnia Inmarosa, notowana prawie 50:1, ratując przy okazji honor stajni po kiepskim występie klaczy Just Love You. I pomyśleć, że roczniakiem nikt nie chciał dać za nią na aukcji głupich kilku tysięcy euro. A do swojego właściciela, dla którego zarobiła już ponad milion euro, trafiła w zasadzie przez pomyłkę.

   Gonitwa rozegrana została nierównym tempem. W pierwszym biegu kwalifikacyjnym poprowadził mocno Izoard Vedaquais i… to go zgubiło. Widać jednak, że jego sulker Benjamin Rochard, mimo dość młodego wieku, potrafi wyciągać wnioski z porażek. Tym razem przeczekał nieco po starcie i na froncie wyścigu „zameldował” się dopiero jakieś 1800 metrów przed celownikiem. Jak się potem okazało, też dość… przypadkowo. – Zostaliśmy zaskoczeni spadkiem tempa, dlatego znalazł się na prowadzeniu, znowu nieco zbyt szybko. Jednak potem pracował dobrze. Odżył na prostej – wyjaśnił jego trener Philippe Allaire.
   O ile Rochard na finiszu pilnował tylko miejsca w pierwszej czwórce, co dało pewną kwalifikację do Prix d’Amerique, o tyle sulker Inmarosy Leo Abrivard postanowił zagrać o pełną pulę. Tuż przed wyjściem na prostą objął prowadzenie i mocno podkręcił tempo. Konie, które próbowały atakować jego klacz, kompletnie stanęły. Zwłaszcza dotyczy to Krack Time Atout, który zareagował pierwszy, a kończył daleko za zwyciężczynią.
   Rozczarowania nie krył Gabriele Gelormini. Jego Jabalpur rozpoczął mocno, ale dość szybko zgasł. Włoch nie potrafił tego racjonalnie wytłumaczyć. – Zostaliśmy pokonani już w połowie podjazdu. To nie jest normalne. To był kompletnie nieudany dzień – rzucił szybko „Gabi”.
   Humorem tryskał za to zwycięski trener Laurent-Claude Abrivard. Choć, jak sam przyznał po gonitwie, nie wszystko wyszło tak idealnie, jak się mogło wydawać. – Była dziś niezwykła, bo kiedy zobaczyłem ją na trzeciej (zewnętrznej) linii, to zacząłem się drapać po głowie. Pomyślałem, że będzie ciężko – powiedział szkoleniowiec. – Wtedy spojrzałem, że Just Love You idzie blisko za Jabalpurem i przeszło mi przez myśl, że on jest do pokonania. Zanim to przetrawiłem, Inmarosa po prostu im odjechała – cieszył się, jak zwykle spokojnie Abrivard.
   Klacz do sukcesu poprowadził jego młodszy syn Leo. On także partnerował jej w Szwecji, kiedy wygrała stayerski Harper Hannovers Loop, co jest jej największym sukcesem w karierze. Zdaniem trenera, zdobyte na Solvalli doświadczenie jest nie do przecenienia. – Jest w świetnej formie, ale myślę, że wyjazd zagranicę dobrze jej zrobił. Zahartował ją. Korzystne było także to, że zrobiłem jej potem przerwę – zakończył trener.
   Tych sukcesów mogło jednak wcale nie być. Kiedy klacz została wystawiona roczniakiem na aukcji, nikt nie chciał dać za nią nawet kilku tysięcy euro. Jej hodowca był tym mocno rozczarowany. – Zawsze jestem zły, kiedy nie udaje mi się sprzedać konia – śmiał się Ludovic Fleury. – W tym przypadku wpływ na to miała jednak jej choroba. Nie wyglądała najlepiej. Zabrałem ją więc do domu – dodał hodowca.
   Ciąg dalszy tej historii pokazuje, jak duże znaczenie w sporcie odgrywa przypadek. Po kilku miesiącach Ludovic odebrał telefon od Jacques’a Cottela. Jak się potem okazało, uznany właściciel… pomylił numery w komórce. – Ale ja szybko to wykorzystałem. Powiedziałem mu, że mam fajną klacz do wzięcia od zaraz. On też pokazał, że ma dobry refleks. Ostatecznie poszła za kwotę poniżej 10 tysięcy euro – zakończył Fleury.
   Szybka decyzja Cottela przyniosła mu nielichą fortunę. Inmarosa zarobiła dla niego już ponad 1,1 mln euro. A to może wcale nie być koniec jej sukcesów.
     Oprócz zwycięskiej klaczy kwalifikacje do Prix d’Amerique wywalczyły: Keep Going (w sulce jego trener Mathieu Mottier), wspomniany wcześniej Izoard Vedaquais oraz kolejny przypadkowy koń, czyli Harmony du Rabutin, świetnie przeprowadzony przez Davida Bekaert.

Kolejne kwalifikacje, tym razem dwie jednego dnia, rozegrane zostaną 21 grudnia.

Singspiel

Zdjęcie – Equidia.fr

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły