Środową transmisję na trafonline.pl rozpoczniemy od skumulowanej tripli i czwórki. O godzinie 13.55 wystartują kłusaki w piątej tegorocznej odsłonie cyklu Grand National du Trot. Zmagania w Le Croise-Laroche będą głównym środowym mityngiem. Zajrzymy również do Tuluzy, gdzie wystartuje nasz dobry znajomy Love Me de la Cere oraz do Compiegne. Tam zobaczymy w akcji wyhodowanego w Polsce przez braci Zielińskich Fado, którego trenuje Alicja Karkosa.
Jedyna nasza czwórka z podwyższoną pulą (3055 złotych) to jednocześnie dla Francuzów gonitwa Quinte+. Mamy także podniesione gwarantowane pule dwójki i trójki do tysiąca złotych. Do tego zaczynamy triplę. Jest więc o co walczyć.


Piąty etap zmagań Grand National du Trot zaplanowano w Le Croise-Laroche.14. etap, czyli finał, rozegrany zostanie tradycyjnie na paryskim torze Vincennes 30 listopada. Ale do tego daleko, więc skupmy się na gonitwie na Hippodrome Marcq-en-Baroeul. W wyścigu G3 z pulą nagród 90000 euro wystartują 5- do 10-letnie kłusaki zaprzęgane. Konie od numeru 1 do 7 mają do pokonania 2800 metrów, te z numerami od 8 do 14 – 2825, zaś 15 i 16 – 2850.
Wielkim faworytem wyścigu, wymienianym na pierwszym miejscu przez wszystkich ekspertów, jest Jazzman Debailleul (numer 14). To dla niego pierwszy start w Le Croise-Laroche, leżącym między Lille a granicą z Belgią.
– Pokonał na Vincennes mocnych rywali. Jest najlepszym koniem w stawce. Teoretycznie powinien wygrać. Wszystko z nim w porządku, nie stracił formy. Jedziemy po zwycięstwo – nie kryje trener Erno Szirmay.
Skoro 6-letni ogier ma wygrać, więc teoretycznie pozostaje walka o kolejne miejsca. Tych nie powinny raczej zająć konie z trzeciej linii. Z drugiej ciekawe są, oprócz Jazzmana Debailleul, Jango Vici (8) i Horatius d’Ela (9).
– Jango Vici spisał się bardzo dobrze w drugim wyścigu po powrocie po przerwie. Wrócił do swojej najlepszej formy, ale będzie musiał gonić uciekinierów. Płaski tor w Croise-Laroche będzie mu pasował. Jazzman Debailleul będzie trudny do ogrania, ale spróbujemy powalczyć – zapewnia trener Antonio Ripoll Rigo.
– Horatius d’Ela pobiegł bardzo dobrze w mocnej stawce na Vincennes. Choć miał krótką przerwę, wydaje się, że się zregenerował. Dałem się skusić na ten wyścig, który może mu się spodobać. Powinien uplasować się w piątce – uważa trener Marc Sassier.
Z pierwszej linii najmocniejsze wydają się: Hold Up du Saptel (6), który wygrał cztery wyścigi na tym torze oraz debiutujące w Le Croise-Laroche Jongleuse de Lune (5) i Imperator d’Ela (2).
– Hold Up du Saptel uwielbia tor Croise-Laroche. Ciężko pracował, przygotowując się do tego wyścigu. Ma trudnych rywali, ale on też nie jest zły – uzmysławia trener i powożący Pierre-Yves Verva.
– Jongleuse de Lune wygrała po świetnym finiszu na Vincennes. To klasowa klacz. Jest w dobrej formie i ma spore szanse – ocenia trener Kevin Leblanc.
– Imperator d’Ela jest w szczytowej formie. Uwielbia handicapy, w których może uciekać. Pierwszy raz w tym roku, będzie mógł użyć tej taktyki. Liczę na to, że będzie w trójce – liczy trener Matthieu Varin.
Propozycja czwórki: 14#2,5,6,8,9
Prognozy Equidii: 14-5-2-6-8-1-3-10
Pierwsze miejsce (w nawiasie liczba wskazań) – 14 (10)
Drugie miejsce – 8 (4), 2 (3), 5 (1), 6 (1), 9 (1)
Synteza prasy:
Faworyci – 14-5-2-6-8-9-10
Aspiranci – 1-11-13-12
Odpuszczeni – 3-4-7-15-16
Analiza equidia.fr:
Podstawa – 14-5-2
Duże szanse – 6-8-1-3-10
Aspiranci – 9-11-7-4-13-12-16
Odpuszczeni – 15

Po emocjach związanych z Grand National du Trot przeniesiemy się do Tuluzy. Tam czeka nas Grand Steeple-Chase de Toulouse klasy 1 z warunkami i pulą nagród 67000 euro na dystansie 4200 metrów dla 5-letnich i starszych koni.
Spośród startujących tu koni najlepszym performance legitymuje się Eddy de Balme (3). 11-letni wałach ma na koncie między innymi wygraną w G3. Ma również zdecydowanie najwyższy handicap w stawce. Niestety, od 10 września 2023 roku nie biegał i nie wiadomo, czy wytrzyma trudy wyścigu po tak długiej przerwie spowodowanej kontuzją. Po zwycięstwie w płotach na Auteuil Pascard de Beausse (6) zajął drugie miejsce w gonitwie przeszkodowej w Tuluzie. Mimo pięciu lat ma na koncie dopiero dwa starty. Eadream (7) w 2024 r. zajął w tym biegu trzecie miejsce. Pasuje mu tor w Tuluzie. Trzy razy startował i trzy razy był na płatnych miejscach.
Prognozy Equidii: 3-6-7-9-2
Skoro jest Grand National du Trot, to musi być również Grand National des Amateurs. Wyścig klasy F z pulą nagród 8000 euro przeznaczony jest dla 6- do 10-letnich kłusaków zaprzęganych. W sulkach oczywiście amatorzy. Konie od numeru 1 do 7 startują z dystansu 2800 metrów, te od 8 do 15 będą miały do pokonania 25 metrów więcej.
O ile nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, o zwycięstwo powinny walczyć: Just Remember (8) i Jade de Navary (13). Wałach jest w formie. W trzecim etapie Grand National des Amateurs w Reims był drugi, zaś w czwartym w Maure-de-Bretagne wygrał. Klacz ostatnio była trzecia w klasie D na Vincennes, a więc ze zdecydowanie mocniejszymi rywalami.
Propozycja tripli: 14/3,6,7/8,13
Prognozy Equidii: 8-13-10-2-9-3-7-6
Pierwsze miejsce (w nawiasie liczba wskazań) – 8 (5), 13 (5)
Drugie miejsce – 8 (5), 13 (4), 2 (1)
Analiza equidia.fr:
Podstawa – 8-13
Duże szanse – 10-2-9-3-7
Aspiranci – 6-11-15-5-14-4-12-1

Przed rozpoczęciem naszej transmisji, o godzinie 13.27 w Tuluzie pobiegnie znany z występów na Służewcu Love Me de la Cere (9). W ubiegłym roku ogiera oglądaliśmy na Służewcu w treningu Andrzeja Laskowskiego. Kasztan wygrał debiut, a następnie był drugi w biegu o Nagrodę Amuratha (B). W kolejnych dwóch startach dwa razy pierwszy mijał celownik. Jednak w Nagrodzie Baska (B) został zdyskwalifikowany, gdyż w jego organizmie znaleziono zabronioną substancję. Po sezonie właściciel araba Mustafa Ahmed Teeka przeniósł go do Francji do trenerki Jean-Francois Bernard. Na Love Me de la Cere w Prix de l’Hippodrome de Toulouse – Marie-Ange Bourdette, gonitwie z warunkami z pulą nagród 16000 euro na 2100 metrów pojedzie Mickael Forest. W prognozach equidii koń jest umieszczany na piątym miejscu. W przedpołudniowych notowaniach na genybet.fr ogier był ósmą grą, zaś na pmu.fr piątą grą na 11 koni.

O godzinie 17.07 w Compiegnie wystąpi Fado (11). Polski ogier wyhodowany przez Andrzeja i Ryszarda Zielińskich zmierzy się 3-letnimi rówieśnikami w maidenie za 27000 euro na dystansie 2000 metrów – Prix de la Divette. W tym roku trenowany przez Alicję Karkosę syn Baliosa i Furii biegał dwa razy w Saint-Cloud, zajmując 12. i 6. miejsce. W prognozach equidii koń nie jest wymieniany w szóstce faworytów. W przedpołudniowych notowaniach na genybet.fr ogier był szóstą grą, zaś na pmu.fr dziewiątą grą na 11 koni.
Konie dnia:
gon. 1 (godz. 13.55) – Jazzman Debailleul (14) – 100 procent głosów ekspertów
gon. 7 (godz. 15.40) – In Love de l’Iton (12) – 95 procent głosów ekspertów
gon. 15 (godz. 18.00) – Mister Invictus (13) – 90 procent głosów ekspertów
Program wszystkich środowych gonitw z Francji wraz z typami jest dostępny po zalogowaniu na trafonline.pl.
MACRO
Na zdjęciu tytułowym Jazzman Debailleul fot. equidia.fr
