Prix du Jockey Club. Bez wielkiego faworyta

W niedzielę na torze Chantilly odbędzie się jeden z najciekawszych biegów sezonu:  Prix du Jockey Club, czyli po prostu Derby. Apetyty graczy z pewnością zaostrza zapis aż 18 koni, co oznacza, że środowisko nie widzi zdecydowanego faworyta.
   Zanim jednak zobaczymy danie główne, czyli wyścig o „błękitną wstęgę”, na przystawkę milerska próba dla trzyletnich klaczy: Prix du Sandringham (G-2).

Prix du Sandringham

   Faworytką gonitwy, która może być ważnym trialem przed kolejnym występami we Francji lub zagranicą, jest kapitalna pochodzeniowo Vadinska (1). Podopieczna trenera Francisa-Henri’ego Graffarda biegała tylko raz, ale zwyciężyła w imponującym stylu, bijąc kolejnego konia aż o 10 długości! Za jej oponentkę publiczność uważa Godspeed (3), która ma za sobą nie najlepszy występ w Pouliches. Należy jednak wziąć pod uwagę, że zarówno ona, jak i dziewiąta w klasyku Ghoufrann (2) fatalnie losowały boksy startowe (odpowiednio 13 i 11). Dziś miały więcej szczęścia i ich szanse mocno wzrosły. Swoich zwolenników będą miały także Eponine (4) i Relaxx (7), które na początku maja spotkały się w milerskiej gonitwie klasy listed. Ta pierwsza była lepsza o pół długości. Dzisiaj będzie okazja do rewanżu.

Typy Equidii: 1-3-2

Typy autora: 1-2-4

Prix du Jockey Club

   Aż 18 koni zapisali właściciele do Prix du Jockey Club (G-1, 2100 metrów, 3-letnie ogiery i klacze). Faworytem jest trenowany przez irlandzkiego mistrza Aidana O’Briena Camille Pissarro (15). Od początku kariery uważany był za potencjalną gwiazdę stajni, ale mocno zawodził. – Rozczarował nas kilka razy, zwłaszcza w czerwcu w Ascot. Aż do jesiennej wygranej w Prix Jean-Luc Lagardere spisywał się słabo, a my nie mogliśmy znaleźć żadnych problemów fizycznych. Po udanym biegu w klasycznym Poulains (gdzie był trzeci), dosiadający go wtedy Christophe Soumillon powiedział mi, że kolejny start będzie jeszcze lepszy – mówi O’Brien.
   Dodam, że koń kapitalnie losował boks startowy (1), ale przeciwko niemu przemawiają statystyki: w tym wieku tylko jeden irlandzki koń wygrał ten bieg. Trener zmienił dosiad.
   Trzy bardzo ciekawe konie zapisał trener Andre Fabre. Jak sam przyznał, największe szanse ma Cualificar (6), syn angielskiej oaksistki. – Wspaniały koń. Dłuższy dystans niż ostatnio będzie mu sprzyjać – wyjaśnia szkoleniowiec, który celuje w piąty sukces w tym biegu.
   Kolejny koń najbardziej utytułowanego trenera we Francji to dopisany dodatkowo za 72 tys. euro Sinileo (17), który biegał… tylko raz! – Miał świetny debiut. Nie mamy nic do stracenia. Wybrał go dżokej, a dodatkowo mieliśmy szczęście w losowaniu boksu – wylicza trener. – Co do Nitoi (18), to ma fatalny boks, ale to solidny koń i zasługuje na występ – dodaje Fabre.
   Ja natomiast dodam, że wszystkie trzy konie Andre biegały na Chantilly, co zwykle pomaga w udanym występie w klasyku.
      Innym koniem dopisanym do wyścigu jest King of Cities (10), który po raz pierwszy pobiegnie we Francji. Jego szkoleniowiec Richard Hannon jr uważa, że ma sporo szybkości i dobrze radzi sobie w każdych warunkach. W tym wieku 3 konie trenowane w Wielkiej Brytanii sięgnęły po triumf w klasyku nad Sekwaną.
   Dwa konie zapisali John i Thady Gosdenowie. Detain (7) startował w Poulains (był szósty), co stajnia uznała za okazję do zdobycia doświadczenia. Startujący do tej pory w mniejszych biegach Bowmark (9) ma w stajni opinię utalentowanego średniodystansowca.
   Nie najlepiej losował boks mój faworyt na Derby, czyli Ridari (2), ale jego trener Mikel Denzangles jest optymistą. – Pobiegł świetnie na milę i tylko incydent na finiszu odebrał mu lepsze miejsce. To był świetny trial, z nowym rekordem toru (1.33.91!). Początkowo był nieco nerwowy, ale się uspokoił. Podobnie jak Vadeni (derbista z 2022 roku, tej samej własności) jest synem ogiera Churchill – wyjaśnia Denzangles.
   Wiosną zmarł właściciel stajni, Jego Wysokość Aga Khan, którego konie aż 8 razy sięgały po „błękitną wstęgę” we Francji. Dodam także, że Ridari ma klasową, dystansową matkę.
   Niewielkie szanse fachowcy przyznają trenowanemu przez Alicję Karkosę Heybetli (8), który poległ z kretesem w Poulains. Niestety, podopieczny naszej rodaczki jeszcze gorzej losował boks startowy. Mimo że prawdopodobnie będzie outsiderem gonitwy, myślę, że nie będzie ostatni.

Typy Equidii: 17-15-7-2

Typy autora: 2-6-15-17

Singspiel

Na zdjęciu (po prawej) faworyt autora – Ridari (Equidia.fr)

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły