Dzień emocji w La Teste de Buch. Lacaro du Croate łatwo wygrywa Critérium des Pouliches (G1)

Co za dzień w La Teste de Buch! Sobota przyniosła detronizację „królowej” Nour Al Maury, która utknęła na prostej i musiała oddać koronę w Critérium des Pouliches (G1) genialnie przeprowadzonej przez Cristiana Demuro Lacaro du Croate. Ten sam dżokej, w równie mistrzowskim stylu, poprowadził do zwycięstwa RB Kingmakera w Prix Deryan (G3), realizując perfekcyjny plan taktyczny. Dzień ten należał jednak przede wszystkim do trenerki Elisabeth Bernard, która dokonała historycznego wyczynu, wygrywając cztery gonitwy. Jej podopieczni: Hnof Athbah, Sa’ba, Motus de l’Aigle i wspomniany RB Kingmaker zdominowali rywalizację, zapisując ten dzień w historii francuskich wyścigów.

Critérium des Pouliches (G1, 1900 m): Faworytka w potrzasku i genialny finisz Lacaro du Croate!

Zgodnie z przewidywaniami, gonitwa rozpoczęła się od prowadzenia Al Rashy, która miała za zadanie nadawać tempo. Tuż za nią, przy samym kanacie, ustawiła się dwukrotna triumfatorka tego wyścigu, wielka faworytka Nour Al Maury (C. Soumillon), a obok niej galopowała wskazywana jako jej główna rywalka, Intisar de Monlau (M. Barzalona). 

Cristian Demuro na Lacaro du Croate cierpliwie czekał na swoją szansę, galopując w drugiej części grupy. Kluczowy moment nadszedł na wyjściu na prostą finiszową. Christophe Soumillon na Nour Al Maury znalazł się w taktycznej pułapce – zamknięty przy kanacie za słabnącą liderką, stracił bezcenne metry i impet. W tym samym czasie Demuro podjął decyzję, która zdefiniowała wyścig. Wyprowadził Lacaro du Croate na środek toru i dał sygnał do ataku. Reakcja klaczy była natychmiastowa. W kilka sekund minęła całą stawkę i na 200 metrów przed metą objęła prowadzenie, którego nie oddała już do końca.

Nour Al Maury

Gdy Soumillon w końcu znalazł lukę, Nour Al Maury rzuciła się w pogoń, ale było już za późno. Lacaro du Croate minęła celownik z przewagą 1 i ¾ długości, detronizując królową. Za jej plecami Nour Al Maury obroniła drugie miejsce przed finiszującą Biancą de Ghazal, czwartą w Derby. To, co wydarzyło się dalej, było demonstracją siły jednej stajni – czwarta była HM Al Zalmaa, a piąta Norma Al Maury. Trener Xavier Thomas-Demeaulte miał aż cztery swoje podopieczne w czołowej piątce gonitwy G1 – wyczyn absolutnie niezwykły.

 – To naprawdę świetna klacz – mówił po wyścigu uradowany Thomas-Demeaulte.  – Jej porażka w Katarze nie przyniosła jej wstydu, a ten sukces mnie nie zaskoczył, bo od samego początku jestem przekonany o jej wielkiej klasie.

Wyniki Critérium des Pouliches

  1. Lacaro du Croate (tr. X. Thomas-Demeaulte, dż. C. Demuro, wł. Mr Mansoor Khalil M. Al-Shahwani, not. 12)
  2. Nour Al Maury – 1¾ dł. (tr. T. Fourcy, dż. C. Soumillon, wł. Al Shaqab Racing, not. 3.2)
  3. Bianca de Ghazal – kr. łeb (tr. X. Thomas-Demeaulte, dż. M. Guyon, wł. Mr Nasser Abdulla A.A. Al-Mesned, not. 6.5)
  4. HM Al Zalmaa – łeb (tr. X. Thomas-Demeaulte, dż. H. Mouesan, wł. Mr Abdulghani Al-Abdulghani, not. 15)
  5. Norma Al Maury – szyja (tr. X. Thomas-Demeaulte, dż. V. Seguy, wł. Al Shaqab Racing, not. 6.4)

Prix Deryan (G3, 1900 m): Koncertowa jazda Demuro i triumf RB Kingmakera!

Na zakończenie dnia byliśmy świadkami prawdziwego taktycznego majstersztyku w wykonaniu stajni Elisabeth Bernard i dżokeja Cristiana Demuro. W Prix Deryan, RB Kingmaker pokonał faworyzowanego Muraada, a kluczem do sukcesu okazała się perfekcyjnie zrealizowana taktyka.

Zgodnie z założeniami, tuż po starcie na czoło wysunął się Joe Star, którego zadaniem było nadanie wyścigowi równego, mocnego tempa dla swojego stajennego kolegi. Cristian Demuro na RB Kingmakerze bezbłędnie wykorzystał tę sytuację, plasując go na drugiej pozycji, tuż za plecami prowadzącego. To pozwoliło mu na komfortową jazdę i oszczędzanie sił. Główny rywal, Maxime Guyon na faworyzowanym Muraadzie, starał się od początku kontrolować sytuację, podążając trzecią linią, tuż za RB Kingmakerem. Obaj dżokeje bacznie się obserwowali, a ich konie przez większą część dystansu biegły w niewielkiej odległości, co zapowiadało zaciętą walkę na finiszu.

Pozycja koni nie ulegała zmianie aż do wyjścia na prostą. Joe Star, wykonawszy swoje zadanie, zaczął słabnąć, ale Demuro czekał z atakiem do ostatnich 400 metrów. Gdy do celownika pozostało około 350 metrów, dał sygnał do ataku. Reakcja RB Kingmakera była natychmiastowa. Dane z systemu trackingowego potwierdzają, że ogier pokonał odcinek między 400 a 200 metrem przed metą w imponującym czasie 11,55 sekundy, osiągając prędkość maksymalną 62,68 km/h. Ten mocny zryw pozwolił mu z łatwością minąć słabnącego lidera i objąć prowadzenie. Maxime Guyon natychmiast poderwał Muraada do walki. Jego koń również zademonstrował świetne przyspieszenie, ale Demuro idealnie wyczuł moment, zyskując przewagę, której Muraad mimo ambitnej pogoni i minimalnie wyższej prędkości maksymalnej (63,00 km/h) nie był w stanie zniwelować. Za plecami zwycięskiej dwójki najwięcej sił zachował Extra Time, który finiszował przy kanacie, wyprzedzając ostatecznie Joe Stara oraz finiszującego szeroko Nabucco Al Maury, który trochę zawiódł.

RB Kingmaker

Zwycięstwo w Prix Deryan po raz drugi z rzędu umacnia pozycję RB Kingmakera w czołówce europejskich koni arabskich i jest kolejnym dowodem na siłę polskiej rodzin żeńskich, z której się wywodzi.

Wyniki Prix Deryan:

  1. RB Kingmaker (tr. Mme JF. Bernard, dż. C. Demuro, wł. Mr Helal Alalawi, not. 3.9)
  2. Muraad – 2 dł. (tr. D. Watrigant, dż. M. Guyon, wł. Yas Horse Racing Management, not. 1.7)
  3. Extra Time – 2 dł. (tr. D. Morisson, dż. A. Lemaitre, wł. Mr Guy Neivens, not. 11)
  4. Joe Star – szyja (tr. Mme JF. Bernard, dż. M. Forest, wł. Mr Helal Alalawi, not. 36)
  5. Nabucco Al Maury – łeb (tr. X. Thomas-Demeaulte, dż. M. Barzalona, wł. Mr Mansoor Khalil M. Al-Shahwani, not. 4.8)

Prix Mahabb (G3, 1900 m): Faworytka Sa’ba nie zawodzi, ale debiutantka kradnie show

Zapowiadany jako fascynujący pojedynek młodego pokolenia klaczy, Prix Mahabb w pełni sprostał oczekiwaniom, serwując kibicom emocjonującą walkę i taktyczne rozgrywki. Zwyciężyła faworyzowana Sa’ba (M. Guyon), potwierdzając swoją klasę, ale to debiutująca Kiaora du Soleil (J.B. Eyquem) skradła serca publiczności i zapowiada się na bardzo dobrego konia wyścigowego.

Od samego startu inicjatywę przejęła córka patrona gonitwy, Mahabba. Prowadzona przez Jean-Bernarda Eyquema, Kiaora du Soleil narzuciła solidne tempo i przez większą część dystansu prowadziła stawkę, dzielnie odpierając ataki. Za jej plecami, jak cień, podążała Sa’ba. Maxime Guyon, nie chcąc tracić kontaktu z liderką, utrzymywał swoją klacz w idealnej pozycji do ataku.

Główna rozgrywka rozpoczęła się na prostej finiszowej. Kiaora du Soleil długo i odważnie broniła prowadzenia, jednak na 200 metrów przed metą Sa’ba wyszła zza jej zadu. Po krótkiej, ale zaciętej walce, faworytka pokonała rywalkę, demonstrując charakter, który pokazała już w swoim debiutanckim zwycięstwie. Niezwykle interesująca była walka o dalsze miejsca. Uważana za główną faworytkę Amjaad (C. Soumillon), po starcie z końca stawki, rozpoczęła imponujący finisz szeroko po zewnętrznej stronie toru. Jej przyspieszenie było godne podziwu i pozwoliło jej zająć ostatecznie trzecie miejsce. Tuż za nią finiszowała Fan NF, która również popisała się niesamowitą szybkością na ostatnich metrach, kończąc na czwartej lokacie.

Wyniki Prix Mahabb:

  1. Sa’ba (tr. Mme JF. Bernard, dż. M. Guyon, wł. Yas Horse Racing Management, not. 5.1)
  2. Kiaora du Soleil – ½ dł. (tr. F. Rohault, dż. J.B. Eyquem, wł. Mme Lisa Deymonaz, not. 10)
  3. Amjaad – 1½ dł. (tr. T. Fourcy, dż. C. Soumillon, wł. Al Shaqab Racing, not. 1.8)
  4. Fan NF – kr. łeb (tr. F. Rohault, dż. C. Demuro, wł. Mr Helal Alalawi, not. 12)
  5. Jouza – ¼ dł. (tr. T. Fourcy, dż. V. Seguy, wł. Al Shaqab Racing, not. 22)

Prix Munjiz (G3): Rewanż i piorunujący finisz debiutanta

Gonitwa Prix Munjiz dostarczyła niesamowitych emocji, a walka o zwycięstwo toczyła się do ostatnich metrów. Zapowiadany jako rewanżowe starcie pomiędzy Motus de l’Aigle a Ad Debel, wyścig zyskał dodatkowy wymiar dzięki fenomenalnemu występowi debiutanta, Khaddah, który niemal sprawił sensację.

Od startu tempo dyktował Ad Debel, starając się narzucić swoje warunki. Tuż za nim, jak cień, podążał faworyt, Motus de l’Aigle, prowadzony przez Cristiana Demuro, który oszczędzał siły na decydującą fazę. Tymczasem na końcu grupy, cierpliwie prowadzony przez legendarnego Christophe’a Soumillona, czaił się debiutujący Khaddah. Na prostej finiszowej sytuacja uległa diametralnej zmianie. Ad Debel zaczął słabnąć, co bezwzględnie wykorzystał Motus de l’Aigle, który w połowie prostej z łatwością go minął i objął wyraźne prowadzenie. Wydawało się, że zwycięstwo ma już w kieszeni.

Wtedy jednak z końca stawki ruszył Khaddah. Jego finisz był najszybszy w całej stawce. Z każdym metrem nabierał prędkości, mijając kolejnych rywali w imponującym stylu. Motus de l’Aigle musiał dać z siebie wszystko, aby odeprzeć ten szaleńczy pościg. Ostatecznie faworytowi udało się obronić zwycięstwo, ale przewaga nad rywalem na celowniku była minimalna. Warto również odnotować świetny finisz Alhaaritha, który mimo problemów na prostej zdołał wywalczyć trzecie miejsce.

Wyniki Prix Munjiz:

  1. Motus de l’Aigle (tr. Mme JF. Bernard, dż. C. Demuro, wł. Mr Khalifa Bin Sheail Al Kuwari, not. 2.9)
  2. Khaddah – ¼ dł. (tr. F. Rohault, dż. C. Soumillon, wł. Al Nujaifi Racing Ltd, not. 5.8)
  3. Alhaarith – 3 dł. (tr. F. Rohault, dż. M. Barzalona, wł. Al Wasmiyah Racing, not. 3.8)
  4. Ad Debel – szyja (tr. X. Thomas-Demeaulte, dż. V. Seguy, wł. Al Shaqab Racing, not. 7.3)
  5. Mahroos Al Shahania – 5½ dł. (tr. T. Fourcy, dż. M. Guyon, wł. H.H. Cheikh M. Bin K. Al Thani, not. 9.8)

Prix Areem (1900 m): Niespodzianka i znakomity atak z końca stawki

Gonitwa Prix Areem przyniosła spore emocje i niespodziewane rozstrzygnięcie. Przez większą część dystansu tempo nadawała Hadee Matika, jednak na prostej finiszowej do głosu doszły konie z dalszych pozycji.

Zwyciężczynią okazała się Hnof Athbah, która po spokojnym galopowaniu w tyle stawki, przypuściła imponujący atak środkiem toru i na ostatnich 50 metrach objęła prowadzenie. Równie mocno finiszowała faworytka, Marakez Al Shahania. Cierpliwie prowadzona na końcu grupy, zaatakowała szeroko po zewnętrznej, ale ostatecznie zabrakło jej dystansu, by dopaść zwyciężczynię. Ostatecznie Hnof Athbah wygrała o szyję, odpierając atak córki Gazwana. Trzecie miejsce, po zaciętej walce, zajęła długo prowadząca Hadee Matika. Polski akcent, Fattan, tym razem nie odegrał znaczącej roli w wyścigu.

Wyniki Prix Areem:

  1. Hnof Athbah (tr. Mme JF. Bernard, dż. M. Forest, wł. Athbah Stud, not. 23)
  2. Marakez Al Shahania – szyja (tr. F. Rohault, dż. M. Lauron, wł. H.H. Cheikh M. Bin K. Al Thani, not. 4.1)
  3. Hadee Matika – kr. łeb (tr. Mme JF. Bernard, dż. C. Demuro, wł. Mr Mustafa Ahmed Teeka, not. 12)
  4. Montecristo – ¼ dł. (tr. X. Thomas-Demeaulte, dż. H. Mouesan, wł. Mr Sultan Hamad Matar Omaira Alshamsi, not. 14)
  5. AF Qares – 3 dł. (tr. X. Thomas-Demeaulte, dż. M. Barzalona, wł. Mr Khalid Khalifa Al Nabooda, not. 6.5)

Dzień w La Teste de Buch zakończył się historycznym osiągnięciem trenerki Elisabeth Bernard, która odniosła „Coup de Quatre” – cztery zwycięstwa jednego dnia na pięć gonitw dla koni czystej krwi arabskiej. Jej zwycięzcami są: Hnof Athbah, Sa’ba, Motus de l’Aigle oraz RB Kingmaker. To wyczyn, który na długo pozostanie w pamięci kibiców.

Michał Kurach

Na zdjęciu tytułowym Lacaro du Croate źródło https://thepeninsulaqatar.com

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły