W najbliższą niedzielę, 24 sierpnia, warszawski Tor Służewiec stanie się areną jednego z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń sezonu, gonitwy o Nagrodę Europy. Na dystansie 2600 metrów dziesięć znakomitych koni arabskich zmierzy się w walce o prestiż i laur w wyścigu najwyższej rangi w Polsce (G3). Tegoroczna edycja zapowiada się jako pasjonujące starcie pokoleń i stylów biegania. Czy niepokonany w tym sezonie weteran, Rasmy Al Khalediah, wykorzysta swoją piorunującą szybkość? A może rekordzista toru na 2400 i 2800 m, Fragnar, zrewanżuje mu się za dwie porażki? Do walki o zwycięstwo z pewnością włączy się tegoroczny derbista, Largo Winch, a czarnym koniem gonitwy może okazać się niezwykle interesująca klacz z Holandii, Bayesa. Wielkie emocje coraz bliżej, a my przyglądamy się bliżej głównym bohaterom tego wyścigu.
Zwycięzcy Nagrody Europy w latach 2020-2024
Analiza ostatnich pięciu lat to opowieść o absolutnej hegemonii koni francuskiej hodowli i trenera Macieja Kacprzyka, którego passę przerwał jedynie fenomenalny, polski derbista Han Rastaban.
- 2024: Bad Guy Pompadour – Czteroletni ogier skompletował prestiżowy dublet, wygrywając wcześniej UAE President Cup Central European Arabian Derby. W Nagrodzie Europy, mimo że nie był faworytem, pokazał klasę, pewnie wygrywając o 1,5 długości.
- 2023: Ocean Al Maury – W pięciokonnej stawce, po taktycznej rozgrywce, Stefano Mura na Ocean Al Maury profesorsko „policzył” rywali i niezagrożony sięgnął po zwycięstwo, zapewniając trenerowi Kacprzykowi kolejny triumf.
- 2022: Han Rastaban – Sensacyjne zwieńczenie fantastycznego sezonu. Po zwycięstwie w Derby z ogromną przewagą 14 długości, dokonał niemożliwego, pokonał wielką faworytkę Amwaj Al Khalediah, kompletując podwójną koronę.
- 2021: Amwaj Al Khalediah – Rok absolutnej dominacji. Sześcioletnia klacz pod Szczepanem Mazurem od startu do mety dyktowała mordercze tempo, wygrywając z przewagą 9 długości w czasie zaledwie o 0,4 sekundy słabszym od rekordu toru.
- 2020: Shadwan Al Khalediah – W swoim charakterystycznym stylu, prowadząc od startu do mety na mocno elastycznej bieżni, zainaugurował serię wielkich triumfów stajni Macieja Kacprzyka w tym prestiżowym wyścigu.
Uczestnicy Nagrody Europy 2025
1. Chocolatebliss (FR) (Trenerka: K.R. van den Bos, Jeździec: k.dż. K. Vanderbeke)

- Rodowód: Czteroletnia klacz, której ojcem jest AF Albahar, reproduktor dający potomstwu niezwykłą szybkość, która jednak nie zawsze idzie w parze z wytrzymałością na dłuższych dystansach. Jej matka, A L’Ombre del Sol, dała już znakomitego potomka (Akoya), który był w stanie wygrać gonitwę G1, pokonując wysoko cenione konie z Francji.
- Kariera: Klacz ma za sobą trzy starty. Dwa z nich miały miejsce w zeszłym roku we Włoszech, gdzie zajmowała dalsze lokaty (siódme i piąte). W tym sezonie biegała raz, w holenderskim Duindigt, gdzie w gonitwie wygranej przez jej półsiostrę Bayesę, zajęła szóste miejsce.
- Ocena szans: Ze względu na niewielkie doświadczenie i dotychczasowe wyniki jest jedną z outsiderek gonitwy, zwłaszcza że dłuższy dystans może okazać się dla niej wyzwaniem.
2. Elevation Al Maury (FR) (Trener: K. Ziemiański, Jeździec: dż. B. Kalysbek Uulu)

- Rodowód: Pochodzi z jednej z najlepszych hodowli na świecie, jednak jego ojciec, Dormane, zasłynął bardziej jako ojciec matek niż reproduktor dający wybitne konie wyścigowe. Linia żeńska, z której się wywodzi, również nie notowała dotychczas znaczących sukcesów.
- Kariera: Zakupiony na aukcji Arqana, od początku prezentował się jako silny, dobrze zbudowany koń o bardzo wydajnym galopie. Wygrał Nagrodę Piechura, a następnie zajął trzecie miejsce w Nagrodzie Białki. Zrewanżował się jednak w Nagrodzie Sambora, gdzie jego siła i wytrzymałość pozwoliły mu pokonać rywali. Tegoroczne starty cechuje duża rzetelność: trzykrotnie był trzeci (w nagrodach Cometa, Ofira i Figaro) oraz drugi w Nagrodzie Bandosa, gdzie jednak zabrakło Rasmy’ego Al Khalediah.
- Ocena szans: Wydaje się ustępować czołowym koniom, z którymi miał okazję się zmierzyć, ale warto podkreślić, że zawsze finiszował blisko. Jego szans należy upatrywać przede wszystkim w walce o miejsca od trzeciego do piątego.
3. Ksar de l’Ardus (FR) (Trener: S. Vasyutov, Jeździec: dż. S. Vasyutov)

- Rodowód: Wyhodowany we Francji, ma w rodowodzie dwa wybitnie szybkie ogiery: AF Albahara i Mahabba (ojca matki). Taka kombinacja genów predysponuje go raczej do rywalizacji na krótszych dystansach.
- Kariera: We Francji jego najlepszym wynikiem było drugie miejsce na 1600 m. W Polsce zadebiutował od zwycięstwa, pokonując Menwaalę Al Shahania. Następnie wystartował w Holandii w gonitwie President Cup (G3 PA) na dystansie 2150 m, gdzie zajął piąte miejsce, tracąc aż dziewięć długości do Bayesy, która była znacznie bliżej czołówki.
- Ocena szans: Zarówno rodowód, jak i dotychczasowe starty sugerują, że jego domeną są krótsze wyścigi. Zapis na tak długi dystans jak 2600 m jest sporym zaskoczeniem i wydaje się, że nie odegra w tej gonitwie istotnej roli.
4. Love Me de la Cere (FR) (Trener: A. Laskowski, Jeździec: dż. S. Mazur)

- Rodowód: Posiada interesujący, w pełni francuski rodowód. Jego ojcem jest Al Mouwaffak (zwycięzca G1, syn Azadiego), a ojcem matki Akbar. To połączenie daje solidne podstawy do biegania na wysokim poziomie.
- Kariera: Jego kariera w Polsce w zeszłym roku była bardzo obiecująca. Wygrał w debiucie, był drugi w Nagrodzie Amuratha i pokonał tegorocznego derbistę Largo Wincha w Nagrodzie Koheilana. W bieżącym sezonie startował dwukrotnie we Francji, gdzie uplasował się na odległych miejscach, co pokazało, że tamtejsza konkurencja jest poza jego zasięgiem.
- Ocena szans: To koń, który potwierdził swoją wartość na krajowym podwórku, jednak wydaje się, że brakuje mu klasy, by rywalizować z krajową czołówką. Ewentualne zajęcie ostatniego płatnego miejsca wydaje się możliwe, ale mało prawdopodobne, zwłaszcza że w Polsce pojawi się po raz pierwszy w tym sezonie, po dłuższej przerwie od startu we Francji.
5. Rasmy Al Khalediah (FR) (Trener: J. Kozłowski, Jeździec: k.dż. T. Kumarbek Uulu)

- Rodowód: Jego ojcem jest Nayef Al Khalidiah. Co ciekawe, żeńska linia rodowodu wywodzi się od znakomitej polskiej klaczy Trencza. Matka, Rajwa Al Khalediah jest po ogierze Tiwaiq, który miał ogromny wpływ na hodowlę w stadninie Al Khalediah.
- Kariera: To jeden z najlepszych koni arabskich, jakie kiedykolwiek trenowały w Polsce. Jego kariera to pasmo sukcesów na arenie międzynarodowej. Po chorobie i rekonwalescencji, końcówkę zeszłego sezonu miał fenomenalną, wygrywając Nagrodę Porównawczą i gonitwę Listed w Pizie. W bieżącym sezonie odniósł w Warszawie dwa pewne zwycięstwa w Nagrodzie Kometa i Ofira, pokonując bezpośrednich rywali z tej gonitwy.
- Ocena szans: To najbardziej utytułowany koń w stawce, z największą liczbą zwycięstw w gonitwach Pattern. Jego tegoroczna forma jest niezwykle wysoka, a pod nieobecność takich gwiazd jak Amwaj Al Khalediah, Salam Al Khalediah czy Han Rastaban, otworzyła się dla niego szansa na dominację również na dłuższych dystansach. Jego największym atutem jest potężne przyspieszenie na ostatnich 500 metrach. Potencjalną słabością jest fakt, że nigdy wcześniej nie rywalizował na dystansie 2600 m, co stanowi pewną niewiadomą. Mimo to, jego klasa i obecna dyspozycja czynią go jednym z dwóch głównych kandydatów do zwycięstwa.
6. Fragnar (Trener: A. Wyrzyk, Jeździec: dż. S. Mura)

- Rodowód: Wyhodowany w kraju, jest owocem ciekawego połączenia. Jego ojciec, Al Mamun Monlau, doskonale sprawdził się w polskich warunkach. Matka po Saracenie biegała przeciętnie, ale Fragnar jest jej najlepszym potomkiem.
- Kariera: Koń o nierównych, ale często znakomitych występach. W zeszłym roku wygrał Nagrodę Janowa, był trzeci w Derby, a następnie w imponującym stylu triumfował w Nagrodzie Michałowa, bijąc przy okazji rekord toru na 2800 m. W tym sezonie był dwa razy na płatnych lokatach, a pod nieobecność Rasmy’ego Al Khalediah wygrał nagrody Bandosa i Figaro, w tej ostatniej ponownie ustanawiając najlepszy czas w historii Służewca, tym razem na 2400 m.
- Ocena szans: Niewątpliwie jest w życiowej formie, ale bywa nieregularny, potrafiąc przeplatać absolutnie genialne występy ze słabszymi. Tak było w zeszłym roku, gdy po znakomitym starcie słabiej wypadł w Nagrodzie Porównawczej. W obecnym również zaliczył drobną wpadkę w Nagrodzie Ofira. W bezpośrednich starciach dwukrotnie ustępował głównemu rywalowi, jednak jego istotnym atutem jest to, że wraz z wydłużaniem dystansu jego szanse w tej rywalizacji wyraźnie rosną.
7. Onyks (Trener: A. Urbanowski, Jeździec: dż. A. Turgaev)

- Rodowód: Syn ogiera Zaeem, oraz Orozony Faty z czołowej polskiej lini wyścigowej “O”. Matka w kolejnych latach dała obiecujące córki, Orfeę i Obsesję.
- Kariera: W zeszłym roku zaskoczył wszystkich, wygrywając Derby Arabskie dzięki odważnej taktyce prowadzenia od startu do mety, był piąty w Nagrodzie Europy i wygrał Nagrodę Wielkiego Szlema. Niestety, bieżący sezon jest zdecydowanie słabszy i w czterech startach plasował się poza ścisłą czołówką.
- Ocena szans: Jego obecna forma jest niższa od tej z zeszłego roku. Trudno oczekiwać, by stanowił istotne zagrożenie dla faworytów. Jego rolą w tym wyścigu będzie najprawdopodobniej nadawanie mocnego tempa.
8. Menwaal Al Shahania (FR) (Trener: A. Laskowski, Jeździec: dż. K. Grzybowski)

- Rodowód: Posiada jeden z najciekawszych rodowodów w stawce. Jej matka, Amandine de Ghazal, dała już znakomitego Moharrama (dwukrotnego zwycięzcę G3).
- Kariera: We Francji biegała na rzetelnym poziomie. W Polsce kariera Menwaal rozwija się stopniowo. Po drugim miejscu za Ksarem de l’Ardus i czwartym w Sopocie, ostatnio odniosła łatwe zwycięstwo, ale w gonitwie niższej rangi.
- Ocena szans: To klacz o dużym, ale jeszcze nie do końca potwierdzonym potencjale genetycznym. Długi dystans jest pewną niewiadomą. Walka o zwycięstwo to za wysokie progi, jednak nie można wykluczyć, że włączy się do rywalizacji o najniższe płatne lokaty.
9. Largo Winch (Trener: K. Urbańczyk, Jeździec: dż. M. Srnec)

- Rodowód: Posiada znakomite pochodzenie. Jest synem czołowego reproduktora No Riska Al Maury i klaczy z dobrej francuskiej rodziny żeńskiej. Jego matka dała już wcześniej derbistę, Lexa.
- Kariera: W tym sezonie jego forma systematycznie rosła. Stoczył dwa niezwykle zacięte i szybkie pojedynki z Elnizo – najpierw w rekordowej Nagrodzie Janowa, a następnie w Derby, gdzie po pasjonującej walce ostatecznie został ogłoszony zwycięzcą.
- Ocena szans: W sposób wyjątkowy łączy szybkość z ogromną wytrzymałością. Jego minusem jest jednak to, że jako młodszy koń, co miesiąc biegał naprawdę trudne wyścigi na równie długich dystansach. Kluczowe pytanie dotyczy więc tego, czy zdołał się w pełni zregenerować po tak wyczerpujących startach. Jeśli tak, jest w stanie nawiązać walkę z głównymi faworytami.
10. Bayesa (FR) (Trenerka: K.R. van den Bos, Jeździec: k.dż. J. Mariën)

- Rodowód: Pięcioletnia półsiostra Chocolatebliss, ale po lepszym reproduktorze, Al Mourtajezie. Jej półbrat ze strony matki to wspomniany już zwycięzca G1 PA, Akoya.
- Kariera: Swoją karierę rozpoczęła w tym roku w Holandii. Zadebiutowała od zwycięstwa na 1800 m, po czym została sprawdzona w gonitwie G3 na 2150 m. Mimo że zajęła siódme miejsce, strata do zwycięzcy wyniosła zaledwie pięć długości, a gonitwa została rozegrana w fenomenalnym tempie. Niestety, w tym starcie została poturbowana i musiała chwilę odpoczywać.
- Ocena szans: Klacz o znakomitym rodowodzie i jak się wydaje o dużych możliwościach wyścigowych. Kluczowe pytanie dotyczy jak się czuje po trzech tygodniach od tak wymagającego wyścigu. Jeśli w pełni się zregenerowała i wytrzyma dystans, może być niezwykle groźna dla całej stawki.
Krótkie profile uczestników
Skrót rodowodu, esencja formy i ocena szans.
| Koń | Rodowód & esencja formy | Ocena szans |
| 1. Chocolatebliss (4 l., kl.) | AF Albahar – A L’Ombre del Sol (Tornado de Syrah). Profil raczej milerski, na 2600 m czeka ją spore wyzwanie. | Outsiderka. |
| 2. Elevation Al Maury (4 l.) | Dormane – Eclipse Al Maury (Munjiz). Mocny fizycznie, wygrana w Piechura oraz Sambora, następnie trzecie miejsca w Białki, Ofira, Figaro oraz drugie w Bandosa. Rzetelny, lubi selektywne rozgrywki. | Możliwa walka o czołową trójkę. |
| 3. Ksar de l’Ardus (5 l.) | AF Albahar – Cali de l’Ardus (Mahabb). Rodowód i wyniki wskazują na lepsze predyspozycje do krótszych dystansów. Sprawdzony w President Cup (G3, 2150 m), ale tutaj skala zadania rośnie wraz z 2600 m. | Trudne zadanie przed nim. |
| 4. Love Me de la Cere (4 l.) | Al Mouwaffak – Safira du Paon (Akbar). Bardzo przyzwoity sezon w Polsce (wygrał debiut, drugi w Amuratha, ograł Largo Wincha w Koheilan). W tym roku dwa słabsze starty we Francji – konkurencja okazała się za mocna. | Potencjał na miejsce piąte. |
| 5. Rasmy Al Khalediah (8 l.) | Nayef Al Khalidiah – Rajwa Al Khalediah (Tiwaiq). W tym roku Cometa i Ofira dla niego – w obu biegał z wielkim luzem na końcówce. Klasa + doświadczenie + idealny profil na selektywne 2600 m. | #1 – faworyt. |
| 6. Fragnar (5 l.) | Al Mamun Monlau – Fioretta (Saracen). Wiosną Bandosa wygrana pewnie; latem Figaro – również zwycięsko i w znakomitym czasie na 2400 m. Ruch i wydolność tlenowa na najwyższym poziomie. | #2 – główny konkurent faworyta. |
| 7. Onyks (5 l.) | Zaeem – Orozona Fata (NivourGonnaTouchThis). Front‑runner, którego mocne otwarcie potrafi „rozbić” pole. W Figaro poprowadził za ostro; nadal jednak trudno mu utrzymać najwyższe tempo do samego słupa. | Raczej taktyczna rola. |
| 8. Menwaal Al Shahania (4 l.) | Jaafer ASF – Amandine de Ghazal (Dormane). Świeżo po łatwej wygranej w handicapie IV grupy (2200 m). Skok o kilka pięter wyżej, ale rodowód i wyniki półbrata pozwalają marzyć. | Cel: zebrać doświadczenie na poziomie G3. |
| 9. Largo Winch (4 l.) | No Risk Al Maury – Lillij Ann (Makfoul du Breuil). W Nagrodzie Janowa i Derby zaprezentował mieszankę szybkości i wytrzymałości. Jeśli regeneracja po dwóch bardzo trudnych biegach zagra – walka o podium jak najbardziej realna. | #3 – kandydat do niespodzianki. |
| 10. Bayesa (5 l., kl.) | Al Mourtajez – A L’Ombre del Sol (Tornado de Syrah). Półsiostra ogiera Akoya, ale po topowym reproduktorze. Po zwycięskim debiucie (1800 m) od razu sprawdzona w G3 (2150 m), gdzie zanotowała niewielką stratę do ścisłej czołówki. | Czarny koń gonitwy. |
Podsumowanie
Tegoroczna Nagroda Europy zapowiada się jako fascynujący wyścig, w którym trudno wskazać jednego, murowanego faworyta. Oś rywalizacji będzie się toczyć wokół dwóch wybitnych ogierów: Rasmy’ego Al Khalediah i Fragnara. Pierwszy z nich jest w życiowej formie, co udowodnił deklasując rywali w Nagrodzie Ofira. Drugi, choć w bezpośrednim starciu uległ podopiecznemu trenera Kozłowskiego, to w Nagrodzie Figaro pobił rekord toru, pokazując, że drzemią w nim cały czas nieodkryte możliwości. Do tej pasjonującej walki prawdopodobnie włączy się tegoroczny derbista, Largo Winch. Kamila Urbańczyk ma szczególną umiejętność przygotowania koni do prób dystansowych, więc jego wytrzymałość szybkościowa będzie ogromnym atutem. Czwartym koniem w kolejności szans wydaje się solidny Elevation Al Maury, którego stać na walkę o czołowe lokaty.
Czarnym koniem gonitwy może okazać się Bayesa. Jej start w gonitwie G3 w Holandii pokazał, że ma papiery na bieganie na najwyższym europejskim poziomie. Jeśli jest w pełni sił, może sprawić ogromną niespodziankę. W walce o niższe płatne lokaty mogą liczyć się Menwaal Al Shahania oraz solidny Love Me de la Cere.
Prognoza: Rasmy Al Khalediah – Fragnar – Largo Winch – Elevation Al Maury
Kto zdobędzie Nagrodę Europy i zapisze się w historii polskiego toru? Czy doświadczenie weźmie górę nad młodością? Odpowiedź poznamy już w niedzielę po godzinie 16:45. Emocje gwarantowane!
Michał Kurach
Na zdjęciu tytułowym Rasmy Al Khalediah wygrywa swój pierwszy wyścig dystansowy, Nagrodę Porównawczą 2024.
