Wypowiedzi trenerów dotyczące koni startujących podczas ostatniej dwudniówki sierpnia na Służewcu (30-31 sierpnia). Część pierwsza.
Janusz Kozłowski
Senlis – Wystartuje po dłuższej przerwie, miał drobne problemy zdrowotne. Może nie zaprezentować jeszcze pełni swojego potencjału.
Wanash – Zrobił postęp. Nie wiem, jak wpłynie na niego krótki odstęp między startami.
Granada – Sprawia wrażenie „późniejszej”, a brak doświadczenia w konfrontacji z końmi, które już startowały raczej nie ułatwi jej zadania.
La Reverie i Feisty Bol – Wygląda na to, że płatne miejsca są w ich zasięgu.
Paddytheengineer – Postaramy się zrewanżować klaczy, która go ostatnio pokonała. Liczę na dobry występ.
Eselif – Robi pewne postępy, ale nie jest łatwy do prowadzenia w wyścigu. Zobaczymy, na ile to wystarczy.
Non Ducor Duco – Na treningach prezentuje możliwości zbliżone do Viento Fuerte. W stawce debiutantów trudno cokolwiek przewidzieć, ale stawka wygląda na mocną.
Bold – Mam nadzieję, że zrewanżujemy się Chestnut Rocketowi za Derby.
Jolly Jumper – Nie wyszedł mu wyścig o Nagrodę Kozienic, jednak tam ani tor, ani dystans nie był dla niego korzystny. W tym wyścigu największym minusem jest to, że młodsi rywale poniosą zdecydowanie korzystniejsze wagi.
Wojciech Olkowski
Gelenda – W Oaks potwierdziła, że nasza wiara w nią nie jest bezpodstawna. Dżokej już ją lepiej poznał i liczymy na ich udział w rozgrywce.
Rue Boutebrie – Radzi sobie dobrze, nabiera doświadczenia, podobnie jak młody jeździec, który na niej jeździ. Zgrywają się coraz lepiej i mogą powalczyć o czołowe miejsce.
Cratus – Spodziewałem się po nim nieco więcej, jednak jakoś nie może się przełamać.
Bint Marshal – Rywale nie są poza jej zasięgiem, ale to klacz, która zdecydowanie preferuje jesienne warunki i potrzebuje miękkiej bieżni, żeby się pokazać.
Scarto – Poprawia się małymi kroczkami i chyba jeszcze nie czas, żeby walczył o sukcesy.
Vi Et Armis – Wystartuje po tygodniu od zwycięskiego startu. Jest w formie i liczę na niego.
Adam Wyrzyk
Gad – Późno zaczął sezon i powinien się rozkręcać.
Gloria Gentis – Cieszy mnie fakt, że jest faworytką, bo to pokazuje, że wysoko zaszła. Warto było na nią czekać. Powinna znów się pokazać z najlepszej strony.
Cinamoon – Tym razem ma dżokeja w siodle, więc zobaczymy, czy może dać z siebie więcej.
Karate Cat – Koń o drobnej budowie. Wydaje się bystry, jednak w gronie debiutantów wszystko jest możliwe.
Marynika – W debiucie miała okazję oswoić się z maszyną startową, co powinno zaprocentować. Jeśli się nie pogubi, spodziewam się po niej poprawy.
Montenegrin – Dostał sporo odpoczynku po Derby. W większości przypadków to pozytywnie wpływa na występy moich koni, choć jest to koń nieco bardziej masywny i wymagający pracy. Przed sobą ma jednak jeszcze inne starty, więc podchodzę do tego na spokojnie.
Wiaczesław Szymczuk
Plan – Na treningach radzi sobie dobrze. Do tej pory nie do końca przełożyło się to na jego starty, ale może w końcu się przełamie.
Don Star – Pozytywnie pokazał się w debiucie i utrzymuje się na podobnym poziomie. Zakładam, że będzie widoczny.
Hayan Al Khalediah – Sprawiał trochę problemów jeźdźcowi. Tym razem pobiegnie w okularach i liczę, że wpłynie to na niego pozytywnie.
Akira Yasha – Sprawia pozytywne wrażenie i powinna się stopniowo poprawiać, choć wiele wskazuje na to, że trafiła na mocnych przeciwników z czołowych stajni.
Grace – W gonitwach handikapowych korzystała z biegania pod niższymi wagami. Płatne miejsce wydaje się być w jej zasięgu.
Michał Borkowski
High Hope – Dopiero niedawno rozpoczęła karierę i chociaż ładnie się zaprezentowała w drugim starcie, może jej trochę brakować doświadczenia.
Black Flash – Całkiem nieźle się rusza i sprawia wrażenie bystrego. Może się pokazać, choć wiele będzie zależało od tego, na jakich trafił rywali.
Wagi – Nie do końca poradził sobie w starciach z najlepszymi, więc schodzimy na nieco niższy poziom.
Mazouri – Dystans mu odpowiada i stać go na niezły wynik.
Sergey Vasyutov
Szuler – Jest dość masywny i raczej silny niż szybki, dlatego elastyczna bieżnia bardziej by mu sprzyjała. Oczekuję poprawy w porównaniu z pierwszym startem.
Zartan – On może potrzebować więcej czasu, żeby się rozkręcić.
Wans – Zgubił trochę kilogramów po debiucie i nabrał doświadczenia. Powinien się trochę poprawić.
Fairplay RP – Został zapisany grupę wyżej, ale płatne miejsce jest w jego zasięgu. Tym razem pobiegnie w okularach i mam nadzieję, że to na niego wpłynie pozytywnie.
Andrzej Laskowski
Neve – Miała dłuższą przerwę i musi się na nowo wciągnąć w sezon. Jesienne warunki powinny jej bardziej sprzyjać.
Apricus Forta – Jego start stoi pod znakiem zapytania.
Łukasz Such
Oxy Gal – Rozkręca się. To masywny, silny koń, więc potrzebował nieco czasu, żeby się rozkręcić. Niewątpliwie bardziej sprzyjałby mu elastyczny lub miękki tor. Liczę na dobry występ.
Invincible Fairy – Po dwóch wygranych w słabszych stawkach ma poprzeczkę zawieszoną wyżej. Niestety, nie dość, że rywale są bardziej wymagający, to dystanse nie są dla niej optymalne, jednak gdzieś musi biegać.
Justyna Domańska
HM Al Fayza – W ostatnich tygodniach dość ciężko pracowała, więc zobaczymy, jak to na nią wpłynie. Wcześniej jakby nie dawała z siebie wszystkiego.
