Blisko setka koni w zapisie na ostatni dzień wyścigowy na Służewcu!

Przed nami dwudniówka kończąca tegoroczne zmagania na polskich torach. Do rozegrania pozostało 16 gonitw, w tym pięć o nagrody imienne na poziomie I grupy. Szczególnie imponujące są zapisy na niedzielę. Z wyjątkiem biegu o Nagrodę Hipokratesa, zapowiada się, że wszystkie pozostałe będą licznie obsadzone. W zapisie na ten dzień znalazło się aż 99 koni, a więc średnio ponad 12 na wyścig! Najbardziej interesująco zapowiada się ten ostatni, Zamknięcia Sezonu – tego po prostu nie można przegapić!

Pod średniej liczby uczestników względem będzie to rekordowy mityng sezonu. Liczne pola zapowiadają ciekawą rywalizację, wysoki poziom sportowy i duże emocje w totalizatorze. Tych nie zabraknie także w sobotę, ponieważ na ten dzień przypada kumulacja septymy, która nie została trafiona w niedzielę. Oba mityngi rozpoczną się o godzinie 10.30.

O tej porze w sobotę dwuletnie klacze zmierzą się w walce o Nagrodę Upsali (I gr., 1400 m). Mocny skład do boju posyła walczący o tytuł czempiona trenerów Maciej Jodłowski. Wystawiana przez niego Atlantic Diamond od początku była wysoko oceniana w stajni. Po trzech rozczarowujących startach, w końcu odniosła imponujące zwycięstwo, a niedawno pozytywnie wypadła w Nagrodzie Efforty, zajmując piąte miejsce w konfrontacji z najlepszymi reprezentantkami rocznika. Dużo mniej doświadczona jest Cotai Spirit, która na początku października odniosła imponujące zwycięstwo w słabej stawce na Partynicach. Jej możliwości stanowią zagadkę. Nouki zadebiutowała przed tygodniem, ale przebiegła zdecydowanie słabiej i wypada przyznać jej mniejsze szanse.

Atlantic Diamond wygrywa dowolnie wyścig I grupy (fot. Tor Służewiec)

Karierę od zwycięstwa, także pod wodzą Macieja Jodłowskiego, rozpoczęła Space Bear. Obecnie klacz jest przygotowywana przez Oliwię Szarłat i pozostaje trudna do oceny na podstawie pojedynczego startu. Bez zwycięstwa biegają na razie Isera i Seric. Wraz z debiutującą Adelajde zdają się mieć mniejsze szanse na udział w rozgrywce, choć Isera potrafiła się pozytywnie pokazać, więc to ona jest ewentualną kandydatką do sprawienia niespodzianki.

Dwie godziny później, na sprinterskim dystansie, trzyletnie i starsze folbluty zmierzą się w rywalizacji o Nagrodę Pawimenta (I gr., 1200 m). Wśród dziewiątki uczestników znalazła się czwórka, która przed rokiem także wzięła udział w tej gonitwie. Zwyciężyła wówczas Regina Force przed Espresso, natomiast Auerbach i Louisville zajmowały miejsca szóste i siódme. Tegoroczną edycję można jednak uznać jako rewanż za niedawno rozegraną na nieco dłuższym dystansie Nagrodę Dżudo (1400 m). Belly Boy wówczas na ostatnich metrach sensacyjnie pokonał Auerbacha i Espresso, a całą trójkę dzieliły na celowniku centymetry. Niewiele za nimi finiszowała także Perfect Position, dobrze dysponowana w drugiej części sezonu. Ta czwórka, wraz z Reginą Force, wydaje się najpoważniejszymi kandydatami do rozgrywki.

Belly Boy (pierwszy od lewej) niedawno sprawił sensację w biegu o Nagrodę Dżudo (fot. Tor Służewiec)

Sobotnie zmagania zakończy bieg o Nagrodę Sasanki (I gr., 2000 m) dla trzyletnich klaczy czystej krwi arabskiej hodowli krajowej. Stawka wydaje się bardzo wyrównana i w zasadzie żadnej z uczestniczek nie można skreślać, a o ostatecznym wyniku może zadecydować forma dnia.

Na niedzielę przewidziano dwie gonitwy I grupy. O godzinie 12.30 ciekawie zapowiadające się dwulatki powalczą o Nagrodę Hipokratesa na dystansie 1300 m. W tym gronie mamy uczestników pozagrupowych biegów – piątego w Mokotowskiej Nomas Fahada, drugą w Cardei Tomiris oraz szóstą w Efforty Light of Treville. Duże możliwości wydają się mieć także Royal Angel oraz niedawny debiutant – Wind Charger, który w dobrym stylu pokonał rywali. Outsiderami będą Totus KR oraz Pianista.

Ostatni tegoroczny wyścig na Służewcu, o Nagrodę Zamknięcia Sezonu (2000 m), tradycyjnie zgromadził mocną, ale tym razem również wyjątkowo liczną stawkę. W zapisie znalazło się aż 15 koni! Dla kilku uczestników rok 2025 okazał się znakomity. Aż cztery zwycięstwa odniosła Gloria Gentis, której wyraźnie sprzyjają jesienne warunki. Korzystniejszy byłby dla niej dłuższy dystans, ale niewątpliwie z klaczą trzeba się liczyć. Trzy razy, na nieco niższym poziomie, wygrywała Fargesia. W ostatnich tygodniach osiągnęła bardzo wysoką formę, co w połączeniu z korzystną wagą nie pozwala jej lekceważyć. Programowym faworytem jest uczestnik Derby, Black Mahal. Trzyletni ogier trochę rozczarował w gonitwach pozagrupowych, ale dwa zwycięstwa na poziomie I grupy stawiają go wysoko w hierarchii. Warto zwrócić uwagę także na Dynamo Bluesa, który rozpoczął sezon od wygranej w Memoriale Tomasza Dula (I gr.), a ostatnio ponownie minął celownik jako pierwszy. Jego atutem będzie korzystna waga.

Black Mahal (fot. Tor Służewiec)

Po dwie wygrane zanotowały także utalentowana Intonacja, rozkręcająca się Watching oraz najmniej doświadczony z całej stawki Zinight (ma za sobą tylko trzy starty). Kilka niespodzianek potrafiły sprawić Money Money i Wirtuoz, chociaż wydaje się, że wracające do wysokiej formy Boitdanssonblanc praz Domindar mogą tym razem być groźniejsze. Zagadkę stanowi Lennon, który po fantastycznym starcie w Westminster Freundschaftspreis (pokonał wówczas późniejszego triumfatora Wielkiej Warszawskiej, Bremena), dwukrotnie bardzo zawiódł, przybiegając w odstępie. Wydaje się, że mniejsze szanse mają rzucony na głęboką wodę Sigismundus Rex, a także rzadko w tym roku oglądane Blushing Meadows i God of War. Warto jednak przypomnieć, że ten ostatni triumfował przed rokiem, pewnie pokonując drugą na celowniku Glorię Gentis!

Znamy już tegorocznego czempiona jeźdźców – po raz trzeci w karierze zostanie nim Sanzhar Abaev (wcześniej 2021 i 2023 r.). Toczy się natomiast zacięty bój o triumf w gronie trenerów. Przed ostatnią dwudniówką trener Adam Wyrzyk ma jedno oczko przewagi nad Maciejem Jodłowskim, ale ubiegłoroczny czempion ma lepszy bilans drugich miejsc, więc różnica jest minimalna. O ostatecznej klasyfikacji może zadecydować każda wygrana!


Krzysztof Romaniuk

Na zdjęciu tytułowym God of War wygrywa Nagrodę Zamknięcia Sezonu 2024 (fot. Tor Służewiec)

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły