Ladies Day i 10 000 zł w kwincie. Wyjątkowy czwartek na Partynicach

Już dzisiaj rozegrany zostanie najważniejszy wyścig płaski wrocławskiego sezonu – Nagroda Konstelacji. W programie znalazła się również gonitwa z cyklu Women Power Series- Memoriał Kasi Litwiniuk oraz próba generalna przed skoczkami celującymi w najważniejsze wyścigi drugiej części sezonu – świetnie obsadzony Wrocławski Trial. To wszystko w ramach Ladies Day. A dla graczy … oprócz popularnych we Wrocławiu zakładów prostych tym razem jest też 10 000 zł w kwincie.

Mało który dzień w polskim kalendarzu wyścigowym jest tak różnorodny, jak dzisiejszy Ladies Day we Wrocławiu. W programie znalazło się osiem gonitw i praktycznie w każdej będą smaczki.

Dzień rozpoczynamy o 14:00 od Nagrody Rutena, w której, po raz pierwszy w tym roku, będziemy mogli podziwiać trzylatki rozpoczynające przygodę z gonitwami płotowymi. Zapisanych zostało tylko sześć koni, wśród nich pozytywnie sprawdzony na długim dystansie Monsigneur, którego trener Grzegorz Witold Wróblewski ma świetną passę w tym roku. Przygotowywane przez niego konie odniosły trzy zwycięstwa i zajęły dwa drugie miejsca na Partynicach w zaledwie ośmiu startach! Groźną rywalką może być Malagenia reprezentująca team Zalewscy-Pałczyński, który święci w tym roku niemałe sukcesy w gonitwach skakanych. Pozostałe konie też mają swoje atuty, więc mimo skromnej obsady zapowiada się niezwykle emocjonujące otwarcie dnia. Od pierwszej gonitwy rozgrywana będzie również tripla otwarcia z podwyższoną pulą.

Od drugiej gonitwy ruszamy z kwintą, która, jak na wrocławskie realia, ma bardzo atrakcyjną pulę startową – 10 000 zł. Ta kwota zapewne znacznie urośnie, więc warto przysiąść nad czwartkowym programem i wytypować kilka gonitw do przodu. Zapraszamy też do zapoznania się z naszą rubryką Typy i Szanse, gdzie oceniamy szanse koni w oparciu o dane statystyczne (WRK) i robimy krótkie analizy opisowe dla każdej gonitwy.

Wyścig drugi to płotowa Nagroda Wrocław Fashion Outlet, w której zaprezentuje się nietuzinkowa Masked Price. Klacz zyskała już u kibiców miano najbardziej pechowego konia w Polsce, bo pomimo dużego talentu skokowego nie udało się jej jeszcze wygrać gonitwy. Tym razem spróbuje swoich sił w płotach (jej specjalnością są gonitwy przeszkodowe), w których startowała tylko raz w karierze – na poziomie G1 we Włoszech, gdzie nie poradziła sobie z mocną konkurencją. Czy ponownie znajdzie się ktoś lepiej dysponowany od niej? Groźny może być czeski Ivo, z dobrej strony pokazała się nabierająca doświadczenia Pianistka, a Karak i Classic Riley w przeszłości prezentowały dobry poziom, ale kontuzje i przerwy w startach sprawiły, że trudno ocenić je na chwilę obecną. Nie można też skreślać Dżazmana, który w wyścigach płaskich pokazał potencjał, ale nie ukończył dwóch wyścigów płotowych.

O 15:10 ruszy trzecia gonitwa dnia – rozgrywany w ramach Women Power Series Memoriał Kasi Litwiniuk. To będzie płaski wyścig bez zdecydowanego faworyta. Z dobrej strony pokazała się ostatnio Miss Equus, której stajnia zaprezentowała fenomenalną formę podczas ostatniego dnia wyścigowego we Wrocławiu. Mocno liczony będzie zapewne Spaggiari, na którym pojedzie przeżywająca najlepszy okres w karierze Karolina Kamińska. Nie można też lekceważyć Dacinniego, który co prawda nie startował jeszcze w tym roku, ale dwa poprzednie sezony zaczynał od wygranej. W siodle ma doświadczoną Sabinę Mokrošovą. A przecież jest jeszcze dobrze dysponowana Belarda.

Po 35 minutach wracamy na wewnętrzną bieżnię z Gonitwą o Puchar Galerii Wnętrz Komar s.a. – Pęd ku Doskonałości 2026. Z wyścigu został wycofany faworyt Anfield. W tej sytuacji rosną szanse na pierwszą wygraną w sezonie bardzo solidnego w tej dyscyplinie Fast Devila. Pokonać będzie musiał frontową Simeonę z jednym z najlepszych jeźdźców za naszą południową granicą Lukášem Matuskim w siodle oraz rozpoczynającego sezon, dobrego w przeszłości Rayden Dubai. Z ogromnym zainteresowaniem będziemy też czekać na występ debiutującego w gonitwie płotowej Boitdanssonblanca, na którym pojedzie legenda polskich wyścigów skakanych – Zdzisław Lica.

Piątą gonitwą w programie jest Nagroda Konstelacji. Na starcie stanie bardzo interesująca stawka z dwoma klaczami zagranicznymi. Z Niemiec przyjedzie Poppy Pimento, a z Czech Zarkeya. Wydaje się, że prezentują one niższy poziom od polskich reprezentantek, ale na pewno nie można ich lekceważyć. Zarkeya nie ma na koncie takich osiągnięć jak Vignetta (i jest od niej niżej klasyfikowana), która pokonała w sierpniu 2025 Glorię Gentis w Nagrodzie SK Krasne, a Poppy Pimento rywalizowała na niższym poziomie w Niemczech (dwie wygrane w ausgleich IV) i maksymalnie na 1600 metrów. Trenerem tej drugiej jest Gunter Richter, którego Cherub Rock wygrała tę gonitwę przed rokiem.

Wyścig wydaje się mieć dwie faworytki. Gloria Gentis zalicza się do czołówki polskich klaczy, a w wyścigu poniesie bardzo korzystną wagę. Ma sporo atutów, ale nie można skreślać też Place Fontenoy, która co prawda poniesie aż 6 kilogramów więcej od rywalki, ale ma na koncie międzynarodową karierę (Francja-Niemcy-Włochy) i przyzwoity, chociaż zapewne poniżej oczekiwań, start w Nagrodzie Golejewka, gdzie przegrała z najlepszymi ogierami w Polsce.

Kwintę kończymy Wrocławskim Trialem – pierwszym wyścigiem przeszkodowym czwartkowego programu. Niestety nie dojdzie do oczekiwanego starcia dwóch najlepszych stiplerów w Polsce It’s Highesta i Trurla, ponieważ ten drugi został wycofany. W tej sytuacji zdecydowanym faworytem będzie It’s Highest, a jego najgroźniejszym konkurentem powinien być Master Westminster. Czarnym koniem gonitwy może się okazać Reggaeton, który dużo zyskuje wraz z wydłużaniem dystansu, a w siodle (po zmienię) będzie miał Lukáša Matuskiego. „W gazie” są konie trenera Wróblewskiego: Poirot i Isundur, ale oba przegrywały już w tym roku z It’s Highestem.

Poza kwintą znalazły się ostatnie dwie gonitwy.

Nagroda Lotto będzie wyścigiem pocieszenia. Po wycofaniu Marleya oraz Razem Ty i Ja na starcie stanie tylko piątka koni. Szanse ma praktycznie każdy, ale faworytów będzie dwóch: Time Secret i Black Flash.

Dzień zakończymy o 18:15 Nagrodą majora Jerzego Zaniewskiego. Wzorowo rozwija się kariera Irpienia, który rozkręcał się w gonitwach płotowych, kończąc poprzedni sezon przekonującym zwycięstwem nad najlepszymi w tej dyscyplinie rówieśnikami. Tegoroczne starty rozpoczął od wygranej w stiplowej Nagrodzie podpułkownika Karola Rómmla, gdzie z zapasem pokonał większość dzisiejszych konkurentów.

Zapraszamy na relację z gonitw we Wrocławiu i Francji na TrafOnline.pl. Dzisiejszy program otwieramy o 12:16 wyścigiem kłusaków z Pontchateau (specjalne pule na otwarcie dnia), a kończymy o 18:23 wyścigiem z Longchamp.

WS

Na zdjęciu – Gloria Gentis (fot.Tor Służewiec)

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły