Typy i Szanse – Służewiec, niedziela 5 lipca

Zapraszamy do zapoznania się z Typami i Szansami na dzień derbowy.

Gonitwa 1

Licznie obsadzony handikap. Nieźle wypadła w sezonowym debiucie Lorenza, która w parze z niesamowicie skutecznym Szczepanem Mazurem uzyskała najwyższy ranking w tej wyrównanej stawce. Postępy zrobił Alihandro i Quick As Thunder, natomiast Rysiek biegał w mocniejszych stawkach. Summer Gold ma na koncie dwa czwarte miejsce – ostatnio w niezłych koniach, pozytywnie spisuje się też Damina. Wyścig nie będzie miał zdecydowanego faworyta.

Lorenza – nieźle rozpoczęła sezon, powinna zrobić postępy

Gonitwa 2

Czwórka dwuletnich debiutantek. Neue Welt jest córką niemieckiego sprintera Waldpfad i niebieganej Namiki – córka blacktypowej sprinterki Namery. Mangusta jest po świetnym sprinterze, bardzo dobrym reproduktorze No Nay Never. Jej matka ma status black type, a w stadzie dała niezłe potomstwo, w tym sprintera z notą ponad 100 funtów. Tytania jest córką szybkiego Kodi Beara i mającej na koncie wygraną w maidenie na 1800m Lily For Ever. Juultje pochodzi z premierowej stawki po dobrym średniodystansowcu – State of Rest (na razie z siedmiu koni, które wyszyły do starty zwyciężył jeden). Jej matka biegała i wygrywała na dystansach powyżej 2000m.

Gonitwa 3

Najwyższy ranking zdobył Smoke Plume, który od udanego startu w Nagrodzie Rulera (trzecie miejsce) nie biegał na tak krótkim dystansie. Znakomite wrażenie sprawiła ostatnio Bint New Bay, która pod ulgą wagi pokonała czołówkę krótkodystansowców. Teraz wszystkie konie pobiegną pod wagami wieku, a dystans jest o 200m dłuższy. Kolejny w rankingu Zinight trochę rozczarowuje w tym roku, co nie znaczy, że nie poprawi się. Sunny Silence odbudowała się i prezentuje solidny poziom, natomiast należące w ubiegłym roku do czołówki Black Angel i Heaven Give Enough na razie biegają poniżej oczekiwań. Dużą niewiadomą będą startujące dotąd we Francji Zoar i Nurlat. Nurlat w świetnym stylu wygrał dobrze obsadzony wyścig, więc powinien być w stanie tu powalczyć. Nie startował jednak od lutego.

Bint New Bay – w tej wyrównanej stawce to ona miała najbardziej efektowny ostatni start

Gonitwa 4

Enjoy Your Dream przegrała o nos bieg o Nagrodę Soliny, a Nympha w korespondencyjnym pojedynku była czwarta w Nagrodzie Iwna. Z pozostałych koni wyróżniły się California Start i delikatna Mojra, które zajęły premiowane lokaty w Soliny.

Nympha – nieźle wypadła na tle ogierów w rozegranej mocnym tempem N.Iwna

Gonitwa 5

Drugi wyścig dla koni dwuletnich, równie skromnie obsadzony. Rith Leat jest synem Footstepsinthesand, który dał wielu zwycięzców gonitw w Polsce, których charakteryzowała głównie szybkość. Jego pierwsza matka nie biegała, ale kolejne trzy mają status black type. Magic Marcy jest dobrze oceniany przez trenera. Ojcec Make Belive to średniej klasy reproduktor (dał oczywiście świetnego Mishriffa), a matka Kesia wygrała jeden wyścig – maiden na 2400m. The Call of Ktulu jest po Saxon Warriorze, po którym w Polsce biegały tak dobre konie, jak: Akira Yasha, White Rocket, Savigny, czy reprezentujący te same barwy Tornado of Souls. Jego matka wygrała wyścig we Francji. Dakota jest synem De Treville i zwyciężczyni niemieckiego Listed, która w hodowli dała m.in. zapisanego do niemieckiego Derby 2026 Kairosa.

Gonitwa 6

Na starcie zobaczymy wielką trójkę: zwycięzcę sprzed roku Jolly Jumpera, Konia Roku Bremena i Bolda, który w Nagrodzie Widzowa łatwo pokonał tą dwójkę. Wskazania publiczności prawdopodobnie będą podzielone między będącym w gazie Boldem, a Bremenem, od którego oczekujemy poprawy.

Bremen – wygrał na tym dystansie pod Kieranem Shoemarkiem Wielką Warszawską w wielkim stylu

Gonitwa 7

Derby rządzi się swoimi prawami, a tegoroczna edycja będzie miała kilka znaków zapytania. Jednym z nich będzie forma Only Luck i Akiry Yashy, czyli triumfatorek klasyków na milę po wojażach zagranicznych. Swoich zwolenników będzie miał zapewne Rondnoir, który przegrał Iwna przez nonszalancję jeźdźca, co jednak nie umniejsza wartości wygranej Aksiosa, który idzie z formą do przodu. Starred to bardzo utalentowany koń, ale chyba nie w dystans, a Birmingham w głównych sprawdzianach przegrywał z dzisiejszymi rywalami. Niedoceniony w WRK jest Time For The Star, który wydaje się być koniem stworzonym do biegów dystansowych, ale zapewne wolałby miękki tor.

Rondnoir – nabiera doświadczenia w ekspresowym tempie, ma szansę na rewanż za Iwna

Gonitwa 8

Przełamał się ostatnio Oscar Moon i zapewne będzie miał tu wielu zwolenników. Tomiris zalicza się do zaplecza czołówki trzyletnich klaczy na dystansach do 1600m, natomiast Stella dal Cielo sprawia wrażenie nieco bardziej dystansowej (chociaż rodowód podpowiada co innego). Z grona faworytów nie można skreślać Nagiego Instynkta, dla którego ostatnio dystans był raczej za długi.

Oscar Moon – łatwo wygrał na 2000m, jeżeli skrócenie dystansu nie będzie dla niego problemem, powinien się liczyć

Gonitwa 9

Po wycofaniu Senlisa wyścig nie będzie miał wyraźnego faworyta. Dobrze radzi sobie Fa Mulan, która powinna walczyć z doświadczonymi Umberto i Domindarem o miejsca w czołówce. Obudziła się Gelenda, a niedoceniana w tym wyścigu Ranevskaya starciła ostatnio do Gelendy niewiele ponad długość.

Fa Mulan – w parze ze Szczepanem Mazurem powinna walczyć o wygraną

Udostępnij

Powiązane artykuły

Zbliżające się wydarzenia

Najnowsze artykuły