W sobotę, 14 lutego 2026 roku, na torze King Abdulaziz w Rijadzie dokonała się historia. Japoński czempion Forever Young, trenowany przez legendarnego Yoshito Yahagiego, jako pierwszy koń w dziejach został dwukrotnym triumfatorem Group 1 Saudi Cup. Najbogatszego wyścigu świata, z pulą 20 milionów dolarów.
Wyścig od początku trzymał w napięciu. Tempo dyktowały Banishing (USA) oraz Thundersquall (GB), a tuż za nimi czaił się jeden z faworytów amerykańskiej publiczności, Nysos. Jednak to, co wydarzyło się na wyjściu na prostą finiszową, było popisem dżokejskiego kunsztu młodego Ryusei Sakaia. Sakai idealnie wykorzystał lukę przy wewnętrznej barierce, wyprowadzając Forever Younga na dobrą pozycję do finiszu. W ostatnich 400 metrach doszło do pojedynku „łeb w łeb” z Nysosem. Japoński 5-latek, który w 2025 roku wygrał Saudi Cup po walce z Romantic Warriorem oraz zdobył Breeders’ Cup Classic, raz jeszcze pokazał, że gdy złapie rytm i wyjdzie na prowadzenie, jest niemal niemożliwy do wyprzedzenia.
Forever Young minął celownik z przewagą jednej długości przed Nysosem, osiągając czas 1:51.027. Trzecie miejsce, po świetnym finiszu z tyłu stawki, zajął Tumbarumba (USA), wyprzedzając Bishops Bay (USA). Piąte miejsce zajął Luxor Cafe.
Po samym wyścigu mogliśmy usłyszeć wypowiedź zwycięskiego dżokeja: „To niesamowity koń. Po prostu mu ufam. Nie czułem żadnej presji, to moja praca. Jestem z niego dumny i dziękuję całemu zespołowi”.
Tuż po finiszu widać było wzruszenie trenera Forever Young, który powiedział: „Czułem ogromną presję, bo miałem w stajni najlepszego konia w stawce. To nie mój trening czyni go wielkim, on po prostu urodził się czempionem. Teraz naszym celem jest Dubai World Cup. Spróbujemy wygrać go w tym roku”.
Dla Forever Younga był to już trzeci triumf podczas mityngu w Rijadzie (przypomnijmy, że jako 3-latek w 2024 roku w fenomenalnym stylu wygrał Saudi Derby), co ostatecznie ugruntowało jego status absolutnej legendy saudyjskiego toru.
Amerykański niedosyt
Legendarny trener Bob Baffert nie krył sportowego rozczarowania, mimo drugiego miejsca Nysosa. „W tym wyścigu jest jak w Kentucky Derby – jeśli nie wygrywasz, drugie miejsce nie cieszy tak bardzo. Nysos pokazał się z dobrej strony, ale Forever Young jest po prostu zbyt mocny” – podsumował Baffert, dodając, że jego drugi koń, Nevada Beach (12. miejsce), zupełnie nie poradził sobie tego dnia z nawierzchnią. Jak oświadczył amerykański trener, konie wracają do USA, co oznacza, że nie zobaczymy ich w marcu podczas Dubai World Cup.
Sukces Forever Younga to potężny zastrzyk finansowy. Tylko za to jedno zwycięstwo stajnia zainkasowała 10 milionów dolarów. Cały dwudniowy mityng Saudi Cup 2026 po raz kolejny udowodnił, że Rijad stał się nową stolicą światowych wyścigów, przyciągając najlepsze konie z trzech kontynentów. Dzięki łącznej puli nagród wynoszącej blisko 40 milionów dolarów oraz towarzyszącej mu konferencji Asian Racing Conference, wydarzenie to wyznaczyło standardy sportowej rywalizacji na najwyższym poziomie.
AMS
Zdjęcie – JCSA
